Tag: podcast

BBS #0140: 11 milionów bitów

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

11M-BITOW-150x150Nie wiem jak, ale ktoś policzył, że za pomocą naszych pięciu zmysłów odbieramy w każdej sekundzie 11 milionów bitów informacji. Ten ktoś policzył również, że ludzki mózg jest w stanie przetworzyć zaledwie 2500 bitów na sekundę. W procesie automatycznej preselekcji ignorujemy więc 10997500 bitów, czyli prawie 99,98% docierających do nas bodźców. To straszne!

Czytaj dalej…

BBS #0138: Zostań Patronem Biznesu Bez Stresu!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

ZOSTAN-PATRONEM-BBS-150x150Członkowie Klubu Biznesu Bez Stresu dowiedzieli się o tym pierwsi. Potem przyszła kolej na członków Klanu Finansowych Ninja Michała Szafrańskiego. A teraz ogłaszam to publicznie. Podczas sierpniowej przerwy w pisaniu usiadłem na werandzie i w promieniach słońca wymyśliłem Nowy Bezstresowy Ład. ;-)

Czytaj dalej…

BBS #0137: Jak relaksują się ludzie sukcesu? 13 sprawdzonych metod, które cię zadziwią!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

SURFERKA-150x150Dobry, clickbaitowy tytuł, co nie? Za chwilę zdradzę ci 13 metod, które pomagają ludziom sukcesu odrywać się od bieżących trosk, zmartwień i wyzwań. 13 metod, które umożliwiają im otwieranie umysłu na oścież i wietrzenie go na wskroś. A na końcu tego artykułu poznasz największą tajemnicę relaksu…

Czytaj dalej…

BBS #0136: Kawa czy herbata?

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

KAWA-HERBATA-150x150„Kawa czy herbata?” – to chyba najpopularniejsze pytanie, jakie pada podczas każdego spotkania. Na przełomie lipca i sierpnia zastanowiłem się poważnie nad tą kwestią i doszedłem do szokującego wniosku, że… ani to, ani to. Jeśli ani to, ani to, to w takim razie co?

Czytaj dalej…