Kategoria: podcast

BBS #0151: Zaufanie do technologii

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

ZAUFTECH-150x150W grudniowym odcinku podcastu „ING CAFE” dyskutantki i dyskutanci poruszyli temat braku zaufania do technologii, szczególnie wśród przedstawicieli starszego pokolenia. Uważam, że samo sformułowanie „zaufanie do technologii” jest mylące. Młotek też jest technologią. Służy do wbijania gwoździ, ale nikt nie mówi o zaufaniu do młotka. Jak zatem określać nasze lęki związane z komputerami, internetem i sztuczną inteligencją?

Czytaj dalej…

BBS #0150: Przebieg 2021

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

BIEG2021H1-150x150Jak co roku czas na podsumowanie moich sportowych wyczynów. Dwanaście miesięcy temu rzuciłem sobie wyzwanie: przebiec 1500 kilometrów. Roczny dystans, do którego nigdy jeszcze się nie zbliżyłem. Nawet w maratońskim 2011 roku. W kolejnych wpisach relacjonowałem moje postępy, a dziś mam zaszczyt podać wynik ostateczny:

Czytaj dalej…

BBS #0149: Przestań się dziwić!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

PRZESTAN-SIE-DZIWIC-150x150Jeśli nie chce ci się czytać całego artykułu, wystarczy, że zapamiętasz jego myśl przewodnią: „Jeśli coś cię chronicznie dziwi, przestań się dziwić!”. Powiesz: „Ale jak to zrobić?”. Zaiste, skasowanie zdziwienia pozostawia mentalną pustkę, którą trzeba czymś zapełnić. Czym? Są na to dwa sposoby.

Czytaj dalej…

BBS #0148: Planowanie nieprzewidywalnego

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

JASNOWIDZMateusz, Patron Biznesu Bez Stresu, zadał mi następujące pytanie: „Zastanawiam się, czy można w rocznym planie treningowym zaplanować przerwy na kontuzje, choroby czy inne wypadki losowe. Przecież dobrze wiemy, że kiedyś się zdarzą i nie ma co udawać, że ich nie ma. Zgodnie z zasadą: «zawalając planowanie, planujesz zawalić». Z drugiej strony są nieprzewidywalne, więc jak można je planować? A może w ogóle nie warto się tym przejmować i trzeba robić swoje, licząc, że możemy to zminimalizować rozsądnymi decyzjami?”. Oto moje zdanie na ten temat:

Czytaj dalej…