Kategoria: x-a-propos

6 pytań

A oto 6 pytań, które warto sobie zadać:

  1. Kogo kocham i co robię w tej sprawie? Nie czekaj do nieuniknionego rozstania, żeby okazać swoją miłość. Rób to jak najczęściej. Nie wymawiaj się brakiem czasu.
  2. Czy podążam w kierunku realizacji swoich marzeń, czy też strach staje na mojej drodze? Strach ma wielkie oczy i jest uzbrojony w pompkę powiększającą, za pomocą której nadaje wszystkim trudnościom przerażające rozmiary. Zabierz mu pompkę i zwiń ją w trąbkę!
  3. Czy robię rzeczy ważne, czy też zajmuję się błahostkami? Nie warto marnować życia na głupoty. Zadaj sobie pytanie dodatkowe: „Czy to, co robię, będzie miało jakiekolwiek znaczenie za 5 lat?”
  4. Co robię, żeby pomóc innym? Jak pisałem w moim wpisie o oddychaniu, bardzo ważna jest równowaga pomiędzy dawaniem i braniem. Nie zapominaj o dawaniu, ale też nie przesadzaj, bo zgubisz swoje własne życie.
  5. Czy jestem dobrym człowiekiem? Poklep się po plecach, jeśli zrobiłeś coś, co upoważnia cię do twierdzenia, że jesteś dobrym człowiekiem. Pomyśl, co mógłbyś w przyszłości zrobić inaczej, jeśli twoje zachowanie nie było całkiem w porządku.
  6. Jak pielęgnuję swoje pasje, zdrowie i energię życiową? Tak jak umierają rośliny, o które nie dbamy, tak i nasza wewnętrzna siła do działania zanika, jeśli jej nie pielęgnujemy. Rozwijaj swoje pasje, dbaj o zdrowie i kondycję fizyczną oraz dobrze się wysypiaj. Dzięki temu zawsze będziesz gotowy do intensywnego, pełnego satysfakcji życia.

Na podstawie „6 Questions to Ask Yourself to Get the Most Out of Life”.

Dziękuję!

Drodzy Czytelnicy!

Dziękuję Wam za to, że

  • jesteście;
  • tak szczodrze odpowiedzieliście na moje wczorajsze pytanie o formułę tego blogu;
  • pokazaliście mi, że to, co robię, jest komuś potrzebne;
  • zadziwiliście mnie spostrzeżeniem, że regularność ukazywania się wpisów w blogu może być inspirująca;
  • po raz kolejny przekonałem się, że otaczający mnie ludzie są wspaniali i pozytywnie nastawieni do świata;
  • daliście mi siłę do dalszego pielęgnowania i rozwijania „BIZNESU BEZ STRESU”.

Co mi radzicie?

Dość często w swoim blogu zamieszczam wpisy będące w dużej mierze tłumaczeniem wartościowych materiałów, które znalazłem w różnych miejscach naszej globalnej wirtualnej wioski. Paweł Wimmer uważa, że „zdecydowana większość sieciowych reporterów nie odrabia pracy domowej, a tylko wrzuca informacje na zasadzie ‚podaj dalej'”.

Ta opinia zakolegowała się w moim umyśle z narastającymi wątpliwościami, czy codzienne wpisy nie przyczyniają się do spłycenia zawartości bloga i nadania mu cech pobieżności.

Co mi radzicie?

  1. Codziennie muskać różne tematy, w dużej mierze zasłyszane tu i ówdzie?
  2. Dwa-trzy razy w tygodniu zgłębiać ciekawe zagadnienia związane z GTD oraz drogami prowadzącymi do szczęśliwego, bezstresowego życia?

Odrabianie lekcji

We wpisie o rytuałach zwróciłem uwagę na konieczność codziennego odrabiania lekcji:

Odrób lekcje „z dzisiaj” i przygotuj się „na jutro”.

Myślę, że sprawa wymaga głębszego wyjaśnienia. Przez „odrobienie lekcji” rozumiem dwa związane ze sobą działania:

  1. Zamknięcie spraw, które odbyły się w dziś.
  2. Przygotowanie się do spraw, które czekają cię jutro.

Stosując nomenklaturę GTD możemy ten proces nazwać Przeglądem Codziennym.

A oto kilka przykładów, które przybliżą ci mój punkt widzenia w tej kwestii:

  • Szkoła. Ten przypadek i związaną z nim procedurę, której nauczyła mnie moja Mama, przedstawię w jednym z najbliższych wpisów.
  • Praca. Pod koniec dnia podsumowuję sprawy, które wydarzyły się dziś i przyglądam się sprawom, które mam zaplanowane na jutro.
  • Basen. Po przyjściu z basenu wypakowuję mokre rzeczy z plecaka i rozwieszam, żeby wyschły – to pierwsza faza odrabiania lekcji. Wysuszone pakuję z powrotem do plecaka, żebym nie musiał niczego szukać, kiedy znowu będę się wybierał popływać. Podobnie postępuję ze sprzętem windsurfingowym.

Jak widzisz „odrabianie lekcji” powinno trwać przez całe życie i w mojej interpretacji ma niewiele wspólnego z rokiem szkolnym i wakacjami.

A ty? Czy odrobiłeś dziś swoje lekcje?