W jednym z ostatnio opublikowanych podcastów z udziałem twórcy metody Getting Things Done (GTD) Davida Allena padło stwierdzenie, że „wszystko, z czego składa się teraz twoje życie, zostało przez ciebie stworzone albo przyczyniłeś się do tego, albo na to pozwoliłeś”. To jest bardzo mądre zdanie, ale odnosi się ono przede wszystkim do stabilnej egzystencji w ciepełku zachodniej cywilizacji wypełnionej wolnością i dostatkiem.
Tag: gtd
Todoist czy nie Todoist?
Dobre narzędzie pomaga we wdrożeniu metody Getting Things Done (GTD) Davida Allena, lecz nie zapewnia sukcesu. Możesz używać barokowych aplikacji typu OmniFocus (za 80 dolarów na Maca i 60 dolarów na iPhone/iPada) lub Nozbe (za 19 złotych miesięcznie, jeśli masz więcej niż pięć projektów do zrealizowania), ale możesz też z powodzeniem korzystać z listy przypomnień w swoim telefonie lub papierowego notatnika. Niezależnie od tego, co wybierzesz, i tak najważniejsze jest konsekwentne trzymanie się filozofii GTD.
Co zamiast postanowień?
Przepraszam. To niekonstruktywne. Wymądrzam się tu i zniechęcam cię do podejmowania zobowiązań noworocznych, ale nic nie proponuję w zamian. Dziś naprawiam ten błąd. Oto trzy znakomite, sprawdzone w praktyce metody osiągania wyznaczonych celów:
Świąteczny spokój umysłu
„Żeby beztrosko spędzać czas z przyjaciółmi albo godzinami spacerować bez celu, wsłuchując się w szum fal, musisz dokładnie wiedzieć: (1) gdzie zapisałeś wszystkie sprawy, które wymagają twojego działania, (2) co dokładnie jest do zrobienia i (3) że sprawy te mogą poczekać, aż się nimi zajmiesz.” – David Allen, twórca metody Getting Things Done (GTD)
Ten niezwykły spokój umysłu bierze się stąd, że obowiązek pamiętania o swoich zamierzeniach powierzyłeś systemowi GTD. Nie musisz więc się martwić, że o czymś zapomnisz. Gdy wszystko masz wyklarowane i zapisane, wiesz, czego możesz nie robić, i dzięki temu zyskujesz wolność pełnego oddania się zajęciom, na które masz ochotę.
Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzę ci osiągnięcia takiego właśnie spokojnego stanu umysłu zarówno przy wigilijnym stole, jak i w całym twoim przyszłym życiu. Być może uda ci się to osiągnąć bez GTD, ale wykorzystując tę metodę, podążysz sprawdzonym szlakiem wyznaczonym przez Davida Allena!