Tak, wiem, papierowe gazety to przeżytek, ale być może miałeś coś takiego w ręku. Sporą, wielostronicową płachtę zadrukowanego papieru, przynoszącą codziennie nowe wiadomości i ogłoszenia. W dawnych czasach dzienniki były cieńsze i przeczytanie wszystkiego nie wymagało dużo czasu. Obecnie szybkość drukowania znacznie przewyższa szybkość czytania. Dlaczego więc, kupując opasłą gazetę, nie czujesz się przytłoczony?
Kategoria: a-propos
Czy coś się zmieniło?
„Jeśli czujesz, że coś się zmieniło, to pewnie się zmieniło.” – Krzysztof Wysocki. Radzę ci zapamiętać tę światłą myśl, której sformułowanie kosztowało mnie kiedyś okrągłą sumkę. A było tak:
Kim jesteś? Czego chcesz?
W dziewiętnastym rozdziale swojej mądrej książki „The Art of the Good Life” („Sztuka dobrego życia”) Rolf Dobelli przytacza anegdotę, która może być inspiracją do rozmyślań podczas dzisiejszych, tradycyjnych wypraw na cmentarze. Oto ta anegdota:
Otwórz dziecku drzwi!
Małe dziecko odkrywa świat, wierząc, że wszystkie drzwi stoją przed nim otworem. Z entuzjazmem usiłuje przez nie przechodzić, bo ciekawość jest silniejsza od strachu. To niebezpieczne. Niektóre drzwi prowadzą do lochów, inne na skraj przepaści, a jeszcze inne w otchłań zagubienia. Rodzice starają się zapobiec nieszczęściu, ale bardzo często robią to nieumiejętnie.