Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, a mój biedny głos nie zawiedzie, w najbliższy czwartek wezmę udział w nozbiańskim podcaście „Nie ma biura”. Będziemy rozmawiali o feedbacku, czyli informacji zwrotnej w zarządzaniu. Precyzyjna, dobrze podana informacja zwrotna jest bardzo ważna w pracy, a jeszcze ważniejsza, gdy nasze biuro staje się wirtualne. Przygotowując się do tej rozmowy, zastanawiałem się, co sprawia, że tak często feedback działa słabo lub wręcz wywołuje skutki przeciwne do zamierzonych. I doszedłem do wniosku, że jedną z przyczyn jest tytułowy trujący CIS.
Powiedziałbym, że dziennikarstwo gnije, ale to byłaby nieprawda. Ono już dawno zgniło. Pokusa zadowalania możnych sponsorów oraz własnego ego jest tak duża, że tylko nieliczni potrafią się jej oprzeć. Jednym z nich był Jim Lehrer – amerykański dziennikarz i pisarz, długoletni gospodarz programów informacyjnych nadawanych w niekomercyjnej sieci PBS oraz moderator debat prezydenckich. Lehrer sformułował 16 zasad, które Instytut Aspen zamieścił w 1997 roku w swoim
W jednym z podcastów, nie pamiętam już którym, usłyszałem ostatnio ciekawą informację. Czy wiesz, czym różnią się kobiety od mężczyzn? Ale nie fizycznie – nie chodzi mi o pierwszo-, drugo-, trzecio- i czwartorzędowe cechy płciowe albo o głupie stereotypy, ale o sposób komunikowania się, prowadzenia rozmowy. Otóż podobno…
Bez przerwy narzekamy, że nasze elektroniczne skrzynki odbiorcze pełne są listów z pytaniami i odpowiedziami, które nie byłyby potrzebne, gdybyśmy tę korespondencję zastąpili kilkoma krótkimi, sprawnie przeprowadzonymi spotkaniami. Narzekamy też na marnujące nasz czas spotkania, które spokojnie mogłyby się nie odbyć, gdyby organizator każdego z nich wysłał jeden precyzyjnie sformułowany mail albo zamieścił konkretną informację w firmowej bazie wiedzy. W związku z tym mam dla ciebie dwie świetne rady: