Tag: sport

Biegnij Warszawo 2012

To był najchłodniejszy bieg Biegnij Warszawo od początku świata.

I bardzo dobrze!

Temperatura +10°C i zachmurzone niebo sprzyjały biciu rekordów życiowych, co skrupulatnie wykorzystałem.

Oto tabela moich dotychczasowych wyników uzyskanych w tej imprezie (dystans 10 kilometrów):

Chciałem osiągnąć czas poniżej 53 minut i udało się. Tradycyjnie razem ze mną z dystansem zmagały się moje kochane dzieciaki i też pobiegły szybciej niż w ubiegłym roku. A Pani TesTeqowa kibicowała nam z entuzjazmem i zapamiętaniem.

Było fajnie!

Biegnij Warszawo 2012

Zasuwaj, a będzie ci dane

W wywiadzie udzielonym po zdobyciu olimpijskiego srebra w rzucie młotem, nasza znakomita miotaczka Anita Włodarczyk powiedziała:

Zaraz po wejściu na stadion spojrzałam w niebo i pomyślałam, aby „Kama” była ze mną. I była. Kiedy wchodziłam do koła przed piątym i szóstym rzutem też patrzyłam w górę i prosiłam Kamilę, żeby rzucała razem ze mną. Dziękuję jej i dedykuję ten medal.

Buty „Kamy” miałam od trzech lat. Na ostatnim zgrupowaniu, w ośrodku „Cetniewo” we Władysławowie, wyjęłam je pierwszy raz z szafki i zacząłem rzucać, aby „dotrzeć”. One mi pomogły, rękawica mi pomogła i po 12 latach znów Polka ma medal w tej konkurencji.

Nie chciałbym urażać niczyich uczuć, ale nie przesadzajmy. Nie zrzucajmy odpowiedzialności za nasze wyniki na zmarłych kolegów, członków rodziny lub uwielbianych idoli. Pamięć o nich jest bardzo ważna, zadedykowanie im sukcesu to wspaniały dowód naszego szacunku, ale stwarzanie wrażenia, jakoby to oni odwalali za nas całą robotę, jest niewłaściwe i niewychowawcze.

Anita Włodarczyk przez ostatnie cztery lata harowała jak wół. Nie tylko rzucała młotem pod mostem w Poznaniu, ale też budowała siłę i wydolność organizmu, podporządkowując się schematom i harmonogramom opracowanym przez znających się na rzeczy trenerów. Jej srebrny medal to nie wynik zbiegu okoliczności, farta czy wpływu sił nadprzyrodzonych. To efekt skutecznej pracy zespołowej i olbrzymiej determinacji samej zawodniczki.

To samo dotyczy działalności gospodarczej. Zakładając firmę, nie licz, że ktoś wyciągnie magiczną różdżkę i stanie się światłość. Bierz się do roboty, miej wizję swojego celu i z pełnym zaangażowaniem zasuwaj w obranym kierunku. Dopiero wtedy możesz liczyć na wsparcie duchów przeszłości.

Szaranowiska olimpijskie

Transmisją uroczystości otwarcia igrzysk Telewizja Polska rozpoczęła trzytygodniowy festiwal oralnych popisów Włodzimierza Szaranowicza i gromadki jego pilnych uczniów. Kolorowe obrazki mknące do nas z olimpijskiego Londynu są jedynie mdłym tłem, dekoracją dla elokwencji i potoku słów dobywających się z niestrudzonych gardeł naszych komentatorów.

Dzięki nim poznajesz nieznane fakty z życia każdego sportowca, jego wyniki podczas zawodów w Pułtusku w 2002 roku i imię drugiej żony jego dziadka. Szczęka ci opada, gdy słuchasz tych napęczniałych wiedzą, chodzących encyklopedii. A oprócz tego dowiadujesz się, co przed chwilą zobaczyłeś na ekranie i co być może ujrzysz niebawem.

Zawodniczki w skupieniu strzelają do tarcz, cała sala milczy, jak makiem zasiał, tylko nasz sprawozdawca gada, jak najęty. To spektakl jednego aktora, lecz nie jest nim z pewnością nasza srebrna medalistka. Polski orator strzela słowami niczym karabin maszynowy – wszak cisza byłaby świadectwem jego zbędności…

Czyżby te tysiące niepotrzebnych słów miały stanowić dowód, że obecność naszych komentatorów w Londynie to dobra inwestycja, która służy wypełnieniu misji edukacyjnej telewizji publicznej?

Panowie!

Czy słyszeliście kiedyś komentarz Bohdana Tomaszewskiego?

Bo ja nie.

Dopiero skupiając się, odkrywam, że jego głos jest dopełnieniem transmitowanego wydarzenia. Nie zastępuje go.

Bohdan Tomaszewski nie boi się ciszy. Wie, że nie wolno niszczyć atmosfery sportowego spektaklu, że jego rolą jest zaproszenie nas do wspólnego przeżywania rywalizacji herosów, a nie prowadzenie wykładu pod tytułem: „Przeczytałem w internecie i ode mnie się dowiecie.”

Chodzi bowiem o to, żeby:

Niewiele mówiąc, powiedzieć wszystko.

Co niniejszym czynię.

Zwrot w biznesie

W żeglarstwie zwrot służy do zmiany kursu. Czasem jest wymuszony przez kształt akwenu, czasem przez zmianę kierunku wiatru, czasem pozwala uniknąć kolizji z innym jachtem, a czasem służy jedynie rozrywce lub ćwiczeniu umiejętności sternika i załogi. Choć bywa ryzykowny (szczególnie zwrot przez rufę), w większości przypadków przybliża łódź do celu rejsu. Ale nie zawsze. Bo zwrot jest tylko hipotezą, którą sternik zweryfikuje dopiero po jego wykonaniu. Wtedy okazuje się, czy był on korzystny, czy wiatr się znowu nie odwrócił i czy nie należy czym prędzej ratować się kolejnym manewrem.

Nie inaczej jest w biznesie. Nierzadko występuje sytuacja, kiedy dalsza żegluga pierwotnie wybranym kursem grozi wpłynięciem na mieliznę. Wówczas konieczny jest zwrot, czyli pivot. W swojej książce „The Lean Startup: How Today’s Entrepreneurs Use Continuous Innovation to Create Radically Successful Businesses” Eric Ries definiuje 10 typów zwrotów w biznesie:

  1. Zwrot ku szczegółowi (Zoom-in Pivot) polegający na skupieniu się na jednym z elementów dotychczasowego, złożonego produktu i uczynieniu właśnie jego wiodącym produktem.
  2. Zwrot ku ogółowi (Zoom-out Pivot) polegający na uczynieniu dotychczasowego, prostego produktu jednym z elementów nowego, złożonego produktu.
  3. Zwrot ku innej grupie klientów (Customer Segment Pivot) polegający na redefinicji grupy docelowej, do której adresowany jest produkt.
  4. Zwrot ku innej potrzebie klientów (Customer Need Pivot) polegający na redefinicji (identyfikacji bardziej palącego) problemu klienta, który może rozwiązać zrepozycjonowany produkt.
  5. Zwrot ku platformie (Platform Pivot) polegający na przejściu od oferowania aplikacji do oferowania platformy umożliwiającej uruchamianie różnych aplikacji (własnych i dostarczanych przez innych producentów).
  6. Zwrot ku innej architekturze biznesu (Business Architecture Pivot) polegający na zmianie oferty z masowej o niskiej marży na ograniczoną o wysokiej marży (lub na odwrót).
  7. Zwrot ku innej formie zarabiania (Value Capture Pivot) polegający na zmianie sposobu, w jaki firma jest wynagradzana za swoje usługi.
  8. Zwrot ku szybszemu wzrostowi (Engine of Growth Pivot) polegający na zmianie strategii rozwoju przedsięwzięcia. Często wiąże się to ze zwrotem ku innej formie zarabiania.
  9. Zwrot ku innemu kanałowi (Channel Pivot) polegający na zmianie kanału dystrybucji oferowanych produktów i usług.
  10. Zwrot ku innej technologii (Technology Pivot) polegający na zmianie środków technicznych służących do wytworzenia oferowanych produktów i usług.