Tag: teraz

Teraz! Barmanem możesz być…

Teraz! 11. Rozdział

Nie idź na studia tylko po to, żeby zdobyć dyplom. Dobrym barmanem lub kelnerem możesz być i bez niego.

Ale poświadczenie twojego uczestnictwa w zajęciach na wyższej uczelni i tytuł „naukowy” przed nazwiskiem nie są ci też bezwzględnie potrzebne, żeby być dobrym kierownikiem projektu lub twórcą sukcesu własnej firmy. Tak jak Steve Jobs, Bill Gates czy Richard Branson.

Czy zatem szkoła i studia są nic niewarte?

Tego nie powiedziałem.

Możesz je znakomicie wykorzystać do własnych celów!

Ty albo twoi bliscy.

Jak?

Tę kwestię szczegółowo opisuję w jedenastym rozdziale mojej książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”.

Jeśli masz w rodzinie ambitnych uczniów lub studentów, sprezentuj im „Teraz!”. W ten sposób wspólnie zmniejszymy liczbę sfrustrowanych ludzi czujących gorycz niewłaściwie zainwestowanej młodości.

Cel i środek

Oprócz najcieplejszych, ogrzanych moim sercem życzeń z okazji Świąt Bożego Narodzenia mam dziś dla Ciebie ważne przesłanie:

Już teraz możesz przystąpić do zmieniania swojego jutra, lecz pamiętaj, że cel nie uświęca środków.

Gdy używasz nieczystych metod do realizacji swoich zamierzeń, twój cel pokrywa się błotem spod twoich buciorów.

Nie daj się skusić Zabójczej Tytejerze!

Nigdy nie poświęcaj swoich ideałów w imię walki o ideały!

Teraz! Prezent!

„Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” to świetny pomysł na prezent pod choinkę. Dla każdego, komu dobrze życzysz i do kogo masz zaufanie. Nawet dla byłego Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego! ;-)

Ale ostrzegam: nie dawaj tej książki ludziom złym i swoim wrogom, ponieważ znajdą tam techniki, które mogą wykorzystać przeciwko tobie. Sztuka podejmowania właściwych decyzji, tak jak każde narzędzie, może służyć zarówno szczytnym, jak i podłym celom. Postaraj się, żeby trafiła w dobre ręce!

Teraz! Prezent

Szefie, jak to zrobić?

Should the boss have all the answers?
(photo by: Simon Saneback [twitter.com/saneback])

Od kilkunastu miesięcy po mediach społecznościowych krąży slajd zaprezentowany w 2014 roku na biznesowej konferencji, która odbyła się w Szwecji. Podsumowuje on wyniki ankiety, w ramach której odpytano ponad 500 tysięcy osób w różnych krajach. Okazało się, że występują ogromne różnice w wymaganiach, jakie pracownicy stawiają swoim szefom. W Indiach i Rosji przeważa przekonanie o przysługującej przełożonemu wszechwiedzy, natomiast Skandynawowie uważają, że każdy w zakresie swoich kompetencji powinien być źródłem organizacyjnej informacji.

Moje poglądy są zbliżone do skandynawskich i wyraża je następujący cytat z książki „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”:

Czego oczekuje od podwładnych praktycznie każdy szef? Są to tylko trzy rzeczy:

  1. Umiejętność rozwiązywania problemów.
  2. Umiejętność współpracy z innymi ludźmi w celu rozwiązywania problemów.
  3. Rozwiązywanie problemów.

Szef zatrudnia pracowników nie po to, żeby im tłumaczyć, co należy zrobić, ale po to, żeby to oni uzupełniali jego wiedzę i wzmacniali siłę jego oddziaływania na rzeczywistość.

A ty?

Pytasz czy odpowiadasz?

Obciążasz czy odciążasz swojego szefa?