Perfekcyjna uprawa GTD

Wielu ludzi znajduje perwersyjną przyjemność w doskonaleniu swoich systemów GTD.

Zmieniają sposoby prowadzenia list Projektów i Najbliższych Działań, testują różne aplikacje, sami wymyślają nowe układy list oraz sposoby ich przechowywania i przeglądania.

Toczą nieustanne spory, ile należy mieć skrzynek spraw przychodzących, ile list kontekstowych i czy wolno zarezerwować sobie w kalendarzu dwie godziny na podgonienie tematu, który nagle stał się pilny.

A tu wcale nie chodzi o to, żeby perfekcyjnie uprawiać GTD!

Tu chodzi o zdrowy rozsądek!

Celem metody Getting Things Done Davida Allena jest jak najłatwiejsze realizowanie zamierzeń przy jak najmniejszym wysiłku – zarówno umysłowym, jak i fizycznym.

Nie ma czegoś takiego, jak uprawianie GTD, ponieważ GTD nie jest celem samym w sobie, lecz tylko efektywnym narzędziem do osiągania celów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s