Niektórzy ludzie zagubili swoje dobro. Wiedzą o tym, ale wstyd im się przyznać. Jeśli możesz, pomóż im je odnaleźć.
Stań się Poszukiwaczem Zaginionego Dobra!
Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Rok: 2008
Niektórzy ludzie zagubili swoje dobro. Wiedzą o tym, ale wstyd im się przyznać. Jeśli możesz, pomóż im je odnaleźć.
Stań się Poszukiwaczem Zaginionego Dobra!
Czasami w twoim życiu pojawia się na chwilę mandryl, który celowo lub przez brak pomyślunku stara się zatruć ci życie, krytykując cię na odlew. Co z nim zrobić? Po pierwsze wyklucz ze swojego arsenału groźby karalne i akty fizycznej agresji. Odpowiednia postawa pozwoli ci zareagować skutecznie, w cywilizowany i wyciszony sposób:
Istnieje hipoteza mówiąca, że mandryle to nauczyciele zesłani nam przez los, żebyśmy mogli nauczyć się czegoś nowego o sobie.
Na podstawie „How to Understand and Deal with Difficult People”.
Dawno, dawno temu, kiedy TesTeq nie był jeszcze TesTeqiem, a epoka lamp elektronowych chyliła się ku upadkowi, nieistniejące już czasopismo „RAZEM” ogłosiło konkurs na najlepsze polskie programy dla mikrokomputera ZX Spectrum. W jury konkursu zasiadły sławy ówczesnego polskiego środowiska informatycznego.
Jako szczęśliwy posiadacz ZX Spectrum o pojemności pamięci RAM 48 kilobajtów i niestrudzony entuzjasta podejmowania wyzwań rzuciłem się do programowania. Postanowiłem napisać grę, która pomoże kandydatom na kierowców rozwiązywać „krzyżówki”, czyli pytania testowe związane z określaniem pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniach. Zadanie gracza polegało na przemierzeniu miasta wypełnionego różnorodnymi skrzyżowaniami, na których pojawiały się inne samochody, tramwaje i pojazdy uprzywilejowane. Ze względu na skromne możliwości graficzne i niewielką pojemność pamięci ZX Spectrum musiałem opracować specjalne algorytmy kompresji danych i budowania wyglądu skrzyżowań w czasie rzeczywistym z elementów semigraficznych, które sam zaprojektowałem. Ta część pracy sprawiła mi największą satysfakcję.
29 czerwca 1986 roku tygodnik „RAZEM” opublikował wyniki konkursu:
Zająłem ex aequo pierwsze miejsce! I dostałem w nagrodę magnetofon kasetowy MK 232 (tu wyjaśnienie: oprogramowanie było wgrywane do ZX Spectrum z kaset magnetofonowych, więc magnetofon kasetowy stanowił cenne wyposażenie każdego „spektrumowca”).
Dodatkową nagrodą było oficjalne wydanie zwycięskich programów na kasetach pod egidą czasopisma „KOMPUTER”. Wynagrodzenie za 2000 sprzedanych kaset to pierwsze prawdziwe pieniądze, które samodzielnie zarobiłem w branży informatycznej.
Ten – w gruncie rzeczy – niszowy sukces dał mi poczucie własnej wartości i skłonił do podejmowania kolejnych wyzwań. Ponadto przekonałem się, że:
Musisz się pokazać, żeby cię zauważyli!
W dzisiejszym świecie każdy chce być zdrowy, szczęśliwy, szczupły i bogaty – najlepiej tak szybko, jak się da. Przez wieki w odpowiedzi na to niemal powszechne zapotrzebowanie na natychmiastowe spełnianie życzeń, nieprzeliczone zastępy ludzi i organizacji oferowały kuszące formuły, specjalne techniki, ezoteryczne strategie i sekrety osiągania sukcesu i szczęścia bez najmniejszego wysiłku.
Co rok albo dwa ktoś publikuje książkę, taką jak „Sekret”, w której sugeruje, że istnieje krótka i łatwa droga do szczęścia i dużych pieniędzy. Według „Sekretu” wszystko, co musisz zrobić, to skupiać się na pozytywnych myślach i je wizualizować. W ten sposób przyciągniesz do swojego życia wszelkie dobre rzeczy, których pragniesz. Ta idea przemawia do ludzi unikających ciężkiej pracy niezbędnej do osiągnięcia czegokolwiek wartościowego.
Prawdziwą tajemnicą sukcesu jest jednak to, że nie ma żadnej tajemnicy. Są tylko uniwersalne zasady i ponadczasowe prawdy, które zostały odkryte i są ponownie odkrywane przez wieki. Szczęście, zdrowie i dobrobyt nie są rezultatem przypadku. Stanowią wynik przemyślanego planu i podlegają żelaznemu Prawu Przyczyny i Skutku.
Prawo to stanowi, iż „każda przyczyna powoduje skutek”. Mówi także, że „dla każdego skutku można wskazać jego przyczynę lub przyczyny”.
Brian Tracy „Flight Plan” (1-2)