Dlaczego chcesz napisać książkę?

TERTWOJAJako autor książki, która została wydana przez poważne wydawnictwo i zebrała bardzo pozytywne recenzje, często spotykam się z następującą prośbą: „Ja też bym tak chciała. Poradź mi, jak mam to zrobić.” Oto, co wtedy odpowiadam:

Dlaczego?

Dlaczego chcesz napisać książkę?

Czy tylko po to, żeby zaspokoić swoje ambicje?

Czy raczej po to, żeby pomóc czytelnikom popatrzeć na świat z innej – twojej – perspektywy? Albo pomóc im utwierdzić się w przekonaniach, które sama uważasz za słuszne?

Nie musisz mi się zwierzać. To ty powinnaś znać swoją szczerą odpowiedź na to pytanie.

Uważam, że nie ma nic zdrożnego w zaspakajaniu swoich ambicji, jednak pamiętaj o jednym:

Jeśli twoim celem nie jest pomaganie czytelnikom, to nie ma powodu, żeby ktokolwiek oprócz ciebie kupił twoją książkę.

Możesz ją napisać, wydrukować, postawić sobie na półce i z dumną miną wręczać rodzinie i znajomym. Ale nie oczekuj, że ktoś ją przeczyta i powie:

„Ta książka zmieniła moje życie. Otworzyła mi oczy. Pomogła mi rozwiązać problem, z którym sobie nie radziłam. Pozwoliła zajrzeć za kulisy rzeczywistości. Dzięki tej książce jestem lepsza, mądrzejsza i szczęśliwsza.”

Tak więc kluczem do sukcesu wydawniczego nie są szczegóły techniczne, wybór edytora tekstu, drukarni czy wydawnictwa. Jest nim uczciwe odpowiedzenie sobie na pytanie:

Dlaczego?

Jeśli pierwsza odpowiedź nie jest w pełni satysfakcjonująca, pytaj dalej, aż dojdziesz do źródła swoich marzeń o pisaniu. Dotrzyj do tego maleńkiego ziarenka piasku, które zagnieździło się w twojej głowie i wytrwale drażni twoje myśli po to, żeby otoczyły je i stworzyły wspaniałą perłę literatury.

Wielokrotne zadawanie pytania „Dlaczego?” jest skuteczną techniką kreatywnego dochodzenia do sedna problemów i odnajdywania głęboko ukrytych prawd o nas samych i o otaczającym nas świecie. Tę i wiele innych metod radzenia sobie w życiu zebrałem w mojej książce „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”. Bo właśnie po to ją napisałem: żeby dać moi czytelnikom narzędzia do racjonalnego poruszania się po naszej skomplikowanej rzeczywistości!

Teraz , kiedy już wiesz, jakie było moje „Dlaczego?”, czas na twoją odpowiedź. Do dzieła!

Polub moją książkę „Teraz!” na Facebooku!

8 thoughts on “Dlaczego chcesz napisać książkę?

  1. Mam nadzieję, że Twój wpis wezmą sobie do serca także twórcy blogów.
    Te wszystkie ankiety i rozpaczliwe wołania: „co chcielibyście przeczytać?”, „co was interesuje drodzy czytelnicy?”, „o czym mam pisać?”. Sprowadza się to naprawdę do: „jak mam wygenerować dużo wejść na stronę, żebym mógł/mogła żyć, robiąc nic konkretnego”.
    A przecież to bloger jest tym specjalistą, którego jako czytelnik, odwiedzam. Odwiedzam dlatego, że ma mi coś do fajnego/ważnego/interesującego do przekazania…

    Polubione przez 1 osoba

  2. Mam nadzieję, że ktoś przeczyta i się zastanowi, dlaczego robi to, co robi. W gruncie rzeczy nie mam nic przeciwko zarabianiu na twórczości i konsultowaniu z czytelnikami, o czym chcieliby przeczytać. Pozostaje tylko kwestia, ile autora zostaje w autorze. Czy jest tylko sprzedawcą powierzchni reklamowej? Zbieraczem kliknięć? Czy jednak ma coś do przekazania… od siebie.

    Lubię to

  3. Jeśli nie wiesz, dlaczego – wynajmij ghostwritera. On ci powie, dlaczego (żeby mógł spłacać kredyt hipoteczny, dzieci posłać do lepszych szkół, itd.) ;)

    Lubię to

  4. Krzysztofie, co do ogólnej zasady Twój wniosek jest słuszny. Pytanie tylko czy masz na myśli książki poradnikowe/biznesowe, czy wszelką twórczość? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby autor powieści kryminalnej czy poeta miałby w pierwszej kolejności kierować się misją pomocy swoim czytelnikom. Ja wręcz oczekiwałbym od nich, żeby na pierwszym planie postawili siebie i po prostu sobie ulżyli, wyrzucając wszelkie myśli, pomysły i bolączki z głowy oraz duszy.

    Lubię to

  5. W dziedzinie poradników zdecydowanie trzeba mieć chęć podzielenia się z czytelnikiem sprawdzonymi radami, a nie tylko wyrzucenia z siebie frustracji.

    A w dziedzinie literatury? Zaiste, największe dzieła powstały w wyniku próby uwolnienia się od jakiegoś problemu. Problem jednak w tym, że ludzie bardzo rzadko wyrzucają z siebie coś ciekawego.

    Dlatego proponuję każdemu zastanowienie się, po co chce publikować swoje wynurzenia.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s