Tag: sport

5 razy 5

5 razy 5

Sezon biegowych wyczynów sportowych rozpoczęty!

W sobotę, wraz z bardzo szybką koleżanką i równie szybkimi kolegami, miałem zaszczyt i przyjemność wziąć udział w towarzyszącym półmaratonowi biegu sztafetowym 5 razy 5 kilometrów. Chociaż pogoda nie była wymarzona (wiał silny wiatr i było dość chłodno), daliśmy z siebie wszystko, ukończyliśmy bieg, zajęliśmy miejsce i osiągnęliśmy wynik (niektórzy pobili swoje rekordy życiowe, choć dopiero weszli w letni cykl treningowy).

Po biegu cała drużyna była tak rozochocona, że od razu zaczęło się snucie planów na temat udziału w kolejnych zawodach – na przykład w jesiennej sztafecie towarzyszącej maratonowi warszawskiemu. Przy takim entuzjazmie będziemy musieli przeprowadzić eliminacje albo wystawić dwie lub trzy ekipy!

Powiem wam jedno: komputer i portale społecznościowe nigdy nie zastąpią zdrowego, wspólnego wysiłku w „realu”.

Niech ten wpis będzie pałeczką sztafetową, którą wam przekazuję. Wyjdźcie ze znajomymi na powietrze i poskaczcie razem, pobiegajcie albo pojedźcie na wycieczkę rowerową! Teraz wasza kolej!

Ile i jak ćwiczyć?

Biorąc pod uwagę fakt, że organizm zaczyna spalać zapasy tłuszczyku po 30 minutach wysiłku fizycznego, oraz to, że plusy powinny być większe od minusów, proponuję ci zajmować się swoją tężyzną fizyczną przez godzinę dziennie, cztery razy w tygodniu.

Dlaczego akurat cztery razy w tygodniu? Żebyś mógł się chwalić, że ćwiczysz przez większość dni. To bardzo ładnie brzmi!

Rodzaj ćwiczeń powinien obejmować trzy podstawowe grupy aktywności:

  1. Ćwiczenia kondycyjne (bieganie, pływanie, rower).
  2. Ćwiczenia siłowe (ciężarki, hantle, ekspandery).
  3. Rozciąganie.

W ramach tych grup występują ćwiczenia, które polubisz od pierwszego zrobienia, i takie, które zawsze będą budziły twoje obrzydzenie. Nie zmuszaj się do nich, bo wtedy w ogóle odechce ci się ćwiczyć, a nie o to przecież chodzi. Wybierz te, które lubisz, lub takie, które stanowią dla ciebie mobilizujące wyzwanie.

Powodzenia!

Równouprawnienie sportu

Już miałeś wyjść pobiegać, ale twój wzrok przyciągnął kolejny odcinek telenoweli, a potem wiadomości i wieczorny film. Może jutro znajdziesz czas na bieganie…

Już miałeś zrobić 20 brzuszków i 10 pompek, ale twój niezawodny instynkt poprowadził cię do kuchni, gdzie zrobiłeś sobie wspaniałe kanapeczki. Dużo kanapeczek. A przecież powszechnie wiadomo, że niezdrowo jest wysilać się z pełnym brzuchem. Może jutro znajdziesz czas na kilka ćwiczeń…

Nic z tego!

Ani jutro, ani pojutrze, ani za tydzień!

Bieganie, pływanie czy ćwiczenia muszą stać się równoprawnym elementem twojego życia, tak jak oddychanie, jedzenie i spanie.

To jest możliwe – wystarczy tylko chcieć!

Czy wiesz, że tylko trzęsienie ziemi może powstrzymać mnie przed sobotnio-niedzielnymi porannymi wizytami na basenie? To jest stały element mojego życia, do którego dopasowywane są inne plany.

Czy wiesz, że nawet Ferdynand Kiepski nie jest w stanie powstrzymać mnie po południu przed wskoczeniem na orbiterek?

A potem muszę, no po prostu muszę jeszcze wyciągnąć się na materacu i wykonać kilka ćwiczeń utrzymujących mój brzuch, bicepsy i nie-wiem-co-jeszcze w stanie, który sprawia mi niekłamaną satysfakcję:

Winter Sport 1 Winter Sport 2

Uczyń sprawność fizyczną elementem swojego życia, a nie tylko dodatkiem. Wtedy życie nie będzie przeszkadzało ci w biegach, skokach i ćwiczeniach!

Niech żyje równouprawnienie sportu!

Niech żyje!

Niech żyje!

Niech żyje!

2009 – podsumowanie

W 2009 roku:

  • Przebiegłem 456,73 km (2008: 374,3 km).
  • Przepłynąłem w basenie 69,35 km (2008: 93,25 km).
  • Windsurfowałem przez 54 godziny 30 minut (2008: 60 godzin i 28 minut).

Jestem pozytywnie zaskoczony postępem biegowym, satysfakcjonuje mnie liczba godzin spędzonych na desce windsurfingowej, a basen… postaram się w 2010 roku nie dopuścić do takiego regresu (perturbacje z dostępem do mojego lokalnego basenu są tu marnym usprawiedliwieniem).

Korzystając z witryny „Create A Graph”, stworzyłem następujący wykres podsumowujący moje osiągnięcia sportowe przez ostatnie cztery lata (statystyka ta pomija zimowe jeżdżenie na rowerku stacjonarnym i eliptycznym, ćwiczenia siłowe, spacery, treningi tenisowe i narciarstwo zjazdowe):

2009GRAF