Zapobiegliwy jedynak to trudny przypadek. Wszystkie zabawki zawsze miał dla siebie i bardzo o nie dbał. Rodzice, którzy przeżyli trudne czasy przed, podczas i po II wojnie światowej, wpoili mu szacunek do rzeczy. Nie niszczył samochodzików i nie urywał główek pluszowym misiom. Nie mazał kredkami po książkach i nie zaginał im rogów. A kiedy „wyrastał” z zabawek, razem z rodzicami uroczyście przekazywał je potrzebującym.
Tag: raptularz
Szanuj ludzi!
Dziś krótko i na temat. Jedną z podstawowych wartości, jakie wyniosłem z domu rodzinnego, jest szacunek dla ludzi. Prawdziwy szacunek, a nie jednorazowe oświadczenie bez pokrycia wyszeptane cichaczem w ustronnym miejscu. Prawdziwy szacunek, czyli pozytywny stosunek do otaczających nas ludzi okazywany publicznie i przy każdej nadarzającej się okazji.
Kim jesteś? Czego chcesz?
W dziewiętnastym rozdziale swojej mądrej książki „The Art of the Good Life” („Sztuka dobrego życia”) Rolf Dobelli przytacza anegdotę, która może być inspiracją do rozmyślań podczas dzisiejszych, tradycyjnych wypraw na cmentarze. Oto ta anegdota:
Karty
Ludzie często narzekają, że los przydzielił im tak słabe karty do gry, że nie sposób za ich pomocą wygrać życiowej partii. Mają też pretensję, że brat, szwagier, sąsiad albo kolega z pracy dostali same asy, a oni tylko blotki. Czym są te karty losu? To geny, rodzina oraz miejsce, z którego pochodzimy i gdzie się wychowaliśmy. Chcę ci dziś opowiedzieć historię dowodzącą, że od otrzymanych kart znacznie ważniejsza jest chęć do gry, determinacja i wola ciągłego doskonalenia umiejętności.