Poprzedni bardzo ważny wpis dotyczył nieodwracalności zdarzeń i wynikającego z tej nieodwracalności wniosku, że należy żyć „do przodu”. Ludzki umysł ma z tym ogromny kłopot. Lubi być zajęty mieleniem historii i niezałatwionych spraw. Doskonałym sposobem na historię jest zasada „Ani kroku wstecz!”, natomiast z kwestią niezałatwionych spraw najlepiej sobie radzi metoda Getting Things Done (GTD) Davida Allena. Zdradzę ci pewną, nieco krępującą prawdę, którą bardzo szybko poznaje każdy użytkownik GTD:
Tag: gtd
McGTD
Przyznaję się. Porównałem niedawno metodę Getting Things Done (GTD) Davida Allena do restauracji McDonald’s. Pojechałem po bandzie? Może trochę, ale nie zapominajmy, że GTD jest nie tylko efektem przemyśleń Allena, ale też jego bogatych doświadczeń życiowych. Twierdzi on, że do 35. roku życia miał już za sobą pracę w 35 zawodach. Był między innymi kierownikiem stacji obsługi samochodów, gdzie zauważył, jak sprawnie można działać wtedy, kiedy dokładnie się wie, co należy po kolei zrobić. Ale wróćmy do fast-foodów…
Wykopaliska 2016
W 2016 roku Biznes Bez Stresu powrócił do źródeł. Zapewne pod wpływem pracy nad książką „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” (POLECAM!!!) uświadomiłem sobie siłę metody Getting Things Done (GTD) Davida Allena. Świadczy o tym szereg wpisów, w których przedstawiłem pogłębione przemyślenia na temat poszczególnych elementów GTD oraz roli tego systemu w doprowadzaniu umysłu do stanu zrównoważonej gotowości na to, co nieoczekiwanie rozczarowujące, i na to, co radośnie spontaniczne:
W siódmym niebie
Michał „Finansowy Ninja” Szafrański był w ostatnich dniach w siódmym niebie. W Londynie podczas Youpreneur Summit spotkał swojego „mentora i kumpla” Pata Flynna. Cieszę się razem z Michałem, ponieważ wiem, jak wspaniałymi chwilami są osobiste spotkania z ludźmi, którzy odmienili nasze życie. Doświadczyłem tego prawie 10 lat temu…