„Nieważne, co mówisz. Ważne, co oni słyszą.” – Red Auerbach, trener Boston Celtics
Tag: przywództwo
Przywódcza ósemka
- Przywództwo to skupianie się na potrzebach bliźnich. Bardziej niż na swoich.
- Przywództwo to wynik działania, a nie atrybut posiadanego stanowiska.
- Przywództwo to odpowiedzialność. Nawet wtedy, gdy to nie ty zawiniłeś.
- Przywództwo to nie etat od dziewiątej do piątej.
- Przywództwo to zaufanie, jakim zostajesz obdarzony.
- Przywództwo to umiejętność wykorzystywania najlepszych pomysłów swojego zespołu.
- Przywództwo żywi się różnorodnością.
- Przywództwo to efekt ciągłej, nieskrępowanej wymiany poglądów.
Na podstawie „8 Ways to Follow, the Leader”.
20 szkodliwych nawyków
- Dążenie do zwycięstwa w każdej dziedzinie i za wszelką cenę.
- Wtrącanie do wszystkiego swoich trzech groszy.
- Osądzanie i mierzenie wszystkich swoją miarą.
- Sarkastyczne i złośliwe, niby-dowcipne komentowanie.
- Notoryczne zaczynanie wypowiedzi od „nie”, „ale” i „jednak”.
- Demonstrowanie na każdym kroku swojej wyższości.
- Wykorzystywanie emocji (na przykład złości) w zarządzaniu.
- Skłonność do czarnowidztwa.
- Zatajanie informacji w celu uzyskania przewagi.
- Nieumiejętność doceniania osiągnięć bliźnich.
- Domaganie się nienależnego uznania.
- Stosowanie wymówek.
- Obwinianie przeszłości za obecny stan rzeczy.
- Faworyzowanie i nierówne traktowanie bliźnich.
- Nieumiejętność przyznania się do błędu.
- Nieumiejętność słuchania.
- Nieokazywanie wdzięczności.
- Zabijanie posłańca przynoszącego złe wiadomości.
- Obwinianie wszystkich, tylko nie siebie.
- Bezwzględna obrona własnego „ja” polegająca na przedstawianiu swoich wad jako zalety.
Marshall Goldsmith „What Got You Here Won’t Get You There” (40-41)
Wzór na odwlekanie
W grudniowym numerze czasopisma „New Scientist” Piers Steel z Uniwersytetu w Calgary zaproponował następujący wzór dotyczący ludzkiej skłonności do odwlekania:
O = E * V / (T * D)
gdzie:
O – twoja wynikowa ochota do niezwłocznego wykonania zadania;
E – twoja ocena, czy jesteś w stanie wykonać zadanie;
V – twoja ocena, czy wykonywanie zadania będzie przyjemne;
T – na ile otoczenie będzie w stanie odwracać twoją uwagę;
D – ile będziesz musiał czekać na nagrodę za wykonanie zadania.
Innymi słowy odwlekamy to, w czym nie czujemy się pewnie, czego z różnych przyczyn nie lubimy, co nie przyciąga naszej uwagi i kiedy nie spodziewamy się, że nasz wysiłek zostanie w jakikolwiek sposób szybko doceniony lub nagrodzony. Natomiast bez gadania bierzemy się za to, co umiemy i lubimy robić, co skupia lub wręcz pochłania naszą uwagę i co daje szybką satysfakcję.
Wnioski dla menedżerów wynikają stąd następujące:
- Starannie dobieraj wysokość poprzeczki. Pomagaj swoim podwładnym rozwijać się, powierzając im do wykonania zadania przekraczające ich aktualne umiejętności, ale nie ustawiaj poprzeczki zbyt wysoko.
- Szukaj przyjemności. Staraj się znaleźć i przekazać pracownikowi pozytywną stronę powierzanego zadania. Przecież nawet czyszczenie sedesów może być przyjemne, jeśli pomyślimy o różnicy, jaką odczują ludzie korzystający z toalety.
- Nie przeszkadzaj i chroń. Staraj się zapewnić podwładnym warunki do pracy w skupieniu nad powierzonymi zadaniami. Bądź pierwszym buforem chroniącym ich przed firmową „bieżączką”.
- Bądź pozytywnie uczciwy. Przyjmij taktykę „przyłapywania” pracowników na dobrych uczynkach. Nie szczędź im pochwał, ale dbaj o to, żeby pochwały te dotyczyły konkretnych faktów i dokonań. W przeciwnym przypadku stracą swoją moc.