Islandzka debiutantka Sigridur Hagalin Bjornsdottir napisała książkę „Wyspa”, którą po przeczytaniu zaliczyłem do nurtu naiwnej beletrystyki ideologicznej i postawiłem na półce obok dzieła „Atlas zbuntowany” Ayn Rand. Autorka próbuje wyobrazić sobie, co by się stało, gdyby grupa nawiedzonych polityków odcięła kraj od reszty świata. W przypadku Islandii takie zerwanie wszelkiej łączności i komunikacji można zrealizować naprawdę skutecznie – oceanu przepłynąć się nie da. Nie ma mowy o przemknięciu się przez zieloną granicę albo o dotarciu kajakiem na Bornholm.
Tag: polityka
Drzewa są głupie!
Przemierzałem ostatnio turystyczne szlaki przecinające nieskażone cywilizacją lasy Wolińskiego Parku Narodowego i doszedłem do wniosku, że drzewa są głupie. Bardzo głupie. Tak jak ludzie…
Nie myślimy…
Podczas niedawnego przesłuchania w Kongresie USA założyciel i szef Facebooka Mark Zuckerberg został zapytany o to, czy jego firma manipuluje stosowanymi algorytmami w celu uwypuklania lub cenzurowania wypowiedzi użytkowników. Spryciarz odpowiedział tak:
To nie Amsterdam
Dziś Biznes Bez Stresu sięga bruku. A właściwie chodnika. Podczas niedawnego pobytu w Amsterdamie zwróciłem uwagę na różnicę pomiędzy holenderskimi a polskimi trotuarami. Nie chodzi mi nawet o to, które z nich są czystsze i bardziej zadbane (bo i w Amsterdamie można wdepnąć w psią kupę), ale o zasady, jakimi kierują się ich projektanci. Otóż w Holandii chodniki są dla ludzi, a w Polsce dla samochodów.