Myślisz, że to wpis o muzyce? Mógłby być, ponieważ umiem zagrać na gitarze i zaśpiewać „Schody do nieba” – wspaniałe, ponadczasowe dzieło grupy Led Zeppelin. Przynajmniej jeszcze kilka lat temu umiałem, zanim moje struny głosowe nie zaczęły słabować. Ale nie o pięknych dźwiękach dziś będzie, ale o drodze do sukcesu.
Tag: muzyka
Podnieś się po sukcesie!
Mówią, że gwarancją sukcesu w biznesie jest umiejętność podnoszenia się po porażkach. Niewątpliwie wśród ludzi, którzy osiągają wyznaczone cele, nie ma tych, którzy po potknięciu się i przewróceniu leżą i czekają, aż ktoś ich podniesie. Tak się nie da dotrzeć do mety! Skoro to wiemy, zajmijmy się teraz ciekawszym zagadnieniem: jak podnieść się po sukcesie?
Republikańskie szczęście
Oprócz tego, że Grzegorz Ciechowski był wspaniałym poetą, oryginalnym kompozytorem i muzykiem oraz sepleniącym wokalistą, był także człowiekiem, który bał się, że szczęście nie będzie trwało wiecznie i kiedyś się skończy. I skończyło się. Znienacka. Moglibyśmy rozpaczać, czemu stało się to tak szybko, ale lepiej bądźmy wdzięczni losowi, że w ogóle było. Bo przecież mogłoby nie być wcale…
Republikański celebrytyzm
Artysta jest narażony na uwielbienie. Tłumy bezkrytycznych fanów nie tylko zatruwają mu codzienne życie, ale mogą go także prowokować do obniżania sobie poprzeczki i pławienia się w komfortowym ciepełku owacji na stojąco. Czy tak było w przypadku Republiki? Oto cytaty na ten temat, które wynotowałem z książki Piotra Stelmacha „Lżejszy od fotografii – o Grzegorzu Ciechowskim”.