Tag: finanse

Wielka depresja

wielka-depresjaPrzeczytałem ciekawą książkę. Niewciągającą, ale ciekawą. To „The Great Depression: A Diary” – pamiętnik młodego prawnika Benjamina Rotha z Youngstown w stanie Ohio. Roth prowadził swoje zapiski w latach trzydziestych XX wieku i na bieżąco opisywał w nich to, co się wówczas działo w jego mieście, w Stanach Zjednoczonych i na świecie.

Czytaj dalej…

BBS #0189: Po prostu kupuj!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

PO-PROSTU-KUPUJ-150x150Fajną książkę ostatnio czytałem: „Just Keep Buying” Nicka Maggiulliego. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że niebawem ukaże się jej polskie wydanie, choć nie wiem, czy pod tytułem „Po prostu kupuj!”. Jak w skrócie opisać tę książkę? To „Finansowy Ninja” Michała Szafrańskiego i szkolenie Atlas Pasywnego Inwestora w jednej lekkostrawnej pigułce.

Czytaj dalej…

BBS #0128: Czym ubezpieczenia różnią się od lotto?

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

UBELOTTO-150x150Odpowiedź na pytanie, czym ubezpieczenia różnią się od lotto, wydaje się oczywista: WSZYSTKIM. Ubezpieczenia są przecież poważną metodą czynienia życia mniej ryzykownym, a lotto – niepoważną grą w numerki z marną szansą na wygraną. Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest równie oczywista, acz diametralnie odmienna: NICZYM! Tak, dobrze widzisz i słyszysz: ubezpieczenia nie różnią się NICZYM od lotto! Bo ubezpieczenia i lotto to iluzje.

Czytaj dalej…

BBS #0098: Klan Finansowych Ninja

DOSKLEPU

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

KFNMiałem ten temat poruszyć w ramach podsumowania roku, ale Michał Szafrański kończy w czwartek 17 grudnia 2020 roku drugi nabór do swojego Klanu Finansowych Ninja, więc – póki jeszcze macie szansę się zapisać – postanowiłem podzielić się z Wami moimi wrażeniami z półrocznego członkostwa w tym elitarnym klubie.

Czytaj dalej…