To niesamowite, jak świat sprytnie podsuwa nam źródła inspiracji. Na przykład piszę sobie moje najnowsze dzieło, a tu nagle w moim Kindelku pojawia się książka „Keep Going: 10 Ways to Stay Creative in Good Times and Bad” Austina Kleona. Już sam początek tej książki jest BOMBOWY, a pierwsze zdanie – niesamowite:
Rok: 2019
Dialogi bez jednego końca
Stare przysłowie mówi: „Każdy dialog ma dwa końce”. A może kij? Nieważne. W każdym razie dialog to rozmowa dwóch osób. To proste i oczywiste spostrzeżenie wyjaśnia, dlaczego tak bardzo denerwuje nas komórkowe gaworzenie innych ludzi w pociągach, autobusach i tramwajach.
Mistrz monologów NIEmęczących
Czy jesteś mistrzynią lub mistrzem monologów męczących? No wiesz, na przykład takich: „Poszłam wczoraj do lekarza i wypisał mi receptę. Jak wracałam, wstąpiłam do apteki. Nie było wszystkiego, więc jutro pójdę po resztę. Na klatce spotkałam sąsiadkę z psem. Nawet nie spojrzała na mnie…”. I tak dalej, i tak dalej, aż wszyscy usną zanudzeni na śmierć. Tymczasem istnieją cztery magiczne słowa, które zawsze pozwolą ci skonstruować naprawdę interesującą opowieść. Te słowa to:
KlubBBS: Pigulasta chwila
W klubowym wpisie „KlubBBS: Siódma książka” zacytowałem opinię Michała Szafrańskiego o mojej blogowej twórczości: „Twoje wpisy to takie piguły wiedzy – zwięzłe i na temat”. Dziś uchylę rąbka tajemnicy, jak bardzo moja nowa książka o roboczym tytule „Projekt M” będzie się różniła od „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”.