Tag: spryt

Jedność miejsca

Jeden typ informacji gromadź w jednym i tylko jednym miejscu. W przeciwnym przypadku zawsze będziesz miał wątpliwości, gdzie szukać wyciągów bankowych, rachunków za prąd i telefon, biletów do teatru i broszur na temat hodowli ptaków egzotycznych.

Wszystkie informacje umieszczaj w alfabetycznym archiwum złożonym z teczek tematycznych, w widoczny sposób opisanych odpowiadającą zawartości etykietą. Dopuszczalne jest podzielenie takiego archiwum na kilka sekcji – na przykład możesz chcieć oddzielić sprawy zawodowe od osobistych albo dokumenty finansowe i podatkowe od całej reszty. Jeśli taki podział ci odpowiada, nie widzę przeszkód. To system ma być dostosowany do twoich potrzeb, a nie ty do systemu. Najważniejsze, żebyś z niego z przyjemnością korzystał.

Gdy zdarzy się, że jakaś informacja powinna znaleźć się jednocześnie w dwóch teczkach, umieść ją w jednej, a do drugiej włóż karteczkę z informacją, gdzie schowałeś dany dokument.

Na przykład jeśli wziąłeś kredyt na zakup mieszkania, założyłeś pewnie teczkę „Nasze Mieszkanko”, w której gromadzisz dowody spłaty kredytu. Ale dowody te mogłyby też być umieszczane w teczce „Bank Hipoteczny S.A.”. Żeby później nie marnować czasu na przekopywanie teczek, umieść w teczce „Bank Hipoteczny S.A.” kartkę: „Dowody spłaty kredytu w teczce ‚Nasze Mieszkanko'”. I już. W internecie nazywamy to odnośnikiem (linkiem) do właściwego miejsca przechowywania informacji.

Usuwanie sentymentalnych staroci

Usuwanie z domu niepotrzebnych rzeczy jest jedną z najważniejszych czynności upraszczających i porządkujących nasze życie. Jednak, gdy pokonamy lenistwo i skłonność do odwlekania i wreszcie zabierzemy się do generalnych porządków, często stajemy wobec problemu przedmiotów, które obiektywnie są jedynie gratami, ale dla nas to pamiątki stanowiące część naszej przeszłości. Są wśród nich przedmioty naprawdę cenne – na przykład zabytkowa szabla dziadka, ale są też bezwartościowe starocie, które z różnych powodów darzymy szczególnym sentymentem.

Co zrobić z sentymentalnymi starociami?

Zrobić im zdjęcie i je wyrzucić!

W dzisiejszych czasach fotografowanie jest niemalże bezpłatne. Zrób sesję zdjęciową swoim starym ulubionym butom, w których tańczyłeś na studniówce, a teraz wstyd je założyć na nogi. Obfotografuj zderzak, który został ci z pierwszego samochodu, świadka twoich romantycznych wypadów nad jezioro. Uwiecznij kaganiec, który nosił twój ulubiony pies, nim udał się do psiego raju. Zapisz te zdjęcia na dysku komputera, zrób kopię zapasową i spokojnie wyrzuć starocie, pamiętając o obowiązku segregowania śmieci.

Okazuje się, że prymitywne plemiona uważające, iż aparat fotograficzny zabiera duszę w momencie robienia zdjęcia, mają trochę racji. Fotografując sentymentalne starocie, zabierasz im duszę – odrywasz od nich swoje wspomnienia, a bez nich stają się jedynie bezwartościowymi kawałkami drewna, metalu czy tkaniny.

Zachowaj wspomnienia, wyrzuć starocie – oto rada na dziś!

Noworocznym postanowieniom mówimy NIE!

Proponuję ci w tym roku nie podejmować żadnych noworocznych postanowień. Badania wskazują, że ponad 90% takich postanowień idzie w niepamięć już w ciągu pierwszego tygodnia nowego roku. Oprócz tego często niosą one negatywny ładunek emocjonalny związany z poczuciem winy – wszak do tej pory coś w twoim życiu musiało być nie tak, skoro zamierzasz to zmienić.

Mam lepszy pomysł. Spraw sobie noworoczny podarunek. Wyobraź sobie efekt końcowy swoich działań, który chciałbyś osiągnąć w 2008 roku. Na przykład:

Podaruj sobie wizję „w lipcu na mój widok dziewczyny będą mdlały na plaży” i przystąp do jej realizacji, zamiast podejmować postanowienie „będę biegał co najmniej 4 razy w tygodniu”.

Podaruj sobie wizję „w kwietniu nie będzie mnie już męczył ten okropny kaszel i duszności”, zamiast podejmować postanowienie „rzucę palenie”.

Spraw sobie noworoczny podarunek – to znacznie przyjemniejsze!