Kategoria: x-a-propos

Śmierć zinterpretowana

Telewizja pokazała, a uczeni podchwycili,
Że jednemu psu gdzieś w Azji można przyszyć łeb od świni.

Tak kiedyś proroczo śpiewał Jacek Kleyff, ale nie o psie z głową świni traktuje ten wpis.

Trzy dni temu telewizja opowiedziała mi tragiczną historię człowieka, który był leczony w szpitalu i został z tego szpitala wypisany. Następnie stanął przed komisją lekarską KRUS-u lub ZUS-u i komisja ta orzekła, że jest zdrowy i zdolny do pracy. Niestety po dwóch tygodniach niewłaściwie zdiagnozowana choroba podjęła kontratak i doprowadziła do śmierci swojej ofiary. Wówczas to komisja lekarska wydała nowe orzeczenie i stwierdziła, że zmarły nie jest już zdolny do pracy. Trudno odmówić logiki takiemu postanowieniu.

W całej tej historii najbardziej kuriozalna wydała mi się wypowiedź przedstawicielki KRUS-u lub ZUS-u:

„Fakt zgonu uznaliśmy za pogorszenie stanu zdrowia.”

W gruncie rzeczy bardzo podoba mi się taka, jakby zaczerpnięta z montypythonowskiego skeczu o martwej papudze, interpretacja. Dzięki niej przestałem bać się śmierci – wszak będzie to tylko pogorszenie stanu mojego zdrowia. Niewykluczone nawet, że jest na to jakieś lekarstwo…

Nauka programowania w 21 dni

  1. Dni 1 – 10. Zapoznaj się ze zmiennymi, stałymi, tablicami, łańcuchami, wyrażeniami, składnią instrukcji, funkcjami,…
  2. Dni 11 – 21. Zapoznaj się z budową programu, wskaźnikami, referencjami, klasami, obiektami, dziedziczeniem, polimorfizmem,…
  3. Dni 21 – 697. W wolnym czasie pobaw się programowaniem. Eksperymentuj i z popełnianych błędów wyciągaj wnioski na przyszłość.
  4. Dni 698 – 3648. Nawiązuj kontakty z innymi programistami. Realizuj z nimi wspólne projekty. Ucz się od nich.
  5. Dni 3649 – 7781. Zapoznaj się z wyższą fizyką teoretyczną i sformułuj spójną teorię grawitacji kwantowej.
  6. Dni 7782 – 14611. Zapoznaj się z biochemią, biologią molekularną, genetyką,…
  7. Dzień 14611. Użyj swojej wiedzy z zakresu biologii do przyrządzenia eliksiru młodości.
  8. Dzień 14611. Użyj swojej wiedzy z zakresu fizyki do budowy kondensatora strumienia i wróć do dnia 21.
  9. Dzień 21. Zastąp sobą swoją młodszą instancję.

Na podstawie „How to Teach Yourself Programming” / Abstruse Goose.

4 stany świadomości

Podobno na potrzeby szkolenia oddziałów specjalnych definiuje się 4 stany świadomości człowieka:

  1. Biały = żywy trup. Znajdujesz się w półśnie. Nie w pełni ogarniasz, co się dzieje wokół ciebie i przegapiasz istotne bodźce.
  2. Żółty = wybiórcza uwaga. Twoja świadomość otaczającej cię sytuacji w większości przypadków wystarcza do przeżycia. Zwracasz uwagę tylko na te bodźce, które dotyczą bezpośrednio twojej osoby. Innych rzeczy nie dostrzegasz
  3. Czerwony = nadświadomość. Żaden szczegół otaczającej cię rzeczywistości nie umyka twojej uwadze. Na przykład gdy jesteś w kinie, dokładnie wiesz, kto siedzi obok ciebie, kto przed tobą, a kto z tyłu. Wiesz też, gdzie znajdują się wyjścia z sali i ile osób będziesz musiał wyprzedzić, jeśli trzeba będzie się ewakuować.
  4. Czarny = zabija wszystko, co się rusza. Ten stan występuje tylko na polu walki w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.

Czerwony stan świadomości pozwala skutecznie działać zarówno w domu, jak i w pracy, ale oczywiście nie musisz cały czas się w nim znajdować. Powinieneś jednak umieć z łatwością wchodzić w nadświadomość i umieć ją utrzymywać tak długo, jak wymaga tego sytuacja.

Na podstawie „States of Awareness” / Life Beyond Code.

Kwestia wyboru

Z pewnością nie staniesz się z dnia na dzień bogaty (chyba, że wygrasz w Lotto), ale każdego dnia możesz:

  • być kimś ważnym – wagą swoich czynów;
  • być kimś istotnym – mądrością swojej postawy;
  • zmienić bieg historii – niekoniecznie w skali globalnej, ale z pewnością w swoim otoczeniu;
  • porwać ludzi do działania;
  • dodać bliźnim otuchy;
  • stworzyć coś wspaniałego;
  • być wzorem dla innych;
  • dać się lubić, a nawet kochać;
  • znaleźć swoje szczęście.

Możesz… Ale czy zechcesz?

Tyle jest dobrych rzeczy do zrobienia. Tu i teraz.

To tylko kwestia wyboru. Twojego codziennego wyboru.