Miesiąc: Listopad 2009

Miej wszystkich gdzieś (2)

Oto kolejna porcja cytatów z książki „Ignore Everybody and 39 Other Keys to Creativity” Hugh MacLeoda:

Ponieważ współczesna, naukowo zaprojektowana korporacja została wynaleziona w pierwszej połowie dwudziestego wieku, kreatywność jednostki poświęcono na rzecz wymogów „gry zespołowej”. Zrobiono tak, ponieważ w ten sposób można było zarabiać więcej pieniędzy.

Jest tylko jeden problem. Gracze zespołowi nie są zbyt dobrzy w samodzielnym tworzeniu nowej wartości. Nie są autonomiczni; potrzebują zespołu, żeby żyć. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (35-36)

Nie zdziwiłbym się, spotkawszy człowieka, który napisał arcydzieło na odwrocie jadłospisu w barze szybkiej obsługi. Natomiast spotkanie człowieka, który napisał arcydzieło srebrnym piórem wiecznym od Cartiera przy antycznym stoliku w przestronnym lofcie w modnej okolicy byłoby prawdziwą niespodzianką. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (43)

Blokada twórcza jest tylko symptomem uczucia, że nie masz nic do powiedzenia, połączonego z raczej dziwacznym przekonaniem, że powinieneś czuć potrzebę powiedzenia czegoś istotnego. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (100)

Miej wszystkich gdzieś (1)

Skończyłem właśnie czytać książkę „Ignore Everybody and 39 Other Keys to Creativity” Hugh MacLeoda, amerykańskiego rysownika, który tworzy swoje dzieła na odwrocie wizytówek. Tomik ten stanowi rozszerzoną wersję wpisów na temat twórczego życia zamieszczanych na łamach blogu „Gapingvoid”. Polecam tę książkę każdemu, kto uważa, że twórcze życie polega na siedzeniu z założonymi rękami i czekaniu na natchnienie. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu, chociaż kilka osób przestanie siedzieć, wstanie i wyjdzie na spotkanie swojej muzy.

Tytuł mojego wpisu może nieco zniekształcać intencję autora, więc spieszę z wyjaśnieniem: sformułowanie „miej wszystkich gdzieś” oznacza tu, że należy wytrwale szukać własnej drogi, ignorując podszepty „zwykłych” ludzi, którzy nie są w stanie wyjść poza schematy. Absolutnie nie chodzi tu o brak szacunku lub nieuprzejmość wobec bliźnich.

W 39 krótkich rozdziałach (plus jeden dodatkowy) ilustrowanych własnymi rysunkami, autor wyłożył swoją filozofię twórczego życia. Między innymi pisze o tym, że:

  • każdemu przeznaczony jest jego własny Mount Everest, na który powinien się wspiąć;
  • nie należy starać się wyróżnić w tłumie – tłumów należy unikać;
  • akceptacja bólu zmniejsza jego dotkliwość;
  • nie należy porównywać swojego wnętrza z zewnętrzem innych ludzi;
  • najłatwiej jest otrzymać to, o co się nie zabiega;
  • władzy nikt nie rozdaje – trzeba sięgnąć po nią samemu.

A oto kilka ciekawych cytatów:

Im oryginalniejszy jest twój pomysł, tym mniej prawdopodobne jest, że ktoś będzie w stanie dać ci dobrą radę. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (1)

Dobre pomysły zmieniają równowagę sił w stosunkach międzyludzkich. Dlatego zawsze początkowo wywołują opór. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (2)

Robienie czegokolwiek istotnego trwa wieczność. Dziewięćdziesiąt procent tego, co odróżnia ludzi sukcesu od tych, którzy przegrywają, to czas, wysiłek i wytrwałość. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (9)

A oto słowo prawdy o niektórych wielkich wydawcach. Oczekują od ciebie 110 procent wysiłku, nie oferując tego samego w zamian. Dla nich artysta jest jedną z klusek w makaronie. Ich biznes polega na rzucaniu makaronem o ścianę i patrzeniu, która kluska się przyklei. Te, które spadają na podłogę, znikają w studni wiecznego zapomnienia. – Hugh MacLeod „Ignore Everybody” (20)

Nowe Moleskiny

Niektórzy moi Czytelnicy pamiętają zapewne, że do prowadzenia swojego Dziennika Sportowego używam kieszonkowego terminarza Moleskine Pocket Weekly Diary – Horizontal. Odwiedziłem ostatnio sklep z Moleskinami i kupiłem taki terminarz na 2010 rok, ale moją uwagę zwróciły trzy nowe propozycje tej kultowej marki.

Pierwszą z nich jest terminarz biurkowy Moleskine Desk Calendar:

Moleskine Desk Calendar 0

Jego surowa prostota i elegancja, połączona z z tradycyjnie ekskluzywną ceną, pozwolą ci z powodzeniem szpanować i udowadniać kolegom, na co cię stać:

Moleskine Desk Calendar 1

Drugą propozycją jest harmonijkowy terminarz projektowy Moleskine Pocket Project Diary:

Moleskine Project Diary 0

Bardzo dobrze nadaje się on do tworzenia harmonogramów projektów. Po jednej stronie „harmonijki” znajduje się, zawierający wszystkie dni roku, kalendarz w układzie umożliwiającym tworzenie diagramów Gantta, a po drugiej stronie kalendarz w układzie miesięcznym oraz informacje uzupełniające:

Moleskine Project Diary 1

Trzecią propozycję stanowi produkt, o którym napiszę niebawem i umieszczę ten wpis w kategorii ZTD.

Mam nadzieję, że takie poszerzanie asortymentu nie rozproszy uwagi firmy Moleskine i nie zostaną zaniedbane główne linie produktowe, które stworzyły tę markę.

Precz z „INNYMI”!

„INNE” to niebezpieczna mina zagrażająca każdemu systemowi przechowywania i porządkowania informacji. Nigdy, ale to nigdy, pod żadnym pozorem nie zakładaj teczki „INNE” lub „POZOSTAŁE”. Nie nazywaj też tak żadnego katalogu na dysku komputera i żadnego folderu w programie obsługującym pocztę elektroniczną.

„INNE” (lub „POZOSTAŁE”) to wróg numer jeden, który jak nowotwór niszczy zdrowy porządek w każdym archiwum. To siedlisko mentalnych fafołów, to wstydliwy dowód rozmemłanego odkładania banalnych decyzji. Zanim się obejrzysz, „INNE” zaczną pochłaniać wszystko wokół i znów obudzisz się z ręką w… stercie papierów o nienazwanym przeznaczeniu.

Precz z „INNYMI”!

Nadszedł czas nazywania wszystkich rzeczy po imieniu!

PS. I nie próbuj mnie oszukać! „Pulpit” w systemie Windows to też „INNE”, tyle że ukryte pod niewinną nazwą. Umieszczaj na „Pulpicie” tylko skróty do najczęściej używanych programów. Jeśli chcesz, „Pulpit” może też być jedną z twoich skrzynek spraw przychodzących, o ile będziesz go codziennie oczyszczał zgodnie z zaleceniami metody GTD.