Nie masz czasu czytać tego wpisu, to go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!
Boisz się czegoś? To normalne, są rzeczy, których należy się bać. Coś budzi twoją odrazę? To też normalne, są rzeczy, które powinny budzić odrazę. Źle się z czymś czujesz? Cóż, nie wszystko w życiu ładnie pachnie. Najważniejsze jest jednak to, żebyś nie potęgował tych swoich obaw i uczuć. Co przez to rozumiem?
Rachuba czasu, zegary i kalendarze są jedną z moich pasji. Kiedyś marzyłem o zreformowaniu tej dziedziny życia, ale zrozumiałem, że opór materii jest za duży, żeby dało się coś z tym zrobić. Ludzie są zbyt przywiązani do nierównych miesięcy, dni tygodnia wypadających w każdym roku inaczej i 24 godzin składających się z 60 minut. Dlatego skupiłem się na projektowaniu takich kalendarzy i zegarów, które najlepiej prezentują tę pogmatwaną materię.
Po wielu wpisach poetycko-mylnerycznych oraz teoretycznych czas na powrót do korzeni Biznesu Bez Stresu. Dziś praktyczna sztuczka taktyczna dla tych, którzy nienawidzą swojej listy rzeczy do zrobienia. Jak sprawić, żeby ta lista przestała być kapralem, który ciągle wrzeszczy ci nad uchem i rozkazuje, za co masz się wziąć?