Tag: życie

Czasowniki niepokonane

W języku polskim wyróżniamy:

  • czasowniki niedokonane, które mówią o tym, że coś się działo, dzieje lub będzie się działo, ale nie wiadomo, czy się zakończyło lub czy się kiedyś zakończy (na przykład: „pisałem”, „piszę”, „będę pisał”);
  • czasowniki dokonane, które informują o tym, że dana czynność została lub zostanie zakończona (na przykład: „napisałem”, „napiszę”).

Językoznawcy mówią, że jest to aspekt czasownika, który sygnalizuje relację między momentem mówienia a momentem zakończenia tego, o czym jest mowa.

Dzięki wspaniałej literówce popełnionej przez użytkownika Twittera o identyfikatorze @ZbigSiedlewski, mam przyjemność ogłosić wprowadzenie do języka polskiego trzeciego aspektu czasowników. Od dziś, oprócz czasowników niedokonanych i dokonanych, możemy stosować czasowniki niepokonane!

Czasowniki niepokonane są konstrukcją językową sygnalizującą, że wypowiadający je człowiek ma niezłomną determinację, żeby czynność niedokonaną przemienić w pozytywnie dokonaną. Na przykład wersja niepokonana czasownika „pisać/napisać” może brzmieć tak: „piszę, żeby napisać!”. Inne przykłady to: „uczę się, żeby umieć!”, „pracuję, żeby było zrobione!”. Takie sformułowanie swoich zamiarów wyraża zupełnie inną postawę od jakże częstego podejścia polegającego na akcentowaniu własnego wysiłku, a nie pozytywnego efektu będącego jego wynikiem.

Od dziś stosuj czasowniki niepokonane, żeby osiągać to, czego pragniesz, a nie tylko przygotowywać sobie alibi na wypadek niepowodzenia.

Łap kolejkę, nim odjedzie!

Siedziałem onegdaj na ławce na peronie i czekałem na podmiejską kolejkę, która miała mnie gdzieś tam, gdzieś tam zawieźć. Pociągi zatrzymywały się, wypełniały pasażerami i odjeżdżały w różnych kierunkach.

Wreszcie podjechał ten „mój”. Wstałem z ławki, podszedłem do otwartych drzwi i już po chwili mknąłem w pożądanym kierunku.

Być może w tym momencie poziom twojego zniecierpliwienia przekracza już stan alarmowy i myślisz sobie: „Co to za kolejowe banały zamiast BIZNESU BEZ STRESU?”.

Masz rację!

To banał.

Ale banał zatrważająco powszechny.

Na peronach swojego życia siedzą miliony sfrustrowanych ludzi, którzy z uporem maniaka przegapiają zatrzymujące się przed nimi okazje. I wciąż narzekają na dotykającą ich niesprawiedliwość losu. A mogliby przecież choć raz podnieść swoje cztery litery i wsiąść do pociągu, który zapraszająco otwiera przed nimi drzwi.

A ty?

Czy wytrwale siedzisz, patrzysz i „masz za złe”, czy raczej łapiesz „swoją” kolejkę, nim odjedzie?

Krzywe lustra

Nie próbuj szukać swojego prawdziwego odbicia w opiniach, które wypowiadają na twój temat bliźni.

Dlaczego?

Ponieważ niezależnie od tego, czy są twoimi wrogami, czy przyjaciółmi, czy kieruje nimi zawiść, czy miłość, są tylko krzywymi zwierciadłami. Lustrami powyginanymi przez ich własne doświadczenia życiowe, które z pewnością są inne od twoich. Bo nie dość, że każdy z nas startuje z inną pulą genów determinującą predyspozycje psychiczne i fizyczne, to na dodatek wychowujemy się w innych środowiskach, żyjemy wśród innych ludzi i podążamy własnymi, unikalnymi ścieżkami.

Dlatego słuchaj uważnie, co ludzie mają ci do powiedzenia. Koryguj swoją wiedzę na podstawie faktów, które ci przedstawiają. Bierz pod uwagę ich opinie, ale nigdy nie traktuj ich punktu widzenia jako prawdy absolutnej. Szczególnie wtedy, kiedy z niezmąconą żadnymi wątpliwościami pewnością siebie mówią ci, kim ty jesteś.

Zawsze-nigdy, wszędzie-nigdzie, wszyscy-nikt

Jednym z moich wrogów numer jeden…

No nie, wróg numer jeden może być tylko jeden!

Brak logiki jest moim wrogiem numer jeden! ;-)

Tak więc, poza brakiem logiki, jednym z moich głównych wrogów są nieuprawnione uogólnienia. Najbardziej martwi mnie to, że tak łatwo dajemy się na nie nabierać i tak często je sami stosujemy!

  • Zawsze się spóźniasz.
  • Nigdy po sobie nie sprzątasz.
  • Wszędzie kradną, to i ja mogę.
  • Nigdzie nie ma lepszej atmosfery niż w naszej firmie.
  • Wszyscy Szkoci to sknery
  • Nikt mnie nie lubi.

Zdecydowana większość takich uogólnień jest nieprawdziwa.

  • Notorycznemu spóźnialskiemu zapewne nieraz zdarzyło się przyjść punktualnie.
  • Bałaganiarz też czasami potrafi się ogarnąć.
  • Nie wszędzie ludzie kradną.
  • Być może są firmy, gdzie jest jeszcze fajniej niż u nas.
  • Zapewne niejeden Szkot okazał zadziwiającą hojność.
  • Rozejrzyj się dokładnie dookoła siebie. Czy naprawdę nikt cię nie lubi? Czy taka ocena nie jest krzywdząca dla kogoś, komu na tobie zależy, tylko ty tego nie dostrzegasz?

Zatem:

Zawsze i wszędzie pamiętaj, że nigdy i nigdzie wszyscy nie są tacy sami i nikt nie zasługuje na bezpodstawną, krzywdzącą ocenę wynikającą z zaszufladkowania go do wymyślonej naprędce kategorii.