Tag: życie

Pieniądze i szczęście

„Pieniądze szczęścia nie dają” – mówią z żalem ci, którym wydawało się, że sterta banknotów przyniesie im radość i spełnienie.

„Pieniądze szczęścia nie dają” – mówią z przekąsem ci, którzy pieniędzy zarabiać nie umieją. Jakoś trzeba wytłumaczyć i okrasić swoje niepowodzenia życiowe.

A prawda jest taka, że to wcale nie nadmiar pieniędzy unieszczęśliwia ludzi. Po prostu ci, którzy są nieszczęśliwi, nie stają się szczęśliwymi, gdy się wzbogacą. A szczęśliwym dodatkowy grosz z pewnością nie psuje nastroju.

Bardzo łatwo jest rozpoznać te dwa „gatunki” ludzi:

  1. Nieszczęśliwi myślą i mówią tylko o zarabianiu pieniędzy. A gdy uda im się je zarobić, kombinują, co by tu jeszcze kupić, żeby pochwalić się swoim bogactwem.
  2. Szczęśliwi myślą i mówią o swoich pasjach: lotnictwie, rajdach samochodowych, zdrowej żywności itp. A pieniądze, jeśli się pojawiają, traktują jako efekt uboczny swoich działań i paliwo do realizacji kolejnych wyzwań. Podchodzą do nich pragmatycznie i nie interesuje ich kupowanie czegokolwiek „na pokaz”. Dlaczego? Ponieważ spełniają się przez swoje pasje, a nie opinie sąsiadów i znajomych.

Jaka stąd nauka?

Pieniądze szczęścia nie dają, ponieważ są tylko narzędziem – tak jak młotek czy łopata.

Tylko dureń oczekiwałby trwałego przypływu dobrego samopoczucia po zakupie młotka!

Okropny, piękny świat

Nie podoba mi się ten świat, w którym przyszło mi żyć. :-(

Świat pełen obłudy, kłamstwa, okrucieństwa i zazdrości…

Ale to jedyny świat, który dostałem w prezencie. Nie wnikajmy, od kogo.

I, jak się dobrze przyjrzeć, nie wszystko w nim jest takie okropne. Ma swoje dobre strony: ciepłe promienie słońca, wiatr zabierający smutki w siną dal i całą, niepojętą rzeczywistość wypełnioną niezwykłymi tworami natury i cywilizacji.

Do mnie należał wybór, po której stronie mocy się opowiem. I wybrałem tę jasną. Dlaczego? Ponieważ wierzę, że dobro rodzi dobro, a zło kiełkuje ze zła.

Ty też masz wybór.

Wybierz dobrze!

Globalne ocieplenie serc

„Kevin sam w domu”? NIE!

„Szklana pułapka”? NIE!

Zamiast karmić się brutalnością tych filmów, pójdź na długi spacer albo wspólnie z bliskimi pośpiewaj kolędy!

A jeśli już musisz spędzić trochę czasu na kanapie przed telewizorem, obejrzyj „Krainę Lodu” – opowieść o tym, jak bardzo potrzebujemy miłości i jak strach sprawia, że z niej rezygnujemy.

Być może, tak jak ja, zapamiętasz z tego filmu następujące cytaty:

„Serce jest bardzo trudno odmienić, z głową zawsze można powalczyć.”

„Bo dla niektórych to warto się roztopić.”

„Tylko wielka miłość może rozpuścić lód w sercu.”

Pamiętaj o tym przy wigilijnym stole. Na nieprzyjazny gest, jeśli się taki zdarzy, nie reaguj złością. Ten ktoś – twoja teściowa, dziecko, mąż – czegoś się bardzo, bardzo boi. I chowa się przed tym strachem w swoim lodowym zamku najeżonym kolcami. Tylko miłość może roztopić ten lód.

Podobno zagraża nam globalne ocieplenie. Jeśli już, niech to będzie globalne ocieplenie serc. Naszych serc.

Tego ci właśnie życzę z okazji Świąt Bożego Narodzenia 2014.

Trzymaj się ciepło!

Idź na spacer!

Seth Godin, znany amerykański autor, przedsiębiorca, marketingowiec i mówca, znów napisał coś o mnie!

Przynajmniej tak mi się wydaje… ;-)

W swoim krótkim, trzyzdaniowym wpisie „Go for a walk” radzi robić to, co ja robię od lat – chodzić na spacery.

Co najdziwniejsze, radzi wybierać się na przechadzkę właśnie wtedy, kiedy najbardziej ci się nie chce.

Dlaczego?

Ponieważ spacer poprawi ci nastrój, wyprostuje cię i wprawi w ruch.

Radykalnie zmieni twój stosunek do świata i do otaczających cię ludzi.

Stworzy twojemu umysłowi przestrzeń do oderwania się od codziennych trosk i spojrzenia na różne sprawy z innych punktów widzenia.

Nie bez kozery słowo „spacer” kojarzy się ze spacją, czyli odstępem, czyli wolnym miejscem między słowami.

Twój mózg potrzebuje takich chwil wytchnienia i skupienia się na „czymś innym”: drzewach, ptakach, brykających psach, przejeżdżających samochodach oraz innych spacerowiczach.

Właśnie wtedy w twojej głowie pojawiają się niezwykłe pomysły, a między pozornie niepowiązanymi informacjami tworzą się połączenia budujące trwałą sieć wiedzy i doświadczenia.

Dlatego gorąco cię namawiamy – Seth Godin i ja – na przekór pogodzie, programowi telewizyjnemu i internetowym pokusom:

Idź na spacer!