Tag: minimalizm

Ile czasują włosy?

KWBARD1Mój niedawny wpis Ile to czasuje? zdobył olbrzymią popularność, ale też obnażył dość powszechne nieporozumienie związane z ograniczaniem liczby posiadanych przedmiotów. Otóż nie chodzi o to, żeby rezygnować ze wszystkiego, ale tylko z tego, co jest niepotrzebne lub nie sprawia właścicielowi osobistej przyjemności. Żeby nie być gołosłownym, postanowiłem wyjaśnić sprawę na przykładzie moich włosów.

Czytaj dalej…

Ile to czasuje?

CZASUJE„Rzeczy, które masz, w końcu biorą cię w posiadanie.” – powiedział Tyler Durden, bohater filmu „Fight Club”. Kiedy jesteś dzieckiem, chcesz mieć jak najwięcej zabawek. O ich wygląd i sprawność troszczą się twoi rodzice. Dorastasz, ale twój apetyt wcale nie słabnie. Jedynie zabawki są coraz kosztowniejsze i na ciebie spada odpowiedzialność za ich utrzymanie.

Czytaj dalej…

Łyżeczka

Łyżeczka

Pojawiła się w moim życiu w czasach, których prawie nie pamiętam. Była elementem kompletu składającego się z łyżki, widelca, noża i łyżeczki. Kompletu, który był świadkiem moich pierwszych zmagań w dziedzinie zręcznego operowania narzędziami jedzeniowymi i kulturalnego zachowywania się przy stole.

Łyżkę, widelec i nóż diabeł ogonem nakrył albo schowała w bezpiecznym miejscu moja żona, ale łyżeczki zawsze pilnowałem jak oka w głowie i do dziś jest przy mnie. Na dobre i na złe. To nią codziennie po powrocie z pracy jem trzy kawałki białego sera z dżemem. To nią, w razie potrzeby, odmierzam odpowiednie porcje lekarstw. To nią jem świąteczny „domek Baby Jagi”, stefankę i mój ulubiony sernik.

Czasem wydaje mi się, że jest moją najlepszą przyjaciółką – przecież wspólnie odczuwamy wszystkie słodycze i gorycze mojego życia i razem spędzamy wszystkie poranki i wieczory.

Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, gdyby kiedyś mi jej zabrakło…

Pewnie nic, bo wszystko przemija i znika jak poranna mgła nad wrzosowiskiem. Zostają tylko wspomnienia…

Czy dobre?

Tylko od nas zależy, co robimy tu i teraz i co zapamiętujemy…

Jajka w koszyku

Znane polskie przysłowie mówi:

Nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka.

Niby je słyszałeś, ale jak przychodzi co do czego, często zapominasz o jego praktycznych zastosowaniach. Oto kilka z nich:

  1. Gdy wybierasz się w podróż albo na wakacje, nigdy nie trzymaj pieniędzy i ważnych dokumentów w jednym miejscu. Paszport miej przy sobie, a dowód osobisty schowany w bagażu podręcznym. Pieniądze podziel na trzy części: jedną trzymaj w portfelu, drugą w bagażu podręcznym, a trzecią w walizce. Pojęcie „pieniądze” obejmuje także karty płatnicze, które zabierasz ze sobą.
  2. Gdy jesteś zatrudniony na etacie, nawet w najwspanialszej firmie, nie zapominaj o pielęgnowaniu innych możliwości zarabiania na własne utrzymanie. Pielęgnuj dawne znajomości, rozwijaj swoje zainteresowania, staraj się zaistnieć publicznie poza swoim zakładem pracy. W dobie internetu jest to szczególnie łatwe – podtrzymywanie znajomości na podstawowym poziomie wymaga wysłania kilku listów elektronicznych, sieć to skarbnica wiedzy na każdy temat, także twojego hobby, a założenie bloga jest dziecinnie proste i bezpłatne.
  3. Gromadząc oszczędności lub grając na giełdzie, nie inwestuj wszystkiego w jeden fundusz lub akcje jednej firmy. Bywa, że taka inwestycja jest strzałem w dziesiątkę, lecz znacznie częściej, postępując w ten sposób, bawisz się w lotto a nie profesjonalnie zarządzasz swoimi pieniędzmi. Wybieraj różne instrumenty finansowe i dla bezpieczeństwa korzystaj z usług kilku banków.

Powyższe podejście stoi w pewnej sprzeczności z ideą upraszczania życia, lecz nie należy być doktrynerem. Jeśli alternatywą bezwzględnej prostoty jest bezpieczeństwo uzyskane kosztem niewielkiej (podkreślam NIEWIELKIEJ) złożoności, wybierz to drugie, a ograniczysz stres towarzyszący twojemu życiu i biznesowi.

Rework

Dziś, zgodnie z obietnicą sprzed tygodnia, kilka słów o książce „Rework” („Przeróbka”) Jason Frieda i Davida Hanssona. Dotyczy ona filozofii prowadzenia biznesu, którą kultywują jej autorzy – założyciele firmy 37signals. A jest to filozofia godna polecenia w dzisiejszym, zagonionym świecie – filozofia biznesowego minimalizmu polegającego na powstrzymywaniu się od rozwoju tylko dla samego rozwoju. Bo bardzo często większe wcale nie okazuje się lepsze od mniejszego, a zwinnego. Bo nierzadko poszerzanie zakresu działania i jego dywersyfikacja zjadają zyski i satysfakcję, zamiast je zwiększać.

Scott Rosenberg, założyciel witryny „salon.com” i autor książek „Dreaming in Code” oraz „Say Everything”, ocenił „Rework” tak:

„Inspirująca… W świecie, gdzie wszyscy żądają od nas, żebyśmy robili więcej, dysponując mniejszymi środkami, autorzy pokazują nam, jak, robiąc mniej, można stworzyć więcej.”

Szczerze polecam tę książkę wszystkim, a w szczególności tym, którzy zamierzają rozpocząć własną działalność gospodarczą i marzą o stworzeniu koncernu zatrudniającego tysiące ludzi. Być może nie tędy droga. Być może firma 5-osobowa nie musi w ciągu roku podwoić zatrudnienia, żeby zademonstrować swój wzrost. Być może wystarczy koncentracja na dostarczaniu klientom prostych narzędzi, dzięki którym będą mogli zrealizować swoje marzenia. Być może próba zadowolenia wszystkich potencjalnych nabywców to błąd, ponieważ powoduje taką komplikację oferty, że nikt już nie jest kontent.

Dla zachęty przez najbliższe dni przedstawię wam szereg cytatów z tej fascynującej książki. Oto pierwszy z nich:

A oto kolejny przesąd: „Powinieneś uczyć się na swoich błędach”. A jaką wiedzę tak naprawdę zdobywasz w ten sposób? Czego nie powinieneś robić. Ale jaką wartość ma taka edukacja? Nadal nie wiesz, co powinieneś robić.

Porównaj to z nauką na swoich sukcesach. Sukces daje ci do ręki prawdziwą amunicję. Jeśli coś się udaje, to wiesz, że to działa i nadaje się do powtórzenia. A następnym razem zapewne zrobisz to jeszcze lepiej.

Porażka nie jest warunkiem wstępnym sukcesu. Badania przeprowadzone przez Harvard Business School wykazały, że przedsiębiorcy, którzy już odnieśli sukces mają znacznie większą szansę na kolejny (szansa ta wynosi 34%). Natomiast przedsiębiorcy, którzy ponieśli za pierwszym razem porażkę, mają taką samą szansę sukcesu, jak początkujący w biznesie (23%). Ludzie, którzy popełnili falstart nie dysponują zatem żadną przewagą nad tymi, którzy jeszcze nie próbowali. To sukces jest więc tym doświadczeniem, które się naprawdę liczy.

Nie powinno to zresztą nikogo dziwić – takie są prawa natury. Ewolucja nie zatrzymuje się na wcześniejszych porażkach, lecz opiera się na tym, co zadziałało. Ty też powinieneś tak robić.

Jason Fried, David Hansson „Rework” (Amazon Kindle location 205)

Potęga odejmowania

Niedoceniana moc odejmowania jest w zasięgu twojej ręki. Wystarczy, że powiesz sobie:

„Moje życie byłoby lepsze, gdybym usunął z niego ________.”

(wypełnij puste miejsce czynnikiem, który uprzykrza ci każdy dzień)

Marshall Goldsmith „Mojo” (135)

Każde wypowiedziane TAK równoważ dwoma NIE.

Marshall Goldsmith „Mojo” (139)

To wystarczy

  • Nie możesz zmienić całego swojego życia – możesz tylko zmienić to, co zrobisz za chwilę.
  • Nie możesz zmienić charakteru swojego związku z ukochaną osobą – możesz tylko zmienić swoje zachowanie podczas najbliższej rozmowy.
  • Nie możesz zmienić swojej pracy – możesz tylko zmienić swoje następne zadanie.
  • Nie możesz zmienić składu swojego ciała – możesz tylko wybrać inny najbliższy posiłek.
  • Nie możesz zmienić swojej kondycji – możesz tylko zacząć się ruszać.
  • Nie możesz usunąć wszystkich zbędnych rzeczy ze swojego życia – możesz tylko pozbyć się jednej z nich, właśnie teraz.
  • Nie możesz od ręki spłacić wszystkich kredytów, które zaciągnąłeś – możesz tylko dokonać wpłaty kolejnej raty lub powstrzymać się od kupienia jeszcze jednej niepotrzebnej rzeczy.
  • Nie możesz zmienić przeszłości lub określić przyszłości – możesz tylko zdecydować, czym zajmiesz się w tej chwili.
  • Nie możesz zmienić wszystkiego – możesz tylko zmienić jedną, małą rzecz.

I to wystarczy…

Na podstawie „the only thing you can change” / mnmlist.