Tag: nawyki

Narzędzia i nawyki

Internetowe forum David Allen Company ma cały dział poświęcony różnym narzędziom stosowanym do implementacji metody GTD. Toczą się tam długie debaty, co jest lepsze:

  • papier czy elektronika;
  • organizer czy zeszyt Moleskine;
  • teczki wiszące czy stojące;
  • programy dostępne przez sieć czy instalowane w komputerze;
  • Outlook czy Lotus Notes;
  • iPhone czy Blackberry;
  • Symbian czy Windows Mobile;
  • i tak dalej, dookoła Wojtek…

Tymczasem GTD to nie narzędzia. GTD to zestaw nawyków, których wykształcenie jednym przychodzi łatwiej, a innym trudniej. A dyskusja o narzędziach jest tylko próbą ukrycia faktu, że dana osoba nie radzi sobie z nawykami GTD. Zatem:

Baaaczność! Spooocznij! Do Przeglądu Tygodniowego marsz!

Ranek zaczyna się wczoraj

Pamiętasz tekst o porannym wstawaniu z filmu „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”:

„Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.”

Wbrew pozorom ten groteskowy opis zawiera w sobie bardzo istotną mądrość życiową. O ile golenie się i jedzenie śniadania należy zostawić sobie na rano (dobre śniadanie to znakomity ładunek energii na początek dnia), o tyle wieczorem poprzedniego dnia warto jest poczynić pewne przygotowania:

  • opróżnić swoją teczkę i kieszenie ze śmieci (które należy wyrzucić) i notatek (które należy umieścić w skrzynce spraw przychodzących);
  • przejrzeć w terminarzu zapiski dotyczące mijającego dnia;
  • przejrzeć w terminarzu zapiski dotyczące następnego dnia;
  • rzucić okiem na kontekstowe listy Najbliższych Działań;
  • przygotować i spakować informacje i materiały, które będą ci potrzebne następnego dnia;
  • sprawdzić prognozę pogody;
  • wybrać i przygotować ubranie na następny dzień;
  • upewnić się, że klucze do mieszkania i samochodu oraz twoje dokumenty są na miejscu;
  • wyłączyć telewizor i wcześnie położyć się spać, czule pożegnawszy na dobranoc swoich bliskich.

Pamiętaj, że świat należy do skowronków, ponieważ to one układają plan dnia, do którego muszą dostosować się sowy.

POL 2.0 – Procedura Odrabiania Lekcji wersja 2.0

We wpisie Odrabianie lekcji obiecałem przedstawienie procedury odrabiania zadań domowych, której nauczyła mnie moja Mama. Trochę to potrwało, wymagało pewnych przemyśleń i oto mam zaszczyt zaprezentować niesamowitą, skuteczną, sprawdzoną na mnie oraz przeze mnie zmodyfikowaną Procedurę Odrabiania Lekcji wersja 2.0 – czyli POL 2.0.

Po pierwsze trzymaj się żelaznej zasady, że codziennie przeznaczasz pewien czas na odrabianie zadań „z dzisiaj” i na przygotowanie się „na jutro”. Uwzględnij to w swoim tygodniowym planie zajęć. W miarę możliwości niech to będzie stała pora niekolidująca z innymi planami. Jeśli kolizje są nieuniknione, wyznacz stałe pory odrabiania zadań dla każdego dnia tygodnia oddzielnie. Pamiętaj, że dla odświeżenia umysłu po powrocie ze szkoły warto spędzić co najmniej jedną godzinę na świeżym powietrzu.

Po drugie zorganizuj sobie stanowisko pracy z podziałem na LĄDOWISKO, PRACOWISKO i SKŁADOWISKO zgodnie z poniższym szkicem (doceń proszę mój wysiłek – to jedno z najpiękniejszych dzieł plastycznych, jakie kiedykolwiek stworzyłem ;-) ):

Biurko

Każdego dnia odrabiaj zadania domowe zgodnie z następującym algorytmem:

  1. WYPAK. Wyjmij wszystko z plecaka i umieść na LĄDOWISKU. Strój sportowy schowaj od razu do szafy lub wrzuć do prania, starą spleśniałą kanapkę umieść w koszu na śmieci. Na LĄDOWISKU powinny znajdować się tylko podręczniki, ćwiczenia i zeszyty „z dziś”.
  2. DZIŚ. Korzystając z planu zajęć wiszącego nad PRACOWISKIEM, zajmuj się kolejno wszystkimi dzisiejszymi zadaniami:
    • przełóż podręcznik, ćwiczenia i zeszyt do danego przedmiotu z LĄDOWISKA na PRACOWISKO;
    • sprawdź, co jest zadane;
    • jeśli jest to standardowe zadanie domowe, którego odrobienie zajmie ci nie więcej niż 15 minut, po prostu je zrób;
    • jeśli jest to większa praca, wpisz ją na listę swoich szkolnych projektów i zaznacz termin jej wykonania w swoim kompaktowym kalendarzu;
    • przeczytaj rozdział z podręcznika dotyczący tematu ostatnich zajęć;
    • odłóż podręcznik, ćwiczenia i zeszyt do odpowiedniej przegródki SKŁADOWISKA.
  3. JUTRO. Korzystając z planu zajęć wiszącego nad PRACOWISKIEM, zajmuj się kolejno wszystkimi jutrzejszymi zobowiązaniami:
    • przełóż podręcznik, ćwiczenia i zeszyt do danego przedmiotu ze SKŁADOWISKA na PRACOWISKO;
    • sprawdź, czy wszystko jest odrobione – w razie czego zrób to, co ci wcześniej umknęło;
    • przeczytaj rozdział z podręcznika dotyczący tematu ostatnich zajęć, a jeśli czeka cię sprawdzian, przejrzyj wszystkie tematy, które mogą się na nim pojawić;
    • odłóż podręcznik, ćwiczenia i zeszyt na LĄDOWISKO.
  4. ZAPAK. Włóż do plecaka wszystko, co zgromadziłeś na LĄDOWISKU, strój sportowy oraz inne skarby, których przeznaczenia nie zna nikt oprócz ciebie. Spakowanie wszystkiego poprzedniego dnia (a nie w ostatniej chwili, kiedy już trzeba wychodzić do szkoły) to bardzo ważna sprawa! Rano będziesz musiał pamiętać tylko o drugim śniadaniu, jeśli zabierasz je z domu.
  5. PROJEKTY. Zajmij się większymi pracami, które znajdują się na twojej liście projektów. Czasami może to wymagać wyjęcia podręcznika lub zeszytu z plecaka – nie zapomnij wówczas ich ponownie spakować!

Poklep się!

W ubiegłym tygodniu proponowałem ci pstrykanie się dla podtrzymania ruchu. Moja dzisiejsza sugestia to:

Poklep się!

Poklep się po plecach – oczywiście w sensie metaforycznym, ponieważ w sensie dosłownym poprawne wykonanie tej czynności wymaga niezłego wygimnastykowania.

Wiele rzeczy w życiu udaje nam się dobrze zrobić, lecz nie przywiązujemy do tego zbytniej wagi. Są to zarówno sprawy duże, jak i drobiazgi. Większość z nas ma niestety tendencję do skupiania się na niepowodzeniach.

Od dziś zacznij zauważać swoje „powodzenia”:

  • Zdążyłeś na autobus? Poklep się po plecach, że jesteś taki punktualny.
  • Umyłeś zęby? Poklep się po plecach, że tak dbasz o higienę jamy ustnej.
  • Nie wdepnąłeś w psią kupę? Poklep się po plecach, że jesteś taki spostrzegawczy.
  • Trafiłeś na idealną pogodę? Poklep się po plecach, że tak dobrze wybrałeś termin urlopu.

Nawet w przypadku drobiazgów i spraw rutynowych warto być zadowolonym z dobrej roboty i pomyślnego zbiegu okoliczności. Tylko ty masz szansę w pełni docenić swoje sukcesy, więc nie wahaj się i rób to jak najczęściej.