Podkreślam zwrot „definicja robocza”, który może być ci obcy. Z pojęciem tym zapoznał mnie mój mentor, doktor Paul Hersey, jeden z pionierów w dziedzinie zachowań organizacyjnych. Kiedy doktor Hersey w ramach swoich wykładów omawiał tak szerokie zagadnienia jak „przywództwo” czy „zarządzanie”, zawsze zaczynał od „definicji roboczej” każdego takiego terminu. Wiedział, że tak otwarte pojęcia za każdym razem stanowiły zapalnik do debaty o znaczeniu poszczególnych słów i że każdy przypisywał im nieco inne znaczenie. Bez jasnych „definicji roboczych” mógłby mówić jedno, a jego studenci słyszeliby zupełnie coś innego. Nigdy nie twierdził, że jego definicje były lepsze od definicji wymyślonych przez kogoś innego. Zaznaczał tylko, że na potrzeby wykładu stanowią odzwierciedlenie intencji wykładowcy. Byłem zaskoczony, jak wiele czasu i energii doktor Hersey był w stanie zaoszczędzić, unikając dyskusji na temat prawidłowości lub jakości poszczególnych definicji. To stanowiło jedną z przyczyn, dla których był on uważany za wspaniałego nauczyciela: podczas wykładu studenci zawsze dokładnie wiedzieli, o czym jest mowa. – Marshall Goldsmith „Mojo” (18)
Miesiąc: Kwiecień 2010
Nojo
Według Marshalla Goldsmitha „nojo” stanowi przeciwieństwo „mojo”.
„Nojo jest negatywnym stanem ducha w stosunku do tego, co właśnie teraz robisz, stanem, który budzi się w twoim wnętrzu i promieniuje na zewnątrz.”
- MOJO: biorę odpowiedzialność za swoje życie;
NOJO: jestem tylko ofiarą okoliczności; - MOJO: idę do przodu;
NOJO: maszeruję w miejscu; - MOJO: idę o krok dalej;
NOJO: zadowala mnie odwalenie sprawy; - MOJO: kocham to, co robię;
NOJO: robię, bo muszę; - MOJO: chwytam okazje;
NOJO: toleruję wymagania; - MOJO: wyciskam ostatnią kroplę soku z życia;
NOJO: cierpliwie znoszę życie; - MOJO: inspiruję innych;
NOJO: trudno znieść moje towarzystwo; - MOJO: jestem wdzięczny;
NOJO: jestem rozżalony; - MOJO: jestem ciekawy świata;
NOJO: guzik mnie to wszystko obchodzi; - MOJO: jestem opiekuńczy;
NOJO: jestem obojętny; - MOJO: raduję się życiem;
NOJO: jestem chodzącym trupem; - MOJO: obudziłem się;
NOJO: śpię.
W języku angielskim słowo „nojo” nabiera dodatkowego znaczenia, ponieważ gdy je wypowiesz, brzmi bardzo podobnie do „no joy” – czyli „bez radości”.
Myślę, że nie musisz czytać książki Marshalla Goldsmitha, żeby zastąpić swoje „nojo” całkiem nowym, wspaniałym „mojo”. Bo warto, szczególnie że taka piękna wiosna kwitnie za oknem. Nie przystoi jej marnować na burmuszenie się.
Mojo
Najnowsza książka Marshalla Goldsmitha zatytułowana jest „Mojo. How to Get It, How to Keep It, How to Get It Back If You Lose It” czyli „Mojo. Jak je zdobyć, jak je zatrzymać, jak je odzyskać, jeśli je utracisz.” Czymże jest to „mojo”? Pierwotnie słowo to odnosiło się do ludowej wiary w nadprzyrodzoną moc amuletów. Na potrzeby swojej książki Marshall Goldsmith zredefiniował znacznie „mojo” w następujący sposób:
„Mojo jest pozytywnym stanem ducha w stosunku do tego, co właśnie teraz robisz, stanem, który budzi się w twoim wnętrzu i promieniuje na zewnątrz.”
Na twoje „mojo” składają się cztery elementy:
- Twoja tożsamość – czyli odpowiedź na pytanie, jak sam siebie postrzegasz, kim jesteś.
- Twoje osiągnięcia – czyli odpowiedź na pytanie, czego znaczącego ostatnio dokonałeś, ile satysfakcji przyniósł ci twój wkład w dane zadanie i co w zamian otrzymałeś.
- Twoja reputacja – czyli odpowiedź na pytanie, co o tobie i o twoich działaniach sądzą inni.
- Akceptacja – czyli odpowiedź na pytanie, co jesteś w stanie zmienić, a z czym powinieneś się pogodzić.
Żeby pomóc czytelnikom obudzić ich „mojo” Marshall Goldsmith zawarł w książce „przybornik” składający się między innymi z ankiety i tabeli ocen „mojo”. Narzędzia te pozwalają namierzyć obszary i rodzaje działań, które stymulują „mojo”, i te, które je osłabiają. Wszystko to pięknie brzmi i działa, o ile jesteś w stanie zmusić się do systematycznego zadawania sobie mądrych pytań, do szczerego odpowiadania na nie, notowania tych odpowiedzi i ich analizowania. Z moich obserwacji wynika, że bolączką większości zapętlonych w swoim życiu ludzi jest brak dyscypliny i uczciwości wobec siebie. A to jest potrzebne, żeby skutecznie posłużyć się książką Marshalla Goldsmitha.
Mam nadzieję, że znajdą się jednak tacy, którzy, chcąc wyrugować niedobre duchy ze swojego życia, pokonają słabości i skorzystają z rad czołowego doradcy życiowego, który pomógł wielu ludziom znaleźć ich „mojo”.
Powodzenia!
Zawleczki i organizacje
Jeśli twoja organizacja jest siecią (a jest), co powoduje, że się nie rozpada?
Czy są to tylko wynagrodzenia i obawa ludzi przed utratą pracy? Jeśli tak, to już przepadłeś.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3667)
Organizacje podlegają zasadom dynamiki Newtona. Zespół będący w spoczynku ma tendencję do pozostawania w tym stanie. Ruch do przodu nie jest domyślnym stanem dla dowolnej grupy ludzi, zwłaszcza wtedy, gdy jest to duża grupa. Cynicy, politycy i koordynatorzy włączają się do działania i wtedy wszelki ruch zamiera całkowicie.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3713)
Gdy poznajesz kogoś, powinieneś dysponować supermocą. Jeśli jej nie masz, to wasze spotkanie będzie tylko „jeszcze jednym uściskiem dłoni”. I nie chodzi tu o przechwalanie się lub bufonadę. Chodzi o to, żeby akt przedstawiania się był znaczącym wydarzeniem. Jeśli nie poznam twojej supermocy, nie będę wiedział, jak możesz mi pomóc lub jak ja mogę pomóc tobie.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3743)
Jeśli nie jesteś najlepszy w świecie (świecie twoich klientów) w swojej unikalnej dziedzinie, to nie jest to twoja unikalna dziedzina, nieprawdaż? Oznacza to, że masz tylko dwa wyjścia:
- Wypracować inne cechy, które uczynią cię zawleczką.
- Doskonalić się w swojej unikalnej dziedzinie.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3757)
Myślisz, że szef ci nie pozwoli, a on dokładnie w tym samym momencie zachodzi w głowę, dlaczego nie okazujesz więcej inwencji i entuzjazmu. W większości nietuzinkowych zawodów największym utrapieniem szefów jest to, że ludzie nie występują z szeregu i nie wkładają w pracę swojego autentycznego zaangażowania.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3787)
Fundamentem twojej pracy jest przekonywanie szefa do twoich planów, postępowanie tak, żeby twój szef był kryty przed swoim szefem, i bycie nieprzewidywalnym w przewidywalny sposób. Nie możesz przeskoczyć zza biurka stażysty w dziale księgowości do firmowego odrzutowca wiozącego cię do Cannes na spotkanie z najważniejszym klientem, żeby to wszystko już za miesiąc spisać na straty. Pracy nie zaczynasz z nieograniczonym kredytem zaufania ze strony firmy – musisz na nie zasłużyć.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3792)
Kochanie tego, co robisz jest prawie tak samo ważne, jak robienie tego, co kochasz. Szczególnie jeśli musisz zarabiać na swoje utrzymanie. Poszukaj pracy, w którą potrafisz się zaangażować, karierę lub działalność, którą będziesz w stanie pokochać.
Seth Godin „Linchpin: Are You Indispensable?” (Amazon Kindle location 3823)