Tag: raptularz

BBS #0136: Kawa czy herbata?

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

KAWA-HERBATA-150x150„Kawa czy herbata?” – to chyba najpopularniejsze pytanie, jakie pada podczas każdego spotkania. Na przełomie lipca i sierpnia zastanowiłem się poważnie nad tą kwestią i doszedłem do szokującego wniosku, że… ani to, ani to. Jeśli ani to, ani to, to w takim razie co?

Czytaj dalej…

BBS #0127: Brukarz

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

WARSZAWAPo drugiej wojnie światowej Warszawa powstawała z ruin. Budowano nowe domy, drogi i place, odbudowywano stare. Pewnego razu na jedną z takich budów przyjechał dyrektor przedsiębiorstwa robót drogowych, żeby skontrolować postęp prac. Tu pochwalił, tam zwrócił uwagę, aż wreszcie podszedł do brukarza i spytał: „Jak idzie?”. A brukarz odpowiedział: „Dyrektorze! Do kitu! Tego się nie da tak zrobić!”. Czy wiesz, co zrobił wówczas dyrektor?

Czytaj dalej…

BBS #0120: Herezje

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

GUWERNANTKA-150x150Majówka to niebezpieczny okres. Masz wtedy więcej wolnego czasu i mogą cię dopaść heretyckie myśli. Po raz pierwszy zdarzyło mi się to w szkole podstawowej, kiedy na mojej drodze stanęło pytanie: „Czy Pan Bóg mógłby stworzyć kamień tak ciężki, że nawet On nie mógłby go podnieść?”. Długo szukałem rozwiązania tego problemu, aż wreszcie zrozumiałem, że logika nie może ograniczać Boga, bo to On wyznacza jej granice. Bóg panuje nad logiką i tyle. On i tylko On. No, może jeszcze Chuck Norris.

Czytaj dalej…

BBS #0115: Czternaście lat temu

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

MYLNEWIZ-500x500Nigdy nie zapomnę wsparcia, jakiego czternaście lat temu udzielili mi Czytelnicy Biznesu Bez Stresu. Odeszła wówczas „Uśmiechnięta Pani”, czyli Moja Mama. Dziś chciałbym Wam coś szczerze wyznać. Jak wiecie, moje „Mylneryki” powstały z fascynacji pułapkami poznawczymi oraz egoistycznej chęci wydania najniezwyklejszej książki 2019 roku. Ale po napisaniu pierwszych dwóch stron końcowego rozdziału zatytułowanego „Skąd się wzięły mylneryki?” zrozumiałem, że publikacja ta będzie miała dla mnie jeszcze inne, szczególne znaczenie, które stanie się jej głównym sensem. Pozwól, że dziś na łamach Biznesu Bez Stresu zacytuję ten fragment:

Czytaj dalej…