Tag: negocjacje

Wyłowione z Twittera

Rajesh Setty zauważył w swoim strumieniu komunikatów w serwisie Twitter różne ciekawe spostrzeżenia. Oto kilka z nich:

  • „Większość ludzi ma chęć wygrać, ale nie ma chęci przygotowywać się do wygranej.” – Bobby Knight [Dec 9, 2008];
  • „Każdy chciałby pójść do nieba, ale nikt nie chce umierać.” – Sridhar Krishnan [Dec 16, 2008];
  • „Jeśli jest chęć, to znajdzie się droga; jeśli są pieniądze, to znajdzie się wiele dróg.” – Sridhar Krishnan [Dec 16, 2008];
  • „Win-win zachodzi wtedy, gdy obie strony sądzą, że wygrały negocjacje w stosunku 60:40.” – Pat Guerra [Dec 18, 2008];
  • „Był na tyle bystry, żeby wiedzieć, kiedy mu się poszczęściło.” – Bo Peabody [Dec 21, 2008];
  • „To, co jest ważne w życiu, to samo życie, a nie wynik tego życia.” – RK [Dec 22, 2008];

Na podstawie „Twitter Digest – December 2008”.

Jak możemy do tego doprowadzić?

Zamiast prosić albo żądać spełnienia własnych życzeń, zastosuj sztuczkę Rycerzy Jedi umożliwiającą skuteczne wpływanie na procesy myślowe rozmówcy. Polega ona na przedstawieniu celu, który chcesz osiągnąć i spytaniu: Jak możemy do tego doprowadzić?. Oto kilka przykładów:

  • zamiast mówić: „Czy mogę dostać podwyżkę?”
  • powiedz: „Chciałbym dostać podwyżkę. Jak możemy do tego doprowadzić?”
  • zamiast mówić: „Czy mogę zostać twoim chłopakiem?”
  • powiedz: „Chciałbym zostać twoim chłopakiem. Jak możemy do tego doprowadzić?”
  • zamiast mówić: „Czy możesz mi to sprzedać taniej?”
  • powiedz: „Chciałbym dostać niższą cenę. Jak możemy do tego doprowadzić?”

Być może sformułowanie „Jak możemy do tego doprowadzić?” brzmi w niektórych przypadkach nieco nienaturalnie, ale główna zasada sztuczki Rycerzy Jedi polega na wciągnięciu do współpracy przy osiąganiu własnego celu osoby, od której w głównej mierze zależy ten sukces.

Na podstawie „Jedi Mind Trick: How can we make this happen?”.

Człowiek z papierosem

Wiele lat temu jechałem windą ze znanym prawnikiem, który miał już wtedy ponad 80 lat (ale wciąż jeszcze prowadził sprawy). Na którymś z pięter dosiadł się do nas człowiek palący papierosa (to działo się w czasach, kiedy palenie nie było jeszcze na indeksie). Prawnik przeraził się, ponieważ był uczulony na dym papierosowy i usiłował wydostać się z windy, ale drzwi zamknęły mu się przed nosem.

„Nic panu nie jest?” – zapytał zdziwiony palacz.

„Nie powinien pan palić w windzie” – odparł prawnik. – „To niezgodne z prawem.”

„A co? Może jesteś prawnikiem?” – odparsknął palacz. Z pewnością nie zamierzał przepraszać i był gotowy kłócić się w obronie swojego prawa do palenia papierosów.

„Nie wierzę!” – powiedział prawnik. – „Zachowuje się pan tak, jakbym to ja nie miał racji. Jakby to pan był ofiarą naszej scysji, bo swoją obecnością w windzie utrudniłem panu łamanie prawa.”

Marshall Goldsmith „What Got You Here Won’t Get You There” (117-118)

Odmów przyjacielowi

Nawet największemu przyjacielowi trzeba czasem odmówić. Oto, co powinieneś zrobić, żeby nadal pozostał twoim przyjacielem:

  1. Upewnij się, że dobrze zrozumiałeś jego prośbę.
  2. Oddziel przyjaźń od problemu.
  3. Odmawiając, mów o sobie i o swoich uczuciach, a nie o nim.
  4. Nie kręć, tylko powiedz jasne, stanowcze i pełne szacunku NIE.
  5. Zastanów się nad potrzebą, która stoi za skierowaną do ciebie prośbą.
  6. Zaoferuj swoje TAK w zakresie, w którym możesz pomóc.

Na podstawie „How to Say No and Stay Friends”.