Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!
Mówią, że świat należy do elokwentnych, wygadanych ekstrawertyków. Niewątpliwie reklama jest dźwignią handlu, więc żeby sprzedać swoje atuty, musisz o nich komuś powiedzieć. Rób to głośno i przekonująco – wtedy wieści o tobie dotrą do właściwych ludzi. Nie przenoś jednak tej sugestii na inne sfery komunikacji międzyludzkiej. W wielu przypadkach warto być powściągliwym i mówić raczej mniej niż więcej.
W słynnej komedii Stanisława Barei „Nie ma róży bez ognia” oprócz PRL-owskiej groteski można znaleźć wiele cennych obserwacji obyczajowych, które mogą służyć za doskonały materiał edukacyjny dla każdego przedsiębiorcy i inwestora. Uwielbiam scenę, w której Jan Filikiewicz (grany przez Jacka Fedorowicza) negocjuje warunki pewnej dżentelmeńskiej umowy z Jerzym Dąbczakiem (granym przez Jerzego Dobrowolskiego). Dąbczak to pierwszy mąż Wandy – aktualnej żony Filikiewicza. Oto ta scena:
„Wielki rejs” to cykl czterech artykułów, w których przedstawiam cztery epizody z mojej „służby na pokładzie” WB Electronics – obecnie największej polskiej prywatnej firmy zbrojeniowej. Minęło już wystarczająco dużo czasu, żebym nabrał odpowiedniego dystansu do tych wydarzeń i mógł o nich opowiedzieć. Przeczytaj, jak to się wszystko zaczęło, jakich poświęceń wymagało i co czułem, kiedy po raz ostatni „schodziłem na ląd”. Dziś epizod pierwszy pod tytułem: „TO POCZĄTEK”. Miłej lektury!
Pan Prezes Kaczyński zażądał od Pana Prezesa Banasia podania się do dymisji. Pan Prezes Banaś sprawę rozważył i załatwił odmownie. Anonimowy polityk PiS skomentował to ponoć tak: „Sprawa wymknęła się partii z rąk, bo już mieli jego rezygnację”. Na kanwie tych wydarzeń przedstawię ci Teorię Przepływu Władzy w stosunkach międzyludzkich.