Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

Wiesz, co jest na tym dziwnym zdjęciu? Przypatrz się uważnie. Nie, nie chodzi o ten pamiątkowy notatnik z amsterdamskiej konferencji GTD, która odbyła się w 2019 roku. Chodzi o stojącą na nim puszkę Red Bulla. Dlaczego stoi do góry nogami?
Bez przerwy narzekamy, że nasze elektroniczne skrzynki odbiorcze pełne są listów z pytaniami i odpowiedziami, które nie byłyby potrzebne, gdybyśmy tę korespondencję zastąpili kilkoma krótkimi, sprawnie przeprowadzonymi spotkaniami. Narzekamy też na marnujące nasz czas spotkania, które spokojnie mogłyby się nie odbyć, gdyby organizator każdego z nich wysłał jeden precyzyjnie sformułowany mail albo zamieścił konkretną informację w firmowej bazie wiedzy. W związku z tym mam dla ciebie dwie świetne rady:
Jeśli, tak jak ja, lubisz Radka Kotarskiego, jesteś pod wrażeniem jego erudycji i uwielbiasz jego umiejętność opowiadania o wynikach badań naukowych i dowcipkowania na temat zjawisk popkulturowych, przeczytaj książkę „Inaczej”. Znajdziesz w niej wiele informacji o metodach zwiększania produktywności oraz zachętę do eksperymentowania na swoim ciele i umyśle. Jeśli jednak sądzisz, że nie znajdziesz na to czasu, bo jesteś zarobiony niczym bóbr na wiosnę, to…
Moi koledzy z Klanu Finansowych Ninja Michała Szafrańskiego uświadomili mi pewną rzecz. Przykrą rzecz. Jestem malkontentem. Nieważne, o co chodziło akurat w tej konkretnej sprawie. Bez ogródek, szczerze zwrócili mi uwagę, że kiedy coś według mnie nie działa perfekcyjnie, to wytaczam najcięższe działa i oddaję salwę za salwą.