Tag: minimalizm

Kochaj albo wyrzuć!

A oto kilka cytatów, które wynotowałem z poradnika „Magia sprzątania” autorstwa japońskiej „perfekcyjnej pani domu” Marie Kondo:

#Radość

Doprowadzenie domu do porządku daje radość! Proces dochodzenia do tego, jaki mamy stosunek do posiadanych rzeczy, które spełniły swój cel, wyrażenie wdzięczności i pożegnanie się z nimi, to tak naprawdę badanie swojego wnętrza, rytuał przejścia do nowego życia.

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 78]

#Prezent

Prawdziwym przeznaczeniem prezentu jest bycie przyjętym.

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 123]

#ŁatweOdkładanie

Powszechny błąd, jaki popełnia wielu ludzi, to podjęcie decyzji o tym, gdzie trzymać rzeczy na podstawie tego, skąd najłatwiej jest je wyjmować. To pułapka. Bałagan pojawia się wtedy, gdy rzeczy nie są odkładane na swoje miejsce. Przechowując rzeczy, powinniśmy zatem ograniczyć wysiłek, jakiego wymaga ich odkładanie, a nie wyjmowanie.

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 157]

#Eliminowanie

„Dotąd wierzyłam, że liczy się dodawanie ważnych rzeczy do mojego życia, chodziłam więc na szkolenia i pogłębiałam swoją wiedzę. Jednak w trakcie twojego kursu na temat sprzątania po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, że jeszcze ważniejsze niż dodawanie jest eliminowanie.”

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 192]

#PewnośćSiebie

Jednym z magicznych efektów sprzątania jest wzrost wiary w swoją zdolność podejmowania decyzji. Sprzątanie oznacza wzięcie każdej rzeczy do ręki i zadanie sobie pytania, czy wzbudza ona radość, a następnie na tej podstawie podjęcie decyzji, czy chce się ją zatrzymać. Powtarzając ten proces setki i tysiące razy, udoskonalamy nasze umiejętności podejmowania decyzji. Kiedy komuś brakuje wiary w swoje zdolności do podejmowania decyzji, nie wierzy też w siebie.

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 194]

#PrzywiązanieDoPrzeszłości #StrachPrzedPrzyszłością

Jeżeli w trakcie procesu selekcji natrafiłaś na coś, co nie wywołuje twojej radości, ale nie możesz zdobyć się na to, żeby to wyrzucić, zatrzymaj się na chwilę i zastanów, czy trudno jest ci się tego pozbyć z powodu przywiązania do przeszłości czy może ze strachu przed przyszłością. Zadaj sobie to pytanie w stosunku do każdej problematycznej rzeczy.

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 197]

#RzeczyChcąByćUżyteczne

Jedno jest pewne: wszystkie rzeczy, jakie posiadasz, chcą być użyteczne. (…) Co więc właściwie czują rzeczy, które nie wywołują naszej radości? Myślę, że po prostu chcą odejść.

[Marie Kondo, „Magia sprzątania”, s. 207, 208]

KonMari wymiata!

Teraz! KonMari!

Jedną z ważniejszych pozycji wymienionych w bibliografii mojej książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” jest poradnik „The Life-Changing Magic of Tidying Up” autorstwa japońskiej „perfekcyjnej pani domu” Marie Kondo. Wydawnictwo MUZA SA wydało go w tym roku w Polsce pod tytułem „Magia sprzątania”.

Szczerze polecam tę książkę wszystkim tym, którym przeszkadza otaczający ich bałagan.

Czytając „Magię sprzątania” doznałem nagłego olśnienia: przecież to jest GTD dla twojego dobytku!

Metoda Getting Things Done Davida Allena pozwala zapanować nad osaczającymi cię sprawami do załatwienia. Jak? Musisz precyzyjnie określić swój stosunek do każdej z nich.

Metoda KonMari Marie Kondo pozwala zapanować nad rzeczami, które rozłażą się po twoim mieszkaniu i wypełniają szafy. Jak? Musisz precyzyjnie określić, dla których z nich jest miejsce w twoim sercu. Pozostałe możesz bez skrupułów wyrzucić.

Widzisz podobieństwo?

Jeśli chcesz bezstresowo żyć, precyzyjnie określ swój stosunek do wszystkich spraw i do wszystkich rzeczy.

W metodzie KonMari najpierw w jednym miejscu gromadzisz przedmioty z danej kategorii (ubrania, książki, papiery, urządzenia elektroniczne, drobiazgi). Potem kolejno bierzesz je do ręki i oceniasz, czy są ci naprawdę potrzebne i czy ich obecność sprawia ci radość. Te, które pozostaną, starannie układasz w przeznaczonych dla nich szafach, szufladach i przegródkach.

I już!

Proste?

Proste!

Skuteczne?

W stu procentach!

Skąd się biorą sterty?

Niektórzy nazywają to twórczym chaosem, inni po prostu bałaganem. Etykietka nie ma tu żadnego znaczenia. Prawda jest jedna:

Otaczają cię sterty.

Sterty rzeczy.

Sterty papierów, czasopism, książek, ubrań, naczyń, narzędzi warsztatowych, sprzętu ogrodniczego i zwyczajnych śmieci.

Sterty zawierające i złośliwie ukrywające wszystko to, czego właśnie szukasz.

Skąd się biorą te góry potrzebnych i niepotrzebnych ci przedmiotów?

Naiwna odpowiedź brzmi: z lenistwa.

Prawdziwa odpowiedź brzmi: ze strachu.

Jeśli nie wyznaczyłeś odpowiednich miejsc dla wszystkich posiadanych rzeczy, jeśli nie wiesz, gdzie coś ma leżeć lub gdzie ma być zapisane, gromadzisz to wszystko na leżących w zasięgu wzroku stertach. A w komputerze – na pulpicie.

Boisz się, że gdy coś zniknie z twojego pola widzenia, zgubi się na wieki, zostanie pochłonięte przez czarną dziurę i nigdy już tego nie znajdziesz.

Jeśli jednak zdecydujesz, gdzie w przyszłości chcesz szukać każdej rzeczy, nic nie będzie powstrzymywało cię przed odkładaniem wszystkiego na właściwe miejsce.

Wyznacz swoim rzeczom i informacjom wygodne „domy”, a sterty same zaczną znikać z twojego otoczenia.

Przestaniesz się spóźniać i odzyskasz spokój, ponieważ nie będziesz gubił tego, czego tak naprawdę nie zgubiłeś.

A co zrobić, jeśli masz za mało miejsca dla wszystkiego, co posiadasz? Wyrzuć to, co się nie mieści! Zapewniam cię, że już nie potrzebujesz butów, w których haratałeś w gałę w podstawówce.

Wzór na rozczarowanie

Rozczarowanie = Oczekiwania – Rzeczywistość

Im bardziej rzeczywistość nie przystaje do twoich oczekiwań, tym większe rozczarowanie.

Jednym ze sposobów redukcji rozczarowania jest radykalna asceza, abnegacja i minimalizm. Zmniejszenie oczekiwań tak, by ich spełnienie nie wymagało żadnego wysiłku. Proces ten przebiega w różny sposób: dla jednych jest to dramatyczna apatia, bezdomność i inne nieszczęścia, dla innych droga ku duchowemu odrodzeniu i spełnieniu, wejściem na wyższy poziom samoświadomości.

Innym sposobem jest trzeźwa ocena rzeczywistości – takiej, jaką jest, rozróżnienie, które jej elementy mogą być przez ciebie zmienione, a które nie, i przystąpienie do działania. Oczywiście nie da się w ten sposób uniknąć wszelkich rozczarowań, ale masz przynajmniej poczucie, że z sensem zabrałeś się do konstruktywnego naprawiania stanu rzeczy, który ci nie odpowiada.

Problem nie polega bowiem na występowaniu różnicy pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością, ale na wielkości tej rozbieżności. Wybujałe oczekiwania nałożone na mizerną rzeczywistość skutkują paraliżem i ogólnym zniechęceniem. Oczekiwania zbyt bliskie rzeczywistości nie mobilizują do działania. Dla każdego człowieka istnieje optymalny przedział rozczarowania, który motywuje go do pokazania swoich najlepszych zdolności i determinacji w przezwyciężaniu trudności.

Życzę ci jak najwięcej odpowiednich dawek rozczarowania i skutecznego ich redukowania przez działanie.

Oczywiście przed użyciem tej rady zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu. :-)

Konkretny minimalizm

Minimalizm jest filozofią życia polegającą na karczowaniu tego, co zbędne, i skupianiu się na tym, co istotne. Oczywiście rzeczą względna jest zbędność. Niejeden dorobkiewicz musi wozić swój tyłek codziennie innym samochodem z obowiązkową przejażdżką raz w tygodniu rolls-royce’em do kościoła. Nie o tym jednak jest ten wpis.

Minimalista usuwa nadmiar ze swojego życia, odchudzając je, żeby było zwinniejsze i sprawniejsze.

Dlaczego to robi?

Ponieważ w pewnym momencie orientuje się, że to nie on ma rzeczy i sprawy do załatwienia, ale to one go mają.

I to by było na tyle w kwestii ideologicznego wstępu, a teraz czas na tytułowy konkret:

Dla każdej dziedziny swojego życia, którą chcesz zminimalizować, określ limit – konkretną liczbę rzeczy lub spraw w niej zawartych.

Oto przykłady:

  • na moim biurku znajduje się 5 rzeczy (monitor, klawiatura, skrzynka spraw przychodzących, lampka i teczka z materiałami dotyczącymi projektu, nad którym w danym momencie pracuję;
  • w bagażniku samochodu (oprócz standardowego wyposażenia) wożę 4 rzeczy: ciepłą kurtkę, torbę na zakupy, butelkę wody i rolkę ręczników papierowych;
  • każdego dnia wyznaczam sobie 3 Ważne Sprawy do Załatwienia;
  • mam 2 piżamy;
  • mam 1 żonę.

Chodzi o to, żeby dokonać krystalizacji ogólnej i nieuchwytnej idei minimalizmu za pomocą bezlitośnie precyzyjnych liczb. Liczb, które w każdym momencie pozwalają obiektywnie sprawdzić, czy to, co robisz, jest zgodne z twoimi zamierzeniami.

Skonkretyzuj swój minimalizm, a od razu poczujesz się lepiej!

Odbałaganione

We wpisie Miłość nie polega na kupowaniu rzeczy zacytowałem fragment najnowszej książki Leo Babauty i Courtney Carver „Clutterfree” („Odbałaganione”). Jest ona krótkim, praktycznym kursem rozsądnego minimalizmu. Szczerze ją polecam, a na zachętę przytaczam kilka kolejnych cytatów, które uznałem za godne wyróżnienia:


To nie jest książka o costyczniowym układaniu na nowo swoich rzeczy albo o niezbędności robienia wiosennych porządków. Jeśli zastosujesz się do naszych rad, to już nigdy więcej nie będziesz musiał nic układać, odbałaganiać i organizować garażowej wyprzedaży niepotrzebnych ci rzeczy.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 32)


Jednorazowa akcja wyrzucenia niepotrzebnych rzeczy przywróci na chwilę porządek, jednak może nie dać długoterminowego efektu w postaci odbałaganionego stylu życia. Gdy zrzucasz kilogramy, efekt nie jest trwały, jeśli nie rozumiesz, skąd wzięła się nadwaga i dlaczego do tej pory jadłeś to, co jadłeś. Podobnie, pozbycie się stosu rzeczy bez zrozumienia, dlaczego je kupiłeś i dlaczego się do nich przywiązałeś, zaowocuje ponownym wpełzaniem bałaganu do twojego świata.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 80)


Kiedy pozbywasz się rzeczy, może ci się wydawać, że pozbywasz się nadziei i marzeń, podczas gdy w rzeczywistości tworzysz dla nich wolną przestrzeń.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 96)


Czy naprawdę potrzebujesz:

  • 8 filiżanek „na wypadek”, gdyby 8 osób chciało jednocześnie napić się kawy?
  • 3 torebek „na wypadek”, gdyby w aktualnie używanej odpadło dno?
  • złota, które zamierzałeś sprzedać „na wypadek”, gdyby jego cena jeszcze bardziej wzrosła?
  • hipermarketowych kart kredytowych „na wypadek”, gdyby dało się zdobywać punkty, kupując zbędne rzeczy, i w nagrodę dostać za darmo coś, czego wcale nie potrzebujesz?
  • szkolnych dżinsów „na wypadek”, gdybyś w nocy znienacka schudł o 10 kilogramów?

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 128)


Rzeczy, które darzysz największym sentymentem, wcale nie są rzeczami, ale wspomnieniami opowiadającymi o ludziach i miejscach, które kochasz, i o tym, jak spędzaliście razem czas.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 174)


Jeśli podobała ci się książka, nie przywiązuj się do niej dlatego, że wydałeś na nią 30 złotych. Zapłaciłeś za radość poznania ciekawej opowieści, a nie za kilkaset zadrukowanych kartek papieru w twardej oprawie.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 204)


W twoim życiu prawie nic nie jest niezastąpione – z wyjątkiem ludzi.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 210)


W rzeczywistości, jeśli kupujesz coś, żeby wywrzeć na kimś wrażenie albo wypełnić emocjonalną pustkę, satysfakcja znika zanim zdążysz spłacić swoją kartę kredytową.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 218)


Nie możesz kupić sobie stylu życia. Możesz go jedynie stworzyć, zaczynając od swojego wnętrza.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 223)


Kupowanie rzeczy nie jest samo w sobie złe, ale kupowanie rzeczy z niewłaściwych powodów nigdy nie zaowocuje trwałym szczęściem.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 250)


Najlepszymi prezentami, jakie możesz dać, są twój czas, zainteresowanie, miłość i uwaga. (…) Pokaż sercem, a nie portfelem, że ci zależy.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 283-285)


  1. Bałagan świadczy o (a) przywiązaniu do przeszłości i (b) obawie, co może przynieść przyszłość.
  2. Pozbywanie się bałaganu jest drogą do uważniejszego życia w czasie teraźniejszym.
  3. Akt odbałaganiania może sam w sobie stanowić praktykę uważności.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 377)


Każda rzecz powinna mieć swoje miejsce, które jest jej domem, i zawsze do tego domu powinna wracać. Jeśli nie możesz znaleźć domu dla jakiejś rzeczy, to znaczy, że nie masz dla niej miejsca w swoim życiu.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 440)


Rupiecie przyciągają inne rupiecie, bałagan przyciąga bałagan.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 522)


Zawsze lepiej jest uprościć niż porządkować.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 564)


Otrzymywanie prezentów jest wspaniałe, ale to nie powód, żebyś je przechowywał do grobowej deski.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 675)


Zanim coś kupisz lub w inny sposób zdobędziesz, rozważ, czy naprawdę tego potrzebujesz, czy też jest to jedynie impuls pożądania. Pomyśl, gdzie to położysz i co będziesz musiał wyrzucić, żeby zrobić na to miejsce. Pomyśl też o czasie i energii, którą będziesz musiał poświęcić, żeby o to dbać i w końcu pozbyć się tego. Uświadom sobie, jak wiele zasobów zużyto, żeby tę rzecz wyprodukować, i czy w związku z tym twoja „potrzeba” jest warta wpływu, jaki wywrze na kondycję naszej planety. Nie zapominaj także o koszcie: jak wiele godzin przepracowałeś, żeby zarobić odpowiednią sumę pieniędzy, i czy ta rzecz jest warta tego kawałka twojego życia, którego już nigdy nie odzyskasz.

Leo Babauta, Courtney Carver „Clutterfree” (Amazon Kindle location 996)


Miłość nie polega na kupowaniu rzeczy

Na dzisiejszą, poświąteczną okazję przygotowałem cytat z najnowszej książki Leo Babauty i Courtney Carver „Clutterfree” („Odbałaganione”) dotyczący kwestii podchoinkowych (i nie tylko) prezentów:


Co zrobić z podarunkami?

Twoja osobista sprawność w dziedzinie ochrony swojego świata przed niepotrzebnymi rzeczami i usuwania tego, co przez lata się nagromadziło, nie wystarcza w sytuacji, kiedy jesteś obdarowywany przez innych. Otrzymywanie prezentów w związku z jakąś okazją, a często i bez niej, jest istotną, rodzącą bałagan i niełatwą do załatania nieszczelnością w systemie.

Szczerze mówiąc, stanowi to trudny do rozwiązania problem, który w dużej mierze pozostaje poza twoją kontrolą, choć jest parę rzeczy, które możesz zrobić, aby powstrzymać tę zalewającą cię rzekę niechcianych podarunków.

Przygotuj się do regularnych, długofalowych działań i do tego, że nie zawsze spotkasz się ze zrozumieniem. Będziesz musiał wykazać wiele cierpliwości oraz zrozumienia, że ludzie obdarowują cię nie ze złości, ale z miłości. A to przecież jest niezwykłym darem niebios.

Oto nasze rady:

  • Zacznij o tym rozmawiać z przyjaciółmi, rodziną i współpracownikami. Z każdym, kto mógłby chcieć dać ci jakąś rzecz. Opowiedz im o swoim dziele odbałaganiania własnego życia, dlaczego jest to dla ciebie ważne i jak chcesz zmieniać swoje nawyki, aby pozostać odbałaganionym.
  • Zaproponuj im umowę, że nie będziecie obdarowywać się rzeczami. To może być czasami drażliwy temat, ale jeżeli okażesz pozytywne nastawienie i nie dasz im do zrozumienia, że robili coś, co ci się nie podobało, ich uczucia nie zostaną zranione. Okaż wdzięczność za dotychczasowe prezenty i po prostu wytłumacz im, że starasz się zminimalizować swój stan materialnego posiadania.
  • Zasugeruj alternatywne formy podarunków dla was i dla waszych dzieci. Dobre pomysły to finansowanie wspólnych wypraw, zakup standardowych towarów codziennego użytku, bonów do kin, restauracji, klubów odnowy biologicznej, myjni samochodowych itp.
  • Dobrze jest też porozmawiać o tym, że miłość nie polega na kupowaniu rzeczy. Ludzie przyzwyczaili się do okazywania swoich uczuć za pomocą kupowania prezentów. Ale jest wiele innych sposobów wyrażania miłości – na przykład wspólne spędzanie czasu. Podziel się swoimi pomysłami w tym zakresie.
  • Zaproponuj wzajemną wymianę rzeczy, których ty, twoja rodzina i twoi przyjaciele chcieliby się pozbyć. Zorganizuj internetowe forum wymiany, w ramach którego każdy będzie mógł zgłosić to, co mu jest niepotrzebne, zamiast obdarowywać kogoś kolejnym niechcianym prezentem.
  • Jeśli ludzie nadal będą cię obdarowywali, grzecznie dziękuj i okazuj wdzięczność, ale nie rezygnuj z dyskusji na temat istoty bałaganu, gromadzenia rzeczy i dawania prezentów. Staraj się nadawać tym rozmowom ton pozytywny i wolny od jakichkolwiek oskarżeń.
  • Po kilku miesiącach takich rozmów wyślij do wszystkich oficjalny komunikat, w którym ogłosisz, że choć doceniasz wszystkie otrzymywane podarunki, od tej chwili wprowadzasz nową zasadę, na mocy której każdy prezent będziesz przekazywał na rzecz organizacji dobroczynnych. Większość ludzi zrozumie, skąd ten pomysł, i zacznie poważnie traktować zmiany, jakich dokonujesz w swoim życiu.

Niektórzy zaczną cię traktować jak odmieńca, ale nie ma w tym nic złego. Pogadają trochę, a potem zaczną cię akceptować takim, jakim jesteś. To nic zdrożnego być osobą, która nie chce mieć tego, co jest jej niepotrzebne.