Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!
Warto jest mieć własny styl. To znaczy kierować się pewnymi wartościami i wyznaczyć sobie nieprzekraczalne granice. Określić to, co jest dla ciebie dopuszczalne, oraz to, co zdecydowanie nie pasuje do twojego własnego wyobrażenia o sobie. Ale nie traktuj „własnego stylu” jako wymówki uzasadniającej każde zaniechanie.
Po opublikowaniu tydzień temu artykułu
Moi koledzy z Klanu Finansowych Ninja Michała Szafrańskiego uświadomili mi pewną rzecz. Przykrą rzecz. Jestem malkontentem. Nieważne, o co chodziło akurat w tej konkretnej sprawie. Bez ogródek, szczerze zwrócili mi uwagę, że kiedy coś według mnie nie działa perfekcyjnie, to wytaczam najcięższe działa i oddaję salwę za salwą.