Tag: przywództwo

Z dzieckiem do dentysty

Z moim dorosłym już synem wybraliśmy się ostatnio do dentysty w celu dokonania rutynowego, corocznego przeglądu zębów. Robimy tak od czasu, kiedy w jego buzi pojawiły się pierwsze mleczaki (dawniej chodziliśmy co pół roku – na wiosnę i na jesieni). Obydwaj poddajemy się badaniu i obydwaj zapisujemy się na leczenie, jeśli jest taka potrzeba.

Zdarzało nam się obserwować dantejskie sceny, kiedy inne dzieci broniły się rękami i nogami przed wejściem do gabinetu. Ale nas to nie ruszało. Bo my byliśmy razem.

Dzieci bezbłędnie wyczuwają strach rodziców oraz doskonale wiedzą, kiedy mama lub tata każą im robić to, na co sami nie mieliby najmniejszej ochoty.

Pamiętaj! Przez wiele lat będziesz dla swojego dziecka liderem i niepodważalnym autorytetem. A lider nie wysyła swoich podwładnych tam, gdzie sam nie miałby odwagi wejść. Nie prowadź dziecka do dentysty! Idź razem z nim!

Trwała zmiana

Oto 5 rad, jak skutecznie wprowadzać w organizacji pożądane zmiany:

  1. Powiedz ludziom kiedy i dlaczego wprowadzasz zmianę. Powtórz to kilka razy, żeby upewnić się, iż twój komunikat dotarł do odbiorców.
  2. Dokonaj zmiany w mgnieniu oka. Nie przedłużaj niepotrzebnie okresu niepewności i zamieszania.
  3. Spal wszystkie mosty, aby uniemożliwić powrót do starych praktyk. Maksymalnie utrudnij ludziom działanie w poprzedni sposób.
  4. Pozwól ludziom się mylić (na początku). Największą obawą pracowników w obliczu zmian jest strach przed popełnianiem błędów. Nie wyciągaj konsekwencji w przypadku pierwszych kilku pomyłek. Możesz nawet wynagrodzić osobę, która w początkowym okresie popełni szczególnie spektakularny błąd.
  5. Nagradzaj liderów, piętnuj maruderów. Nagradzaj tych, którzy z zaangażowaniem działają w nowy sposób i pomagają innym dostosować się do zmienionych reguł. Piętnuj tych, którzy kontestują zmianę i próbują przywrócić stary porządek.

Na podstawie „Making change stick”.

Na poważnie

Czasami żarty się kończą, a wtedy dobrze jest, gdy ludzie traktują cię serio. Oto pięć przyczyn, które mogą im w tym przeszkadzać:

  1. Nie traktujesz swoich słów poważnie. Obiecujesz i nie wywiązujesz się ze swoich obietnic? Z entuzjazmem opowiadasz znajomym o swoich wielkich planach i pierwszy o nich zapominasz? Nie tędy droga!
  2. Brakuje ci konsekwencji w realizacji planów. Zaczynasz coś i utykasz już na pierwszym zakręcie? Nie rozbijasz przedsięwzięć na dające się ogarnąć etapy? Nie tędy droga!
  3. Nie potrafisz oddzielić zabawy od pracy. W każdej sytuacji obracasz wszystko w żart (nawet wtedy, gdy ludzie czekają na to, że ich przeprowadzisz przez bagno, w które wspólnie wdepnęliście)? Nie odróżniasz wspólnego drinka ze współpracownikami od strategicznej narady dotyczącej dalszego kierunku rozwoju firmy? Nie tędy droga!
  4. Szukasz wymówek, a nie rozwiązań. Gdy pojawia się problem szukasz usprawiedliwień lub osoby odpowiedzialnej za kłopoty, zamiast skupić się na znalezieniu rozwiązania? Szczegółowo obmyślasz dziesiątki powodów, dlaczego zadanie jest niewykonalne, zamiast je zrobić i mieć z głowy? Nie tędy droga!
  5. Przestajesz z ludźmi, których nie można brać poważnie. Czy twoi znajomi i współpracownicy są skłonni do zachowań opisanych w poprzednich punktach? Nie tędy droga! Oczywiście nie chodzi o to, żeby przez całe życie przejść z marsowym wyrazem twarzy, ale przywdziewanie w każdej sytuacji maski klauna też nie jest dobrym rozwiązaniem.

Na podstawie „5 Reasons People Don’t Take You Seriously and How to Fix It”.

Ludzie się nie zmieniają

Co roku wychodzą setki nowych książek, w których radzi się, w jaki sposób zapewnić sobie lojalność i jak motywować do działania. Niestety, w większości z nich udziela się złych rad. Dzieje się tak, bo ich założenia są błędne. W modzie jest powtarzanie: Wszystko jest nowe! Wszystko jest inne! Biznes się zmienia! Ciągle powstają nowe teorie, technologie i recepty na bycie dobrym przywódcą, ale tak naprawdę ludzie się nie zmieniają.

Dale Carnegie określił sposoby postępowania z bliźnimi ponad sześćdziesiąt lat temu. Zasady te nadal pozostają aktualne i uniwersalne.

Jedynym sposobem dotarcia do innych jest uznanie, że są kimś ważnym, i pomoc, żeby tak właśnie się czuli. Pragnieniem każdej osoby jest bycie kimś ważnym i uznanym.

Nie ma lepszego sposobu niż nieszczędzenie komuś pochwał oraz okazywanie zainteresowania tą osobą i jej misją.

Keith Ferrazzi, Tahl Raz „Nigdy nie jedz sam, czyli sekrety sukcesów w biznesie” (170)