Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!
Ludzie chcą mieć święty spokój. Zazdroszczą innym sukcesów, ale wolą mieć święty spokój. Chcą pójść do roboty, odwalić to, co im każe szef, i mieć „gdzieś” ostateczny wynik swojego działania. A potem z chorą satysfakcją pozłorzeczyć na okrutny los i swoją niedolę.
Wydawca książek biznesowych Marcin Osman powiedział ostatnio w jednym z podcastów: „W życiu masz to, na co zasługujesz!”. Jestem mu bardzo wdzięczny za tę myśl, ponieważ ukoił w ten sposób moje wątpliwości, że dostałem od życia więcej niż powinienem. Skoro dostałem, to widocznie zasłużyłem! I ty też zasłużyłeś!
Pierwsi o wykałaczce w moim udzie dowiedzieli się Patroni Głosu Biznesu Bez Stresu. Ty też możesz zostać Patronem! Doszedłem jednak do wniosku, że ta anegdota warta jest opowiedzenia wszystkim czytelnikom Biznesu Bez Stresu, ponieważ świetnie koresponduje z poprzednim artykułem o złowieszczym tytule
Film „Big Short” o kryzysie finansowym, którego świat doświadczył w latach 2007-2008, rozpoczyna się następującym cytatem: „To nie niewiedza pakuje nas w kłopoty, tylko to, co błędnie uznajemy za pewne”. Cytat ten został również przywołany w nagrodzonym Oscarem filmie „Niewygodna prawda” o kryzysie klimatycznym, który zagraża ludzkości. Autorzy obu tych obrazów przypisali powyższą myśl Markowi Twainowi, ale… chyba byli zbyt pewni swojej wiedzy, nie istnieje bowiem żadne potwierdzenie, jakoby największy amerykański humorysta kiedykolwiek coś takiego powiedział.