Tag: komunikacja

Krzycz do studni!

STUDNIAPrawdziwe studnie odchodzą w przeszłość. Są już tylko zabytkami. Wypierają je pompy i wodociągi. Prawdziwe studnie, czyli takie okrągłe dziury w ziemi, których ściany wyłożono kamieniami albo cegłami, albo umocniono betonowymi kręgami. Takie z drewnianym daszkiem, pod którym zamocowany jest kołowrót z łańcuchem i wiadrem na końcu. Dlaczego tak się rozczulam nad ich losem? Dlatego, że każdy przedsiębiorca powinien zrozumieć fundamentalną prawdę, którą tylko studnia może mu zdradzić.

Czytaj dalej…

To nie Amazon

AMAZONPostanowiłem skorzystać z usług polskiego sklepu internetowego. Elegancka i funkcjonalna witryna oraz przewidywany czas dostawy od 1 do 3 dni skłoniły mnie do złożenia zamówienia w czwartek o godzinie 22:31. Natychmiast dostałem maila z potwierdzeniem, że operacja zakończyła się sukcesem, a chwilę później kolejnego maila z informacją, że moje zamówienie zostało przekazane do realizacji. „Ho, ho, ho!” – pomyślałem. „Bez przesady! Nie pakujcie moich nowych butów biegowych po nocy!”.

Czytaj dalej…

Fakenews

zwdodupCzymże mógłbym się zająć przed pierwszym kwietnia, jeśli nie informacjami, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością? Primaaprilisowe figle służą jedynie naszej zabawie, jednak w pozostałe dni roku zmyślenia pełnią zupełnie inną rolę. Zarówno dobrą, jak i złą. Gdybyśmy nie potrafili zmyślać, nie powstałyby największe dzieła literatury i kinematografii. Wszak większość z nich mówi o fikcyjnych światach, ludziach i wydarzeniach. Hamlet, Wokulski, Kmicic, Harry Potter i Batman to totalna ściema! Naprawdę. W przeciwieństwie do dinozaurów. ;-)

Czytaj dalej…

10 lat ze zrozumieniem

EDUKACJADziesięć lat temu rozpocząłem swoją krucjatę przeciwko „czytaniu ze zrozumieniem”. To znaczy nie przeciwko samemu „czytaniu ze zrozumieniem”, ale przeciwko używaniu tego zwrotu przez autorów, którzy uwielbiają tak strofować czytelników, żeby podkreślić swoją wyższość. To nie tak! Obowiązkiem autora jest pisanie ze zrozumieniem, czyli takie formułowanie swoich myśli, żeby odbiorca nie miał żadnych wątpliwości co do ich znaczenia.

Czytaj dalej…