Tag: życie

Mapa świadomości

W wydanej przez wydawnictwo Virgo książce Davida R. Hawkinsa „SIŁA czy MOC” znalazłem ciekawą, prowokującą do refleksji mapę poziomów ludzkiej świadomości:

  1. Wstyd – życie jest żałosne i przepełnione upokorzeniem.
  2. Wina – życie jest złe i przepełnione obwinianiem.
  3. Apatia – życie jest beznadziejne i przepełnione rozpaczą.
  4. Żal – życie jest tragiczne i przepełnione rozpamiętywaniem.
  5. Strach – życie jest przerażające i przepełnione niepokojem.
  6. Pożądanie – życie jest rozczarowujące i przepełnione pragnieniem.
  7. Złość – życie jest antagonistyczne i przepełnione nienawiścią.
  8. Duma – życie jest wymagające i przepełnione pogardą.
  9. Odwaga – życie jest wykonalne i przepełnione afirmacją.
  10. Neutralność – życie jest satysfakcjonujące i przepełnione zaufaniem.
  11. Ochota – życie jest pełne nadziei i przepełnione optymizmem.
  12. Akceptacja – życie jest harmonijne i przepełnione wybaczeniem.
  13. Rozsądek – życie jest sensowne i przepełnione zrozumieniem.
  14. Miłość – życie jest dobrotliwe i przepełnione czcią.
  15. Radość – życie jest kompletne i przepełnione pogodą ducha.
  16. Pokój – życie jest doskonałe i przepełnione błogością.
  17. Oświecenie – życie jest.

Zmierz się z tą skalą i szczerze zastanów, gdzie na niej jesteś, a gdzie chciałbyś być. Przypatrz się też otaczającym cię ludziom i osobom, które rządzą naszą wyobraźnią i naszym krajem. Jeśli te skrótowe opisy są niejasne, sięgnij po książkę, w której autor zawarł szczegółowe wyjaśnienia oraz przedstawił konsekwencje przebywania na każdym z wymienionych powyżej poziomów świadomości.

Powodzenia!

Bez porażki

Z okazji nadejścia wiosny mam dla ciebie niezwykły prezent.

Wpis, który odmieni twoje życie!

Wpis, który sprawi, że już nigdy nie poniesiesz porażki!

Sądzę, że to mój najważniejszy tekst od czasu napisania książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”, a może nawet i od początku istnienia BIZNESU BEZ STRESU.

Do tej pory w twoim życiu było tak: podejmowałaś jakieś działanie i albo się udawało, albo nie. Albo odnosiłaś sukces, albo ponosiłaś porażkę.

Czas to zmienić! Od dziś zacznij myśleć tak, jak najznamienitsze umysły każdej epoki. Tak jak myśleli Albert Einstein, Maria Skłodowska-Curie, Thomas Edison i Steve Jobs.

W każdej sytuacji stosuj metodę eksperymentalną, która jest jedną z podstawowych metod badań naukowych. Na czym ona polega? To proste! Składa się z czterech kroków:

  1. Określ zjawisko, które będziesz badała.
  2. Zidentyfikuj warunki, za pomocą których chcesz wpłynąć na to zjawisko.
  3. Wywołaj zmiany tych warunków.
  4. Stwierdź, jak te zmiany wpłynęły na badane zjawisko.

Brzmi to trochę zawile, więc zaraz podam ci obrazowy przykład, ale najpierw zauważ, że nie ma tu mowy o porażce. Eksperyment zawsze się kończy sukcesem, którym jest dokonana obserwacja. Chyba że coś wybuchnie… ;-)

A oto obiecany przykład zastosowania metody eksperymentalnej:

  1. Jesteś studentką i badasz zjawisko „egzamin ze statystyki”.
  2. Nie masz wpływu na to, gdzie i kiedy się odbędzie. Możesz jednak zbadać, jak na twoją ocenę wpłynie ilość czasu poświęcona na naukę.
  3. Przed pierwszym terminem uczysz się przez jedną godzinę, a przed drugim – przez trzy dni po osiem godzin.
  4. W wyniku pierwszej fazy eksperymentu stwierdzasz, że jedna godzina nauki zapewniła ci jedynie prawo do powtórzenia egzaminu ;-). Przeprowadzasz więc drugą fazę, modyfikując warunek, za pomocą którego starasz się wpłynąć na zjawisko. Większa liczba godzin poświęconych na przygotowania pozwala ci osiągnąć oczekiwany wynik.

Metoda eksperymentalna sprawdza się w każdym przedsięwzięciu. W domu, w pracy, w urzędzie, u lekarza i podczas urlopu. Zamiast narzekać na los i czuć gorycz porażki, rejestrujesz wynik eksperymentu i powtarzasz go, modyfikując warunki, na które masz wpływ. Może się okazać, że oczekiwany przez ciebie rezultat jest sprzeczny z prawami natury – wówczas sukces eksperymentu polega na tym,… że sobie to uświadomisz.

Pamiętaj: eksperymentatorzy z definicji nie ponoszą porażek. Rezultaty odbiegające od oczekiwań są dla nich sukcesami wzbogacającymi ich wiedzę i weryfikującymi prawdziwość postawionych hipotez.

Nie zapominaj też o tym, co powiedział kiedyś sam Albert Einstein:

„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.

Życzę ci zatem racjonalnego i pozbawionego niezdrowych emocji eksperymentowania! Na wiosnę, w lecie, jesienią i w zimie.

A bo oni

„Plan pozytywnego działania” Napoleona Hilla jest skarbnicą wielu dających do myślenia spostrzeżeń. Oto jedno z nich:

Cudze błędy są kiepską wymówką dla twoich własnych.

Niezależnie od merytorycznej oceny poczynań obecnych władz Rzeczpospolitej Polskiej jedna rzecz budzi mój niesmak. Na każdą krytykę swojego postępowania przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości odpowiadają „a bo oni (czyli Platforma Obywatelska) też to robili!”.

Jest taka scena w serialu „Czterej pancerni i pies”, kiedy to dowódca czołgu powstrzymuje Janka i Gustlika przed wymierzeniem folksdojczowi sprawiedliwości. Przed samosądem. Olgierd woła wtedy:

Kapral Jeleń! Kapral Kos! Chcecie być do nich podobni?

I ma rację!

Bo nienawiść i chęć odwetu są zaraźliwe.

Nie da się naprawić świata, stosując zgniłe metody, za pomocą których ten świat zepsuto.

A ty jak sądzisz?

Czy według ciebie cel uświęca środki?

Marzenie pracownika

Ten wpis powstał pod wpływem lektury książki Stana Slapa „Bury My Heart at Conference Room B. The Unbeatable Impact of Truly Commited Managers”.

Marzenie pracownika

  • Chciałbym, żeby moja praca była zgodna z wyznawanymi przeze mnie zasadami i przekonaniami.
  • Chciałbym być szanowany.
  • Chciałbym móc samodzielnie odpowiadać za powierzone mi obowiązki.
  • Chciałbym, żeby moja praca była potrzebna, miała sens i sprawiała, że świat staje się lepszy, a nie gorszy.
  • Chciałbym mieć powód, żeby wierzyć w to, co robię.

Czy ty też masz takie marzenia?

Myślę, że dotyczą one nie tylko pracowników, ale również kierowników, dyrektorów, prezesów i właścicieli firm.

Pomyśl, jakie Najbliższe Działanie powinieneś podjąć, żeby twoje marzenia miały szansę stać się rzeczywistością.