Dziesięć lat temu na łamach Biznesu Bez Stresu ukazał się serial pod tytułem „Wakacyjny Kurs ZTD”. To był prawdziwy przebój z żywiołowym udziałem czytelników zostawiających pod każdym wpisem wiele inspirujących komentarzy. Niestety w tym roku platforma Blox, która była poprzednim domem Biznesu Bez Stresu, zniknęła z sieci, a z nią tamte wpisy. Ale od czego są kopie zapasowe!
Różane priorytety
Tydzień temu we wpisie„Ważne czy nieważne?” radziłem ci, jak w przypadkach wątpliwych rozstrzygać za pomocą Kostki GoNo, czy coś jest ważne, czy nieważne. Mówiąc inaczej, czy nadać czemuś priorytet „TAK! TAK! TAK!”, czy antypriorytet „NIE! NIE! NIE!”. Przez ostatni tydzień przygotowywałem jubileuszowe wydanie Wakacyjnego Kursu ZTD (już w czwartek udostępnię go w ramach Klubu Biznesu Bez Stresu) i odkryłem, na czym polega najczęstszy błąd, który popełniają ludzie, myśląc o priorytetach.
Ważne czy nieważne?
Jedną z kanonicznych metod podziału spraw jest macierz Eisenhowera spopularyzowana przez Stephena Coveya w jego bestsellerowej książce „7 nawyków skutecznego działania”. Sama idea, którą za chwilę przypomnę, jest prosta. Cała trudność polega na przyporządkowaniu różnych spraw poszczególnym polom macierzy.
KlubBBS: Szkielet nowej książki
Są tacy autorzy, którzy po prostu zaczynają pisać książkę i natchnienie prowadzi ich od pierwszej do ostatniej strony. To dla nich podróż w nieznane. Nieoczekiwane zwroty akcji zaskakują ich tak samo, jak potem czytelników. Podobno w ten sposób powstawały dzieła Stanisława Lema. Ja tak nie potrafię.