Jakiś czas temu zdradziłem ci sposób na tremę według The Beatles. Trema rodzi się zwykle w przestrzeni wyjałowionej z pewności siebie. Mnóstwo ludzi cierpi na tę dolegliwość. Niektórzy kołczowie sprzedają im bajeczkę, że pewność siebie wynika z wiary we własny sukces. Tymczasem inni uważają, a ja się z nimi zgadzam, że powód jest wręcz przeciwny.
Tag: muzyka
Sposób na tremę według The Beatles
Wiele się mówi o stresie związanym z wystąpieniami publicznymi. Podobno niektórzy bardziej się ich boją niż śmierci. Niezbyt wierzę w te deklaracje, ale niech będzie. W internecie można znaleźć od groma rad, jak sobie radzić z tremą przed występem. Pomagać mają ponoć: wizualizacje, medytacje, słuchanie muzyki i szereg innych magicznych zabiegów, które prezenter powinien sobie zaaplikować. Moim zdaniem jest to leczenie objawów, a nie choroby.
BBS #0061: Oj, dziewczyno, oj, jedyna (czyli wielkie budowy socjalizmu)
Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!
To jest wielki eksperyment. Po tym wpisie albo zostanę gwiazdą YouTube’a i całego internetu, albo wprawię w nieodwracalne osłupienie moich najwierniejszych czytelników i najzagorzalszych fanów. Ale… kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa, prawda?
Schody do nieba
Myślisz, że to wpis o muzyce? Mógłby być, ponieważ umiem zagrać na gitarze i zaśpiewać „Schody do nieba” – wspaniałe, ponadczasowe dzieło grupy Led Zeppelin. Przynajmniej jeszcze kilka lat temu umiałem, zanim moje struny głosowe nie zaczęły słabować. Ale nie o pięknych dźwiękach dziś będzie, ale o drodze do sukcesu.