We wpisie „Rejestracja czasu pracy” przypomniałem jedną z najważniejszych zasad zarządzania: „Dostajesz to, co mierzysz!”. Niedawno dowiedziałem się o zaskakujących skutkach stosowania niewłaściwych miar wydajności pracy pisarzy, którzy w XIX wieku tworzyli powieści odcinkowe na zamówienie popularnych gazet codziennych.
Tag: pisanie
10 lat ze zrozumieniem
Dziesięć lat temu rozpocząłem swoją krucjatę przeciwko „czytaniu ze zrozumieniem”. To znaczy nie przeciwko samemu „czytaniu ze zrozumieniem”, ale przeciwko używaniu tego zwrotu przez autorów, którzy uwielbiają tak strofować czytelników, żeby podkreślić swoją wyższość. To nie tak! Obowiązkiem autora jest pisanie ze zrozumieniem, czyli takie formułowanie swoich myśli, żeby odbiorca nie miał żadnych wątpliwości co do ich znaczenia.
Wykopaliska 2016
W 2016 roku Biznes Bez Stresu powrócił do źródeł. Zapewne pod wpływem pracy nad książką „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?” (POLECAM!!!) uświadomiłem sobie siłę metody Getting Things Done (GTD) Davida Allena. Świadczy o tym szereg wpisów, w których przedstawiłem pogłębione przemyślenia na temat poszczególnych elementów GTD oraz roli tego systemu w doprowadzaniu umysłu do stanu zrównoważonej gotowości na to, co nieoczekiwanie rozczarowujące, i na to, co radośnie spontaniczne:
Skupienie
Kiedy pisałem moją książkę „Teraz! Jak już dziś zmienić jutro?”, dokładnie sprawdziłem, co mi pomaga, a co przeszkadza w uzyskaniu stanu całkowitego zanurzenia w pracy, którą mam wykonać. Odkryłem, że do osiągnięcia maksymalnej koncentracji potrzebne mi są następujące elementy: