Tag: motywacja

Czasami wystarczy mrugnąć

Ptak brukowy

„Czasami wystarczy mrugnąć, żeby przegapić chwilę.” – serial „Californication”, sezon 2, odcinek 10

Coś niepowtarzalnego często czai się gdzieś w zakamarkach twojego świata, żeby znienacka zaskoczyć cię, gdy jesteś całkiem nieprzygotowany. Przegapiasz to, ponieważ wydaje ci się, że rzeczy niezwykłe i piękne zdarzają się tylko innym.

I w pewnym sensie masz rację. Ci inni są po prostu czujni i chwytają to, co tobie tak łatwo umyka.

Ale jest na to rada. Zwolnij trochę i zacznij uważniej rozglądać się dookoła. Zobaczysz wówczas zadziwiające rzeczy, spotkasz niezwykłych ludzi i będziesz miał okazję przeżyć wspaniałe chwile. To naprawdę nie jest takie trudne.

Wystarczy, że otworzysz szeroko oczy!

A ta sylwetka ptaka na zdjęciu? Cóż, to tylko pęknięcie kostki brukowej na jednej z ulic mojego miasta. :-)

2010 – podsumowanie

W 2010 roku przebiegłem 755 kilometrów, co oznacza wzrost o ponad 60% w stosunku do roku poprzedniego:

2010 BIEGANIE

Przepłynąłem w basenie 92,9 km, co po ubiegłorocznym kryzysie oznacza powrót do normy:

2010 PŁYWANIE

Windsurfowałem przez 26 godzin i 35 minut, co jest wynikiem o połowę mniejszym niż w latach poprzednich – coś z tym trzeba będzie zrobić:

2010 WINDSURFING

Dziennik Sportowy na 2011 rok założony, a więc – alleluja i do przodu!

2011

Toast 2011

Zanim szampan zaszumi ci w głowie, zanim wkroczysz z nadzieją w nowy rok, zastanów się nad kilkoma sprawami. Twoje przemyślenia pomogą ci uprawomocnić tę nadzieję i przekuć marzenia w plany, które zrealizujesz.

  • „Wizja bez działania jest tylko snem na jawie, zaś działanie bez wizji – koszmarem” – mówi stare japońskie przysłowie. Połącz wizję z działaniem, a rezultaty przekroczą twoje najśmielsze oczekiwania.
  • Czy bardziej zajmuje cię planowanie ślubu niż planowanie małżeństwa? Czy poświęcasz więcej czasu na planowanie dwutygodniowych wakacji niż na planowanie własnego życia? Plan bez działania na nic się nie zda, ale kierowanie ostrza uwagi w niewłaściwym kierunku jest przyczyną znacznie poważniejszych konsekwencji. Nadaj odpowiednie priorytety swojemu myśleniu.
  • Ludzi nie obchodzi twoja wiedza, dopóki nie dowiedzą się, jak bardzo obchodzą cię ich sprawy. Niezależnie od tego, jaki jest charakter twojej relacji z daną osobą, postaraj się szczerze skupić swoją uwagę na jej problemach i radościach. To zawsze działa.
  • Wielcy ludzie rozmawiają o ideach, przeciętni ludzie rozmawiają o rzeczach, mali ludzie rozmawiają (a właściwie plotkują) o innych ludziach. Sam możesz wybrać, o czym myślisz i rozmawiasz. O Kowalskim, którego być może zdradza żona? O nowym samochodzie, który chciałbyś mieć? Czy o pomyśle na własną firmę, która usprawni lub uczyni przyjemniejszym życie innych ludzi. Decyzja należy do ciebie!

Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl. Dzięki temu zwiększysz prawdopodobieństwo, że Nowy Rok będzie dla ciebie pomyślny! :-)

A tymczasem:

Życzę ci dobrych wyborów i skutecznego działania w 2011 roku!

Co? Jak? Dlaczego?

Co robisz?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta, o ile nie działasz w amoku lub nie jesteś w stanie pomroczności jasnej. Czytasz BIZNES BEZ STRESU, piszesz raport, odśnieżasz, plotkujesz, wygłaszasz referat, leżysz na łóżku i gapisz się w sufit, siedzisz przed telewizorem i oglądasz „Kiepskich” i tak dalej, i tak dalej… W każdej chwili możesz precyzyjnie określić, co właśnie robisz.

Jak robisz?

Tu już odpowiedź jest znacznie trudniejsza. Ocena jakości twojej pracy bardzo często jest niejednoznaczna. To, co twoim zdaniem zrobiłeś świetnie, inni mogą uważać za niewypał. Lub wręcz przeciwnie – obcy ludzie gratulują ci efektu, który ty uważasz za nędzną chałturę. Ponadto nawet ty sam bywasz zdezorientowany i nie wiesz, czy robisz coś właściwie, czy nie, czy w tym przypadku niezbędna jest perfekcja, czy też wystarczy być „wystarczająco dobrym”. A jeżeli tak, to jak wystarczająco powinieneś być dobry dziś, a jak jutro?

Dlaczego robisz?

To najtrudniejsze z pytań, jakie możesz sobie zadać, ale uczciwa odpowiedź na nie da ci największe profity. Często robimy różne rzeczy z rozpędu, z przyzwyczajenia, ze strachu lub dla zaspokojenia oczekiwań otoczenia. To nie są dobre motywacje. Tylko działania, co do których potrzeby sam, w głębi serca będziesz przekonany, zapewnią ci prawdziwą satysfakcję i spełnienie. Odpowiedź na pytanie, dlaczego warto coś robić oraz dlaczego czegoś nie warto robić, wprowadza cię na wyższy poziom myślenia o swoich sprawach – na poziom, na który nie jest w stanie wspiąć się twój jaszczurczy mózg.

Wiem, że w okresie przedświątecznym nie masz czasu na takie rozmyślania. To okres działania w trybie kryzysowym (Wigilia, prezenty, koniec roku w pracy, wyjazd w góry itp.) – skądinąd działania bardzo efektywnego. Ale gdy już kurz (śnieżny) opadnie, proponuję ci zastanowienie się, dlaczego robisz to, co robisz. Uczciwa odpowiedź zapewni ci znacznie lepszy start w nowym roku i zbliży cię do realizacji twoich prawdziwych celów.

Nie bój się! Spróbuj!