Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!
Ostatnio do pisania blogowych artykułów inspirują mnie wydarzenia sportowe. Tydzień temu zachwycałem się decyzją Ashleigh Barty, która u szczytu sławy postanowiła zakończyć swoją tenisową karierę, a dziś jestem oburzony tym, co się wydarzyło podczas meczu piłki nożnej między Senegalem a Egiptem. To skandal! Senegalscy kibice oślepiali Egipcjan podczas wykonywania rzutów karnych decydujących o awansie do finałów mistrzostw świata w Katarze. A sędzia na to nie reagował.
Bardzo podoba mi się to, co właśnie zrobiła Ashleigh Barty – przez ostatnie 114 tygodni tenisistka numer jeden na świecie. Będąc na samym szczycie, powiedziała: „Dość! Było miło, ale się skończyło. Teraz zajmę się czymś innym”. Dzięki temu i dzięki swojej wspaniałej grze na czoło rankingu awansowała nasza Iga Świątek. Wspaniały sukces! Wielkie gratulacje! Ale nie dlatego podziwiam decyzję Australijki.
W artykule
W ramach Klanu Finansowych Ninja Michała Szafrańskiego rozdaję za darmo kultowe książki z mojego księgozbioru. Niektóre z nich już kiedyś przeczytałem, innych nawet nie tknąłem, więc przed wysłaniem, pobieżnie je przeglądam. W książce Roya Lilleya „Jak sobie radzić z trudnymi ludźmi” znalazłem rewelacyjną „wyliczankę”, której powinien nauczyć się na pamięć każdy, kto chce zostać przywódcą. Oto ona: