Tag: zarządzanie

Efekt Hawthorne

„Na wiosnę 1932 roku specjaliści od wydajności przeprowadzili serię doświadczeń w zakładach Hawthorne firmy Western Electric Company, żeby sprawdzić wpływ rozmaitych czynników środowiska na wydajność pracy. Zwiększyli natężenie oświetlenia i zaobserwowali wzrost wydajności pracy. Obniżyli natężenie i zaobserwowali dalszy wzrost wydajności pracy. (…) liczyła się nie sama zmiana, a wprowadzenie jej. Ludzi zachwycała odmiana; podobało im się, że zwraca się na nich uwagę; interesowała ich nowoczesność. (…) ludzie działają skuteczniej, kiedy próbują czegoś nowego.”

O Efekcie Hawthorne przeczytałem w książce Toma DeMarco i Timothy Litera „Czynnik ludzki”.

TesTeq – Krzysztof Wysocki

Menedżerska decyzja

Mimo stosowania się do zaleceń GTD z pewnością pozostaną ci nieprzejrzane szuflady w szafce albo bałagan w kącie piwnicy. Problem ten z pewnością zapisałeś jednak na liście swoich projektów (Może Kiedyś). Wiesz zatem, że sprawa ta ci nie umknie, a jednocześnie, przechodząc w pobliżu, zawsze jesteś w stanie bez niepokoju powiedzieć do siebie: „Nie zajmę się tym teraz. To moja świadoma menedżerska decyzja!

TesTeq – Krzysztof Wysocki

Dobry współpracownik

Żeby ludziom dobrze się z tobą współpracowało, powinieneś być:

  • elastyczny – nie ustępuj w sprawach zasadniczych, ale machnij ręką na drobiazgi;
  • komunikatywny – nie tylko mów, co masz do przekazania, ale staraj się, żeby naprawdę dotarło to do odbiorców;
  • dostępny – nie stwarzaj sztucznych barier pomiędzy sobą a pozostałymi pracownikami;
  • pozytywnie nastawiony – wiedz, że to klucz do sukcesu;
  • wyważony – nie przyjmuj zamkniętej postawy obronnej, ale nie bądź też zbyt natarczywy – po prostu zachowuj umiar;
  • uczciwy – nie kręć i nie wpuszczaj innych w maliny, bo prędzej czy później takie postępowanie obróci się przeciw tobie;
  • pogodny – ludzie nie lubią ponuraków, więc nie traktuj wszystkiego z bezwzględną powagą. Oczywiście nie popadaj w przesadę i nie zamieniaj swojego miejsca pracy w cyrk albo kabaret.

TesTeq – Krzysztof Wysocki

Dupki, jak sobie z nimi radzić?

Guy Kawasaki sporządził następującą listę siedmiu wskazówek, jak sobie radzić z dupkami:

  1. Miej nadzieję, że będzie dobrze, ale spodziewaj się najgorszego. Jednym z najbardziej przykrych aspektów obcowania z dupkami jest to, że zawsze sprawiają ci zawód, przez co nieustannie podają w wątpliwość twoją wiarę w kondycję ludzkości. Obniżenie oczekiwań pozwoli ci zmniejszyć poziom rozczarowania. Nie ograniczaj się jednak tylko do obniżania oczekiwań, bo staniesz się cynikiem (po czym dołączysz do grona dupków). Miej nadzieję, że zdarzy się coś wspaniałego.
  2. Rozwiń w sobie pewną obojętność i niezależność emocjonalną. Profesor Robert Sutton jest być może jedynym autorem, który ma odwagę twierdzić, że obojętność i brak zaangażowania emocjonalnego mogą być pożyteczne w miejscu pracy. Jeśli tylko taka postawa pozwoli ci przetrwać, nie masz innego wyjścia. Mówiąc inaczej – nie daj się dupkom.
  3. Szukaj małych zwycięstw. One dadzą ci napęd do podążania naprzód. Większość dupków szczyci się pełnym panowaniem nad sytuacją i absolutną dominacją. Każde zwycięstwo, nawet niewielkie, będzie w tym kontekście satysfakcjonujące. Bądź pewien, że małe zwycięstwa często pozwalają wygrać całą wojnę.
  4. Nie wystawiaj się. Zrób wszystko, co możesz, żeby ograniczyć liczbę okazji, kiedy musisz obcować z dupkami. Oznacza to konieczność stworzenia enklaw „bezpieczeństwa, wsparcia i zdrowego rozsądku” (jak to określił profesor Sutton). Na przykład w szpitalu schronem bezpieczeństwa przed dupkowatym lekarzem może być pokój pielęgniarek.
  5. Obnaż ich. Profesor Sutton opisał w swoim blogu czterostopniową skalę dupkowatości (od 0 do 3) stosowaną przez jedną z menedżerek w pewnej firmie komputerowej. Menedżerka ta miała zwyczaj wskazywać na osobę, która właśnie zachowała się jak dupek, i podnosić do góry jeden, dwa lub trzy palce zgodnie z następującą klasyfikacją:
    • 1 = Jesteś normalną osobą, która czasami zaznacza swój autorytet przy omawianiu szczególnie istotnej dla siebie sprawy, ale w większości przypadków nie zachowujesz się w sposób konfrontacyjny.
    • 2 = Zwykle zaznaczasz swój autorytet w niekonfrontacyjny sposób, z rzadka postępujesz jak dupek, ale czujesz się potem okropnie i zdarza ci się przeprosić (najprawdopodobniej musisz też zwierzyć się komuś, żeby uspokoić swoje sumienie).
    • 3 = Zwykle zachowujesz się jak dupek i albo tego nie dostrzegasz, albo sprawia ci to przyjemność.

    0 w tym systemie znaczy, że jesteś miłą, lecz mało aktywną osobą, o której nikt nie powie złego słowa i której nikt nigdy nie nazwie dupkiem.
    Jeśli jesteś pewien swojej pozycji zawodowej, obnażanie dupków jest najlepszą bronią, jaką możesz z nimi walczyć.

  6. Zmniejsz napięcie i reedukuj. To podejście stosuje się do tych dupków, którzy nie są „chronicznymi”, „dyplomowanymi” lub „ekstremalnymi” dupkami. Polega ono na spokojnej reakcji na nieprzyjazne zachowanie (zamiast odpowiedzi agresją lub strachem) i podjęciu próby wytłumaczenia tej osobie, dlaczego jej postępowanie jest niestosowne.
  7. Staw im czoło. To śmieszne, ale stawienie czoła dupkom zwykle nie jest takie straszne. Pewnego razu Guy Kawasaki, jako pracownik Apple uczestniczył wraz z jednym z wysoko postawionych menedżerów firmy w spotkaniu z agencją reklamową. Jej przedstawiciel pokazał nową reklamę telewizyjną i chciał przekazać jej kopię zarówno menedżerowi, jak i Guyowi. Menedżer zaoponował, a zdziwiony Guy spytał: „Nie ufasz mi?”. Menedżer odpowiedział: „Tak, nie ufam.”, na co Guy odpalił: „W porządku, ja tobie też nie ufam.” I co się stało? Nic. Następnego dnia słońce wstało jak zwykle, a rodzina Guya w dalszym ciągu go kochała.

Na podstawie „Book Review: The No Asshole Rule by Robert Sutton” Guya Kawasaki.