Miesiąc: Październik 2012

Czego nie może mieć przywódca?

Przywódca nie może mieć oporów przed stawianiem ludzi w niewygodnych sytuacjach, jeśli służy to osiągnięciu szczytnego celu.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że określenie „szczytny cel” jest szalenie nieprecyzyjne i zdarza się, że to, co jedna osoba uważa za największą cnotę, dla innej jest niewybaczalną zbrodnią. Ale nie o to chodzi w tym wpisie.

Kiedy grupa ludzi realizuje jakieś przedsięwzięcie, większość czynności prowadzących do sukcesu nie polega na:

  • wąchaniu kwiatków,
  • leżeniu na hamaku,
  • popijaniu piwka z kumplami,
  • haratniu w gałę
  • lub korzystaniu na tysiąc sposobów z uroków miłego towarzystwa osobników płci przeciwnej lub własnej.

Ktoś przecież musi:

  • pozmywać naczynia,
  • udrożnić zapchaną rurę kanalizacyjną,
  • postać w kolejce, żeby załatwić sprawę w urzędzie,
  • przeprowadzić trudną rozmowę z kolegą, który ma piach w rękawach
  • lub pilnować rowerów, żeby nikt ich nie ukradł.

Przywódca musi umieć „bez skrupułów” rozdzielić zadania pomiędzy członków swojego zespołu, kierując się tylko jedną przesłanką – sprawnością i niezawodnością ich wykonania przez poszczególne osoby. W związku z tym nieuniknione jest, że jednym dostanie się liczenie worków, a innym ich noszenie.

Stuprocentowa sprawiedliwość i równowaga świata istnieją tylko w marzeniach, a zatem:

Przywódca nie może mieć oporów przed stawianiem ludzi w niewygodnych sytuacjach, jeśli służy to osiągnięciu szczytnego celu.

GTD w 20 sekund

Nie, nie, tak łatwo to nie będzie. Nie obiecuję ci, że w 20 sekund uporządkujesz wszystkie swoje sprawy i zapewnisz sobie spokój umysłu przypominający taflę jeziora o zmierzchu.

Dzisiejszy wpis zawiera 20-sekundową definicję metody GTD (Getting Things Done), którą David Allen przygotował w celu szerzenia swoich idei w wypełnionych lemingami windach korporacyjnych wieżowców na całym świecie.

Oto ekspresowy przepis na GTD:

  • Uwolnij swoją głowę od pamiętania o rzeczach, które potencjalnie mają dla ciebie jakieś znaczenie,
  • wcześniej niż później określ swój stosunek do nich i zdecyduj, co w związku z tym chcesz zrobić,
  • umieść wyniki tych przemyśleń w bezpiecznym miejscu, do którego wiesz, że zajrzysz w odpowiednich okolicznościach,
  • zdaj się na swoją intuicję, wybierając kolejne czynności do wykonania.

To wszystko.

Smacznego!

Biegnij Warszawo 2012

To był najchłodniejszy bieg Biegnij Warszawo od początku świata.

I bardzo dobrze!

Temperatura +10°C i zachmurzone niebo sprzyjały biciu rekordów życiowych, co skrupulatnie wykorzystałem.

Oto tabela moich dotychczasowych wyników uzyskanych w tej imprezie (dystans 10 kilometrów):

Chciałem osiągnąć czas poniżej 53 minut i udało się. Tradycyjnie razem ze mną z dystansem zmagały się moje kochane dzieciaki i też pobiegły szybciej niż w ubiegłym roku. A Pani TesTeqowa kibicowała nam z entuzjazmem i zapamiętaniem.

Było fajnie!

Biegnij Warszawo 2012

Odwlekanie to sygnał

„Odwlekanie to sygnał, że twój mózg chce ci coś powiedzieć.” – Merlin Mann

Twój mózg nie ma własnego mózgu oraz elementów składających się na ludzki aparat mowy. Nie może zatem ci powiedzieć, że na przykład:

  • Nie interesuje go dana czynność.
  • Boi się pozytywnych konsekwencji wykonania danej czynności.
  • Boi się negatywnych konsekwencji wykonania danej czynności.
  • Nie dysponuje wiedzą lub umiejętnościami niezbędnymi do wykonania danej czynności.
  • Boi się popełnienia błędu.
  • Nie wierzy we własne siły.

Przyczyny odwlekania mogą być różne, ale najważniejsze jest to, żebyś uczciwie przyjrzał się rzeczywistości i przestał udawać, że wszystko jest w porządku. A potem postarał się dostrzec, co w ten sposób chce ci przekazać twój mózg. Bo stwierdzenie „No cóż, taki już ze mnie leniuszek.” jest jedynie prymitywnym oszustwem i pójściem na łatwiznę. A przecież stać cię na więcej! Jeśli tylko zechcesz…

Zechcesz?