Tag: zarządzanie

Dupki, jak nie stać się jednym z nich?

Guy Kawasaki sporządził następującą listę dziesięciu wskazówek, jak nie stać się dupkiem:

  1. Staw czoło przeszłości. Przeszłość jest dobrym wskaźnikiem przyszłych zachowań. Czy – na przykład – znęcałeś się w szkole nad słabszymi? Jeśli twoi rodzice i rodzeństwo byli dupkami, być może ty też zaraziłeś się tą chorobą. Zrozumienie i przyznanie się przed sobą do tego, że jesteś dupkiem stanowi pierwszy krok terapii, bez którego wyleczenie jest niemożliwe.
  2. Nie sprawiaj, by inni czuli się zastraszeni, upokorzeni, osłabieni, czy lekceważeni. Jeśli widzisz, że takie są efekty twojego postępowania, czas się zmienić.
  3. Nie znęcaj się nad słabszymi. Jednym z objawów bycia dupkiem jest poniżające traktowanie urzędników, pracowników obsługi czy kelnerów.
  4. Od początku wystrzegaj się dupkoholizmu. Najprostszym sposobem na to, żeby nie stać się dupkiem, jest wystrzeganie się tego od początku. Jeśli pofolgujesz sobie i popadniesz w nałóg, później trudno będzie ci się wyzwolić z przyzwyczajeń.
  5. Odejdź i trzymaj się z daleka. Nie obawiaj się odejść z organizacji, gdy sytuacja staje się nieciekawa. Jest mało prawdopodobne, że uda ci się zmienić dupków w porządnych ludzi. Prędzej ty stoczysz się do ich poziomu.
  6. Traktuj dupkowatość tak, jak inne choroby zakaźne. Jeśli masz choć trochę przyzwoitości, gdy jesteś chory, ograniczasz kontakty z innymi osobami, żeby ich nie zarazić. Rób podobnie, jeśli zachowujesz się jak dupek – obcując z innymi nie tylko szkodzisz sobie, ale także uczysz ich, że w dupkowatości nie ma nic złego.
  7. Skup się na strategii win-win (wszyscy wygrywają). Dzieci (zarówno te małe, jak i duże) sądzą, że świat to gra o sumie zerowej. Gdy inne dziecko bawi się wozem strażackim, ty nie możesz. W miarę dorastania uświadamiasz sobie, że życie nie musi prowadzić do rozwiązań wygrany-przegrany – chyba że jesteś dupkiem.
  8. Zacznij dostrzegać dziedziny, w których nie jesteś najlepszy. Myślenie, że jest się mądrzejszym, szybszym, przystojniejszym, zabawniejszym i w czym tam jeszcze lepszym od innych, przemienia ludzi w dupków. Zaś myślenie, że wcale nie jesteś lepszy, a może nawet nieco gorszy, pozwala zachować miłą w obcowaniu skromność.
  9. Skup się na tym, co cię czyni podobnym do innych, a nie na różnicach. Jeśli tylko skoncentrujesz się na tym, jak zbieżne są twoje cele, pragnienia i pasje z celami, pragnieniami i pasjami innych ludzi, natychmiast zaczniesz podążać w kierunku przeciwnym do wszystkich dupków. Przecież nie mógłbyś pogardzać osobami, które są ci tak bliskie!
  10. Powiedz sobie: „Mam wystarczająco dużo rzeczy (pieniędzy, zabawek, przyjaciół, samochodów itp.) Niezadowolenie i zawiść są głównymi przyczynami tego, że ludzie stają się dupkami. Jeśli czujesz się szczęśliwy, nie masz powodów, żeby wdeptywać innych w ziemię.

Na podstawie „Book Review: The No Asshole Rule by Robert Sutton” Guya Kawasaki.

Dupki, jak rozpoznać?

W swoim blogu Guy Kawasaki pisze o niewydanej jeszcze książce profesora Roberta Suttona „The No Asshole Rule: Building a Civilized Workplace and Surviving One That Isn’t” (w wolnym tłumaczeniu „Precz z dupkami, czyli jak stworzyć cywilizowane środowisko pracy lub przetrwać wśród dupków”)

Jedną z podawanych przez prof. Suttona metod rozpoznawania dupków jest test kawiarniany. Jeśli usłyszysz, że ktoś zamawia „podwójną porcję bezkofeinowego cappuccino, w połowie sojowego, a w połowie niskotłuszczowego, z dodatkiem mrożonej wanilii, z jedną porcją słodziku Sweet-n’-Low i jedną porcją słodziku NutraSweet”, to znaczy, że masz do czynienia z dupkiem.

Prof. Sutton podaje także inną metodę rozpoznawania dupków, opartą na katalogu ich charakterystycznych zachowań. Oto lista tych zachowań:

  1. Wycieczki osobiste, czyli bezpośrednie znieważanie innych osób.
  2. Wkraczanie na terytoria innych osób.
  3. Dotykanie i inne formy kontaktu cielesnego wbrew woli drugiej osoby.
  4. Grożenie i zastraszanie – zarówno słowne, jak i niewerbalne.
  5. Stosowanie sarkastycznych dowcipów i drażniących sformułowań jako metody znieważania.
  6. Bombardowanie obraźliwymi listami elektronicznymi.
  7. Protekcjonalne poklepywanie w celu upokorzenia ofiary.
  8. Publiczne zawstydzanie i poniżanie przeradzające się w kultywowany regularnie rytuał.
  9. Chamskie przerywanie.
  10. Dwulicowość.
  11. Obleśne spojrzenia.
  12. Traktowanie innych tak, jakby byli powietrzem.

Istnieje także trzecia, wydawać by się mogło najnowocześniejsza metoda rozpoznawania dupków. Polega ona na wykorzystaniu internetowej wyszukiwarki Google, której polecamy znaleźć strony zawierające nazwisko badanej osoby oraz słowo „dupek”. Liczba takich stron określa poziom dupkowatości danej osoby. Dla przykładu obecny poziom dupkowatości Georga W. Busha wynosi według Google około 750 000, a Paris Hilton 660 000. Test ten można także stosować w stosunku do całych grup zawodowych i tak stopień dupkowatości prawników wynosi 1 100 000.

Oczywiście wszelkie porównania za pomocą tej metody mają sens jedynie w ramach jednego obszaru językowego. Na przykład według polskiej wersji Google poziom dupkowatości polityków wynosi tylko 1 380.

Na podstawie „Book Review: The No Asshole Rule by Robert Sutton” Guya Kawasaki.

Produktywne spotkania – 9 wskazówek

  1. Roześlij program spotkania. Program spotkania powinien zawierać kolejne punkty, które dokładnie wyznaczą jego przebieg. Dzięki temu uczestnicy będą mieli możliwość odpowiednio się przygotować i przewidzieć, jakie informacje mogą być potrzebne podczas dyskusji. Najważniejsze zaś jest to, że program spotkania staje się swego rodzaju kontraktem zawartym przez uczestników: „to są sprawy, którym każdy z nas powinien poświęcić n minut swojego cennego czasu”.
  2. Określ temat przewodni. Spotkanie to nie miejsce, gdzie każdy mówi o tym, co w tej chwili najbardziej leży mu na sercu (no chyba, że właśnie taki jest cel spotkania). Wyraźnie określ, dlaczego się spotykacie, jaka jest rola każdego z uczestników i ujmij to w programie spotkania.
  3. Wyznacz czas rozpoczęcia, zakończenia i przerw, a następnie dbaj o ich przestrzeganie. Nie ma nic gorszego, niż wypełnione paplaniną, dryfujące spotkanie, które ma szansę się skończyć jedynie na skutek zmęczenia prowadzącego. Jako organizator jesteś właścicielem tego przedsięwzięcia, więc wyznacz jego granice i pilnuj ich. W ten sposób okażesz też uczestnikom szacunek, dbając o to, żeby nie marnowali swojego czasu.
  4. Bez prądu. Wymagaj od uczestników wyłączenia komputerów przenośnych, telefonów komórkowych i innych gadżetów elektronicznych, które mogłyby rozpraszać ich uwagę. Albo są na spotkaniu, albo nie.
  5. Zaplanuj udział gości. Nie zamykaj trzydziestu osób w sali na trzy godziny, jeśli dwadzieścia z nich jest zainteresowane jedynie kwestiami, które zostaną poruszone w ostatnich dziesięciu minutach spotkania. W takim przypadku zaznacz w programie, kiedy dana osoba powinna się pojawić i jeśli będziesz trzymał się harmonogramu, wszystko przebiegnie bez zacięć i niepotrzebnego tłoku.
  6. Bądź arbitrem i wyznacz osobę pilnującą czasu. Jeśli możesz, wyznacz osobę, która będzie pilnowała zgodności przebiegu spotkania z zaplanowanym harmonogramem. Uwolniony od tego obowiązku będziesz mógł w pełni poświęcić się prowadzeniu i podsumowywaniu dyskusji, uzgadnianiu stanowisk i doprowadzaniu do konkluzji. I nie wahaj się stwierdzać „W porządku, zostały nam jeszcze trzy minuty na ten punkt programu, więc proszę o zadawanie ostatnich pytań i przechodzimy do kolejnej sprawy.”
  7. Utrzymuj wyznaczony kurs. Nie daj się zbić z pantałyku. Każda kwestia, która nie ma wpływu na główny wątek spotkania i może być rozwiązana poza nim, powinna być niezwłocznie ucięta przez prowadzącego. Gdy tylko uda się coś uzgodnić, przyjąć do wiadomości lub wyznaczyć odpowiedzialnego za realizację zadania, przechodź do następnego punktu programu spotkania.
  8. Utrwal wyniki. Pod koniec spotkania siądź z Menedżerem Projektu, którego spotkanie dotyczyło, oraz z osobą, która sporządzała notatki, i omów nowe projekty, podprojekty i zadania zidentyfikowane w toku dyskusji. Poleć Menedżerowi Projektu sporządzenie listy tych spraw i rozesłanie jej do wszystkich uczestników.
  9. Bądź konsekwentny. Wykorzystaj te z powyższych wskazówek, które pasują do twojego stylu pracy, ale pamiętaj: spotkania nie prowadzą się same. Jeśli chcesz, żeby dobrze służyły twoim ludziom i nie marnowały ich czasu, miej twardą rękę i zawczasu wszystko starannie zaplanuj. Przyzwyczaj swoich współpracowników do tego, że spotkania, które TY organizujesz są „w porządku”, a przekonasz się, że ludzie będą chętniej na nie przychodzili i brali w nich aktywny udział.

Na podstawie tekstu opublikowanego przez Merlina Manna.

Delfiny skaczące – właściwie byleco

Czy wiecie, jak tresowane są delfiny w oceanariach, żeby pięknie skakały ponad poprzeczką zawieszoną nad powierzchniową wody? Przecież powiedzieć im, co mają zrobić, nie potrafimy. Same też się niestety nie domyślą, za co mogą dostać nagrodę w postaci smacznej ryby.

W tym przypadku stosuje się metodę nagradzania za „właściwie byleco” i podnoszenia poprzeczki (dosłownie i w przenośni).

Na początku poprzeczkę kładzie się na dnie basenu i nagradza delfina za każdym razem, gdy nad nią przepłynie. To dla niego bułka z masłem, ale zaczyna dostrzegać związek między nowym przedmiotem w basenie a smakołykami. Następnie stopniowo podnosi się w wodzie poprzeczkę i konsekwentnie premiuje tylko przepłynięcia ponad przeszkodą. Po umieszczeniu drążka powyżej powierzchni wody delfin już doskonale wie, co ma zrobić i staje się wykwalifikowanym i zdyscyplinowanym pracownikiem.

Droga do sukcesu wiedzie przez konsekwentne nagradzanie – na początku za „właściwie byleco” – i stopniowe podnoszenie poprzeczki do pożądanego poziomu.

TesTeq – Krzysztof Wysocki