Miesiąc: Marzec 2014

Emocjonalna samodzielność

Po raz kolejny Leo Babauta opublikował na łamach swojego blogu Zen Habits znakomity wpis: „Becoming Emotionally Self-Reliant” („Jak stać się emocjonalnie samodzielnym?”). Postanowiłem więc, korzystając z hojności Autora, zamieścić w BIZNESIE BEZ STRESU esencję tego artykułu – jego dwa najważniejsze fragmenty:

Diagnoza: Czy jesteś emocjonalnie zależny?

  • Czy szukasz romantycznego partnera, który uczyni cię szczęśliwym?
  • Jeśli masz takiego partnera, czy szukasz w nim miłości, seksu, wsparcia, otuchy, akceptacji?
  • Czy naburmuszasz się, gdy twój partner nie reaguje tak, jakbyś chciał, nie zaspakaja twoich potrzeb?
  • Czy, gdy jesteś sam, czujesz potrzebę wypełnienia czymś pustki samotności? Czy sięgasz wtedy po telefon, żeby z kimś porozmawiać?
  • Czy ciągle narzekasz na innych ludzi? Złości cię to, co robią?
  • Czy twój związek jest pępkiem wszechświata? A co z innymi relacjami – z przyjaciółmi, dziećmi?
  • Czy jesteś zaniepokojony, gdy twój partner robi coś bez twojego udziału, pomija cię w sprawach, które kiedyś zwykliście robić razem?
  • Czy bywasz zazdrosny?

Terapia: Jak stać się emocjonalnie samodzielnym?

  • Usiądź na kilka minut w samotności, bez dostępu do urządzeń i innych czynników, które mogłyby cię rozproszyć. Zaobserwuj myśli rodzące się w twojej głowie. Zacznij poznawać swój umysł. Czyż nie jest to fascynujące? Samo w sobie stanowi niewyczerpane źródło rozrywki i nauki.
  • Jednym z moich źródeł szczęścia jest akt tworzenia, wymyślania czegoś i nadawania pomysłowi realnego kształtu. Nikt nie musi brać w tym udziału, a ja sam zadziwiam siebie swoimi możliwościami.
  • Oprócz tego uwielbiam się uczyć. To też mnie uszczęśliwia i nieprzerwanie rozwija.
  • Ciekawość jest dla mnie nieograniczonym źródłem szczęścia.
  • Naucz się radzić sobie z własnymi problemami. Jeśli jesteś znudzony, zrób coś z tym. Jeśli jesteś samotny lub zraniony, pociesz się. Jeśli jesteś zazdrosny, nie oczekuj, że ktoś cię pocieszy – zrób to sam.
  • Weź odpowiedzialność. Jeśli masz ochotę zacząć kogoś o coś obwiniać, powiedz sobie, że „oni” nigdy nie są problemem. Oczywiście możesz wierzyć w „ich” winę, ale wtedy oddajesz „im” odpowiedzialność za rozwiązanie problemu. Jeśli zaś uwierzysz, że to nie „oni” są problemem, zaczniesz szukać rozwiązania w samym sobie.
  • Gdy poczujesz potrzebę narzekania, poszukaj sposobu, by być za coś wdzięcznym.
  • Gdy poczujesz potrzebę posiadania, poszukaj sposobu, by komuś coś dać.
  • Gdy poczujesz, że potrzebujesz pomocy, pomyśl, jak możesz pomóc sobie sam.

Magiczne buty 2014

Magiczne Buty 2014

Kolejna wiosna zaatakowała mnie z pełną premedytacją i sprowokowała do wymiany moich wysłużonych, magicznych butów biegowych (na zdjęciu po lewej) na nowe (na zdjęciu po prawej).

Tym razem są to znacznie lżejsze od poprzednich szybkobiegi Brooks Adrenaline GTS 13.

Już pierwsza przebieżka pokazała, że osiągam w nich bardzo zbliżone rezultaty mierzone odsetkiem intymnych kontaktów wzrokowych nawiązanych z mijanymi w pędzie nadobnymi niewiastami.

I to mi daje do myślenia…

Może to wcale nie buty są przyczyną piorunującego pierwszego rażenia?

Może to całkiem coś innego?

Wzór na rozczarowanie

Rozczarowanie = Oczekiwania – Rzeczywistość

Im bardziej rzeczywistość nie przystaje do twoich oczekiwań, tym większe rozczarowanie.

Jednym ze sposobów redukcji rozczarowania jest radykalna asceza, abnegacja i minimalizm. Zmniejszenie oczekiwań tak, by ich spełnienie nie wymagało żadnego wysiłku. Proces ten przebiega w różny sposób: dla jednych jest to dramatyczna apatia, bezdomność i inne nieszczęścia, dla innych droga ku duchowemu odrodzeniu i spełnieniu, wejściem na wyższy poziom samoświadomości.

Innym sposobem jest trzeźwa ocena rzeczywistości – takiej, jaką jest, rozróżnienie, które jej elementy mogą być przez ciebie zmienione, a które nie, i przystąpienie do działania. Oczywiście nie da się w ten sposób uniknąć wszelkich rozczarowań, ale masz przynajmniej poczucie, że z sensem zabrałeś się do konstruktywnego naprawiania stanu rzeczy, który ci nie odpowiada.

Problem nie polega bowiem na występowaniu różnicy pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością, ale na wielkości tej rozbieżności. Wybujałe oczekiwania nałożone na mizerną rzeczywistość skutkują paraliżem i ogólnym zniechęceniem. Oczekiwania zbyt bliskie rzeczywistości nie mobilizują do działania. Dla każdego człowieka istnieje optymalny przedział rozczarowania, który motywuje go do pokazania swoich najlepszych zdolności i determinacji w przezwyciężaniu trudności.

Życzę ci jak najwięcej odpowiednich dawek rozczarowania i skutecznego ich redukowania przez działanie.

Oczywiście przed użyciem tej rady zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu. :-)

Wejdź do wody!

W każdą sobotę i niedzielę chodzę rano na basen. Podczas aplikowania sobie solidnej dawki zdrowego ruchu mam okazję obserwować odbywające się tam lekcje pływania dla dzieci. Rodzice przyprowadzający swoje pociechy na zajęcia dzielą się na dwie grupy:

  1. Lądowców występujących w dwóch gatunkach: jedni obserwują naukę z bezpiecznej odległości, z ławeczek dla publiczności, a drudzy w szatni zabijają czas, zatapiając się w lekturze.
  2. Wodniaków zanurzających się razem z młodymi adeptami pływania w basenie i uczestniczących w lekcjach lub realizujących własne plany treningowe.

Który sposób jest skuteczniejszy?

Które dzieci szybciej uczą się mknąć po powierzchni wody i nurkować aż na samo dno?

Bywa różnie, jednak statystycznie rzecz biorąc, większość dzieci Wodniaków błyskawicznie zdobywa nowe umiejętności, a większość pociech Lądowców marudzi, płacze i z niechęcią wykonuje polecenia instruktora.

Dlaczego tak się dzieje?

Ponieważ rodzic jest dla dziecka wzorcem zachowań i nie rozumie ono, dlaczego ma się męczyć, skoro mamusia lub tatuś wygodnie sobie siedzi na brzegu.

Pamiętaj, jeśli jesteś liderem, nie wystarczy, żebyś kazał swoim ludziom wejść do zimnej wody. Raz i drugi rozkaz zadziała, ale potem podwładni znajdą sposoby, żeby tego uniknąć, tak jak i ty unikasz.

Dobry przywódca wchodzi ze swoimi ludźmi do wody. Nawet wtedy, gdy jest bardzo zimna!