Tag: kreatywność

Republikańska sztuka

REPUB1Kiedy 28 lipca 2018 roku odeszła Kora, największa poetka polskiego rocka, natychmiast sięgnąłem po – czekającą od pewnego czasu na swoją kolej – książkę Piotra Stelmacha „Lżejszy od fotografii – o Grzegorzu Ciechowskim”. Zawsze byłem i nadal jestem fanem Republiki, a jej lidera uważam za największego poetę polskiego rocka. Tak, tak, to właśnie on był głosem pokolenia, które dojrzewało w cieniu zimnowojennych rakiet wycelowanych w terytorium Polski.

Czytaj dalej…

Smoot

SMOOTJakiś czas temu chwaliłem wspaniałą pracę Piotra Tarczyńskiego, który znakomicie przetłumaczył na język polski powieść „Sprzedawczyk” Paula Beatty’ego i w dodatku opatrzył swój przekład wieloma ciekawymi przypisami. W jednym z tych przypisów wyjaśnił, czym jest smoot. Definicja tego terminu godna jest zaiste poprimaaprilisowego poniedziałku!

Czytaj dalej…

Permanentny niedobór

„Większość ludzi nie potrafi określić, czego dokładnie chce. Ale są stuprocentowo pewni, że tego nie mają.” – Alfred E. Neuman

Nie wiem, czy ten, znakomicie opisujący ludzką naturę, cytat należy rzeczywiście przypisać Alfredowi E. Neumanowi. Nie ulega natomiast wątpliwości, że sam Neuman jest postacią fikcyjną, żyjącą głównie na okładkach amerykańskiego czasopisma humorystycznego „Mad”.

Wracając do tej wiekopomnej myśli: daje ona szerokie możliwości działania każdemu, kto chce zrobić karierę na zaspokajaniu ogólnej ludzkiej potrzeby polegającej na tym, że pragniemy, aby ktoś ciągle zaspokajał nasze kolejne konkretne potrzeby. Nawet wtedy, kiedy one jeszcze nie istnieją.

Zrobił to Bill Gates, wstawiając nam do domów komputery osobiste.

Zrobił to Steve Jobs, wkładając do naszych kieszeni najpierw tysiące piosenek, a potem telefon z ekranem dotykowym i internetem.

Zrobił to Jarosław Kaczyński, dając nam po 500 złotych na dziecko (z naszych własnych pieniędzy, które są nam wcześniej zabierane w postaci podatków).

Jako człowiek myślący zastanów się zatem nad dwiema kwestiami:

  1. Co mógłbyś zaoferować ludziom, żeby dać im satysfakcję zaspokojenia potrzeby, o której istnieniu jeszcze przed chwilą nie mieli zielonego pojęcia?
  2. Czy jesteś pewien, że naprawdę czegoś ci brakuje? Czy twoje życie nie daje ci wystarczających powodów do wdzięczności za to, co masz? Czy warto tracić to z oczu, uganiając się za błahostkami i tandetnymi świecidełkami?

Pomyśl o tym w powalentynkowy poniedziałek – w dzień po „święcie” wymyślonym po to, żeby zaspokoić potrzebę, której nie miałeś…

Umarłeś? Mamy dla Ciebie aplikację!

DEADAPP1

W swoim antyekranowym, antyaplikacyjnym manifeście „The Best Interface is No Interface” Golden Krishna przeciwstawia się panującej obecnie modzie rozwiązywania wszelkich problemów świata przez przylepianie do wszystkiego kolorowych ekranów lub pisanie programiku na smartfon. Jednym z podanych przez niego przykładów jest aplikacja dla zmarłych. Sprytny kamieniarz z firmy Allen Monument Company umieszcza na grobie kod, który można odczytać swoim iPhone’em. Kod ten pozwala automatycznie wejść na stronę internetową poświęconą zmarłemu!

DEADAPP2

Nic mi nie wiadomo o tym, żeby bracia Allenowie, którzy założyli firmę kamieniarską, byli rodziną Davida Allena, tego od metody Getting Things Done. Ale trzeba przyznać, że przedłużyli w nieskończoność „czas życia” swoich klientów. To dopiero osiągnięcie!

DEADAPP3

Firma Allen Monument Company nie żałuje pieniędzy na marketing i reklamę. Już w najbliższych dniach będzie sponsorem lokalnej edycji „Tańca z gwiazdami”. Warto przecież zaistnieć w świadomości wszystkich potencjalnych klientów, nieprawdaż?

DEADAPP5

Skuteczny artysta – do końca

Jak mogłeś przekonać się z poprzednich cytatów, książka „Becoming Steve Jobs: The Evolution of a Reckless Upstart into a Visionary Leader” nie osładza wizerunku Steve’a Jobsa. Wytyka mu jego wady, ale też pokazuje, że z upływem lat ujawniły się jego pozytywne cechy, których wcześniej świat nie miał szansy docenić. Zatem na koniec kilka cytatów opisujących lepszą stronę człowieka, który wyniósł swoją firmę na szczyt wszelkich rankingów biznesowych.

„Jeśli przyjrzysz się prawdziwym artystom, zobaczysz jedno: kiedy stają się naprawdę w czymś dobrzy, dochodzą do wniosku, że mogliby to robić do końca życia i że w oczach świata osiągnęliby sukces. Jednak nie byłby on sukcesem dla nich samych. To jest moment, kiedy artysta decyduje, kim naprawdę jest. Jeśli wciąż gotowi są podejmować ryzyko porażki, pozostają artystami. Tak jak Dylan i Picasso.

Apple jest czymś takim dla mnie. Nie chcę oczywiście zawieść. Kiedy tu wracałem, nie spodziewałem się, że jest aż tak źle, ale i tak musiałem wiele przemyśleć. Konsekwencje tej decyzji dla firmy Pixar, dla mojej rodziny, dla mojej reputacji i wiele innych rzeczy. Ale w końcu zdecydowałem, że cała reszta nie ma znaczenia, bo to jest to, co naprawdę chcę robić. A jeśli dam z siebie wszystko i polegnę, to cóż, przynajmniej dałem z siebie wszystko.” – [Steve Jobs]

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 3337]

„Powodem, dla którego polewasz lukrem swoje wypowiedzi jest to, że nie chcesz, żeby ktoś uznał cię za dupka. A to jest próżność” – wyjaśnia Jony Ive.

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 3597]

Krąg najbliższych współpracowników rozumiał, że zgryźliwego krytycyzmu Steve’a nie należy brać do siebie. Wszyscy nauczyli się, jak to określiła Susan Barnes, „przedzierania się przez te jego wrzaski i docierania do ich prawdziwej przyczyny”. Steve oczekiwał tego od nich i oczekiwał również oporu, gdyby nie miał racji.

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 3607]

„Czy potrafisz skierować na zewnątrz swoje zaangażowanie, inteligencję, energię, talent, zdolności i pomysły, żeby stworzyć coś, co jest jeszcze większe i bardziej znaczące niż ty sam? Na tym właśnie polega wspaniałe przywództwo.” – [Jim Collins]

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 5060]

„Potrafił wyklarować i opisać każdy pomysł znacznie lepiej niż ktokolwiek inny. Myślę, że bardzo szybko dostrzegł mój dobry smak i biegłość w zakresie rozumienia estetyki i formy. Problem w tym, że nie zawsze jestem tak elokwentny, jak bym tego chciał. Czuję rzeczy intuicyjnie, a Steve potrafił odebrać pełne znaczenie tego, do czego zmierzałem. Więc nie musiałem niczego szczegółowo uzasadniać. A potem on wyrażał te idee w taki sposób, na jaki ja nigdy bym nie wpadł. I to jest to, co było takie niesamowite. Trenowałem, jestem już w tym lepszy, ale w oczywisty sposób nigdy nie sięgnąłem jego poziomu.” – [Jony Ive]

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 5545]

Steve Jobs wydoroślał i niesamowicie zmienił się w ciągu swojego życia. Rozwój osobisty jest długim procesem wzmacniania własnych zalet i poskramiania słabości. O Steve’ie można powiedzieć, że w tym pierwszym odniósł wspaniały sukces, a w tym drugim tylko częściowy.

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 5721]

Przez całe swoje życie nie spotkałem się z dowodem na to, że możesz przekonać do ciężkiej pracy osobę, która nie chce ciężko pracować.” – [Steve Jobs]

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 5850]

„Tak jak moje dzieci, wcześnie straciłam ojca. Nie tego chciałam dla siebie; nie tego chciałam dla nich. Ale słońce wnet zajdzie, a potem znowu wstanie i będzie świeciło na nas jutro, pogrążonych w naszym bólu i naszej wdzięczności i będziemy nadal żyć świadomi naszych celów, bogaci wspomnieniami, napędzani pasjami i miłością.” – [Laurene Powell Jobs]

[Brent Schlender, Rick Tetzeli, „Becoming Steve Jobs”, Kindle loc. 6409]