Właśnie przeczytałem książkę Billa Perkinsa „Die With Zero”, która po polsku został wydana pod tytułem „Śmierć z zerem na koncie”. Autor stawia w niej prowokacyjną tezę, że osoba, która pozostawia po sobie spadek, nieoptymalnie wykorzystała swoje życie. Majątek postawiony w ten sposób potomnym to świadectwo kiepskiego planowania i niewykorzystania okazji, które się miało do dyspozycji. Na podchwytliwe pytanie: „A co z dziećmi?” Perkins odpowiada w sposób zaskakująco logiczny i przemyślany.
Tag: motywacja
Wspólny mianownik
Często spotykam się z pytaniem, która aplikacja jest najlepsza do zarządzania zadaniami, terminami i spotkaniami, czyli wszelkimi zobowiązaniami. Osoby, które zadają to pytanie, zazwyczaj twierdzą, że spróbowały już wszystkiego, jednak bez powodzenia. W ich przypadku żadna z aplikacji „się nie sprawdziła”. Każda na początku wyglądała obiecująco, dawała nadzieję upragnionego uporządkowania spraw, ale żadna nie wytrzymała próby czasu. Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje, jest prosta: ze względu na wspólny mianownik!
Być jak Ingebrigtsen
Od kilku lat na światowych bieżniach lekkoatletycznych bryluje Norweg Jacob Ingebrigtsen – specjalista od biegów średnich i długich. Lekkość, z jaką wygrywa kolejne zawody jest… porażająca. Skąd się bierze ta jego dominacja? Z pewnością składa się na nią wiele czynników, ale nie wątpię, że jednym z nich jest ChiRunning.
Przestań kopać!
Bardzo często słyszę prośbę: „Krzysztof, poradź, co mam zrobić!”. Czasem mówią to ludzie, którzy zaplątali się w swoim życiu, zabrnęli w ślepą uliczkę i szukają sposobu wydostania się z pułapki. Innym razem to osoby, którym powodzi się całkiem nieźle, ale czegoś im brakuje, tyle że sami nie wiedzą czego. Okoliczności bywają różne, ludzie są różni, ale jest jedna uniwersalna rada, która pomaga w takich sytuacjach: