Republikańskie szczęście

REPUB5Oprócz tego, że Grzegorz Ciechowski był wspaniałym poetą, oryginalnym kompozytorem i muzykiem oraz sepleniącym wokalistą, był także człowiekiem, który bał się, że szczęście nie będzie trwało wiecznie i kiedyś się skończy. I skończyło się. Znienacka. Moglibyśmy rozpaczać, czemu stało się to tak szybko, ale lepiej bądźmy wdzięczni losowi, że w ogóle było. Bo przecież mogłoby nie być wcale…

Czytaj dalej…